Deprecated: Function set_magic_quotes_runtime() is deprecated in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/Orjon/wiesci_wp/wp-settings.php on line 18 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_lvl() should be compatible with Walker::start_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/Orjon/wiesci_wp/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_lvl() should be compatible with Walker::end_lvl(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/Orjon/wiesci_wp/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::start_el() should be compatible with Walker::start_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/Orjon/wiesci_wp/wp-includes/comment-template.php on line 0 Strict Standards: Declaration of Walker_Comment::end_el() should be compatible with Walker::end_el(&$output) in /usr/home/sarmacja/domains/vonthorn.sarmacja.org/public_html/Orjon/wiesci_wp/wp-includes/comment-template.php on line 0 Archive March | Wieści
Mar 20 2006

Afera finansowa!

Afera finansowa byłego rządu

- A ja od stycznia wypłaty nie dostaję - powiedział Książę

* * *

Przyglądając się dyskusji na LDKS, gdzie panowie z NZM gwałtownie wszelkimi sposobami oponują przeciwko podniesieniu pensji wszystkim Burmistrzom i Sołtysom odnieść można wrażenie, że im pieniądze nie są po prostu potrzebne. Ostatecznie są oni w Sarmacji już wystarczająco długo, aby obłowić się i nachapać pieniądzorków na różnych posadkach i inicjatywach. Nie rozumiem tylko, dlaczego, skoro im nie są one potrzebne, nie chcą, by inni je dostali.

Przy okazji okazało się, że nasz były rząd miał po prostu tę sprawę głęboko gdzieś. Jestem w stanie zrozumieć to, że ja sam, jako burmistrz Czarnolasu musiałem kilkukrotnie dopominać się o należna mi skromną głodową pensyjkę. W końcu za trzecim monitem ją dostałem. Gdyby jednak nie zmiana Rządu, zapewne kolejnego miesiąca musiałbym znów się o nią upominać, gdyż nikt nie raczył wciągnąć mnie na listę płac. Gdyby to był tylko jeden pojedynczy przypadek, nie warto by było o tym nawet wspominać. Ot zwykłe zapomnienie. Zdarzyć się może każdemu przecież. Rozmawiając kilka dni temu na naszym sarmackim czacie dowiedziałem się mimochodem, iż Sołtyska Zielnegoboru nie wiedziała nawet, że z racji wykonywania powierzonych jej obowiązków należy jej się gratyfikacja finansowa. Ale i nad tym przypadkiem ewidentnego zaniedbania można by przejść w milczeniu do porządku dziennego, wciągnąć ową osobę na listę płac. W końcu jest Sołtysem od ledwo 3 tygodni.

Jest jednak rzecz, które przemilczenie wolni w żadnym, razie. Jakim prawem, na skutek jakich zaniedbań, dlaczego i z jakiego powodu nasz miłościwie panujący nam Książę nie otrzymał wypłaty za miesiące styczeń oraz luty, ani nie znajdował się nawet na liście płac? Kto dopuścił się tego zaniedbania? Czyżby NZM planował zamach stanu i próbował wystąpić przeciwko niczego nie podejrzewającemu Księciu? Nic dziwnego, że tak aktywnie co poniektórzy oponują wszelkim podwyżkom cyt po pensji najniższych, czy też podniesieniu zasiłku na zagospodarowanie się. Ktoś, kto nie dopilnował, by książę dostawał swego uposażenie, nie da także pieniędzy ani burmistrzom ani nie jest chętny do pomocy nowo trafiającym do Sarmacji.

Skoro zatem poprzedni Rząd dopuścił się takich i kto wie, jakich jeszcze zaniedbań oraz skoro niektórzy z góry zarzekają się, iż w żaden sposób nie będą współpracować z rządem obecnym, a do tego zrobią wszystko, by go bojkotować, może i obecny rząd postanowi odrzucać wszelkie ich propozycje i projekty, obetnie pensje nieprzychylnych mu osób, odrzuci wszelkie prośby o pomoc. Taką właśnie postawę prezentuje pewna partia, która przegrawszy wybory nie potrafi pogodzić się z owym faktem i przejawia postawy anty-obywatelskie i anty-patriotyczne.

Niewypłacalnie pensji wspomnianym osobom, a w szczególności naszemu Księciowi jest ewidentnym działaniem na szkodę państwa i aferą o podłożu politycznym. W jakim bowiem świetle stawia były rząd Księstwo, które własnego Władcę ignoruje i nie dba o niego. Hańba to wielka i wstyd niewybaczalny. Szczęściem Książę nie rości sobie odszkodowania tytułem owego zaniedbania, w związku z czym poza publicznym napiętnowaniem osób odpowiedzialnych za ów stan rzeczy w tymżesz artykule, nie zostaną nikomu wytoczone procesy publiczne o zaniedbania i zniesławienie osoby Księcia. Niemniej wypadałoby, aby w tej materii padło jedno proste słowo: przepraszam. Honor tego wymaga. To jednak z kolei wymaga odwagi przyznania Siudo błędu zapomnienia. Pytanie tylko, czy osoby o tak aspołecznej i obywatelskiej postawie na to stać.

Adam Gabriel Grzelązka
www.aydam.org

Notatka redakcyjna

Nowy Minister Finansów i Gospodarki informuje, iż jeżeli ktoś nie otrzymał wcześniej pieniędzy, może zgłosić się do Ministerstwa w celu uregulowania wypłaty. Dotyczy to tylko wypłat zaniedbanych przez miniony Rząd. Wnioski można kierować mailem do rozparzenia na aydamusek@gmail.com.


Mar 20 2006

Pomyłka Sądu - Rząd (nie)legalny!

Z ogromnym zdziwieniem przyjąłem rozstrzygnięcie mojego wniosku w Sądzie Najwyższym uczynione przez Prezesa Sądu Najwyższego. I jakkolwiek daleki jestem od wpływania na decyzję sądów, tak w tym przypadku muszę GŁOŚNO I WYRAŹNIE powiedzieć:

SĄD NAJWYŻSZY POPEŁNIŁ BŁĄD. Błąd, który może się okazać brzemienny w skutkach.

Argumentacja sądu Najwyższego stwierdza, że w przypadku wniosku o wotum zaufania nie jest wymagana debata nad wnioskiem, bo nie ma możliwości wprowadzenia do niego poprawek. Owszem, poprawek wprowadzić nie można.

Sąd Najwyższy zapomniał jednak o tym, że samo zgłoszenie wniosku, choćby i przez Księcia, nie jest jednoznaczne z kukiełkowym głosowaniem w IP. IP ma obowiązek przeprowadzić głosowanie, owszem, lecz po debacie. W przypadku wzmiankowanej UCHWAŁY IP takiej debaty w ogóle nie zarządzono. Złamano przez to Regulamin IP.

Przytoczę przepis prawny:

Art. 5. ust. 1 p. 6 Regulaminu Izby Poselskiej
mówi: “w ciągu trzech dni od dnia otrzymania projektu ustawy lub uchwały zarządza pierwszy dzień czytania projektu na dzień przypadający w ciągu siedmiu dni od dnia otrzymania projektu,

Wyraźnie widać, że zapis ten NIE DOPUSZCZA możliwości, nie zarządzenia czytania projektu uchwały. I dalej o samym czytaniu:

Art. 7. ust. 1 Regulaminu Izby Poselskiej mówi: “Rozpatrywanie projektów ustaw i uchwał odbywa się w jednym czytaniu.”

Ponownie widać, że nie ma słowa o możliwości odstąpienia od czytania projektu. I dalej:
Art. 9. ust. 1 Regulaminu Izby Poselskiej wymienia dokładnie kroki, jakie przechodzi projekt uchwały w czasie czytania, należą do nich:
- przedstawienie projektu przez wnioskodawcę, które musi być załączone do zgłaszanego projektu w formie uzasadnienia, (oczywistym jest, że jest to krok WYMAGANY),
- debatę w sprawie ogólnych zasad projektu oraz pytania Księcia i posłów oraz odpowiedzi wnioskodawcy, (ponownie krok WYMAGANY),
- zgłaszanie poprawek do projektu w czasie czytania przez Księcia i posłów, (to z racji tego, że istnieją projekty, jak choćby ten o wotum, do których poprawek nie da się zgłosić, jest krokiem NIEWYMAGANYM),
- głosowanie nad przyjęciem projektu w całości, jeżeli wniosek taki został postawiony w trakcie debaty przez co najmniej jednego posła lub wnioskodawcę bądź jeżeli do projektu nie jest możliwe wprowadzanie poprawek, (chyba oczywiste, że krok ten jest krokiem WYMAGANYM),
- głosowanie nad odrzuceniem projektu w całości, jeżeli wniosek taki został postawiony w trakcie debaty przez co najmniej jednego posła, (krok NIEWYMAGANY, chyba, że padnie wniosek o takie głosowanie).

Podejmując swoją decyzję, Sąd Najwyższy uznał, że w Izba Poselska ma prawo uchwalać ustawy, uchwały, i… nieco inne uchwały. Mamy, więc do czynienia, z faktem wprowadzania do porządku prawnego nowych kompetencji w żaden sposób nieprzystających do prawnych obowiązków Izby Poselskiej.

Uchwała Izby Poselskiej w sprawie wyrażenia wotum zaufania, to w dalszym ciągu taka sama uchwała, jak choćby Uchwała Izby Poselskiej - regulamin Izby Poselskiej. Różni się jedynie tym, że do tej pierwszej nie będzie poprawek. Niezbędne jest jednak jej zgłoszenie, uzasadnienie, debata, a w końcu głosowanie. Zabrakło z tej ścieżki kroku debaty. Czy był on niezbędny? Odpowiedź znajduje się ponownie w Art. 9 - “głosowanie nad przyjęciem projektu w całości, jeżeli wniosek taki został postawiony w trakcie debaty przez co najmniej jednego posła lub wnioskodawcę bądź jeżeli do projektu nie jest możliwe wprowadzanie poprawek,

Wniosek o głosowanie musi paść w trakcie debaty. Nie ma innej możliwości. Debaty nie było, nie mogło być wniosku o głosowanie. To jest aż nadto oczywiste. Odmienną kwestią pozostaje to, kto miał prawo zgłosić wniosek o głosowanie - nie wniosek o wotum zaufania, bo to oczywiste, że Książę taki wniosek ma, lecz właśnie o głosowanie. Kolejny raz, ze zdziwieniem stwierdzam, że taki wniosek w ogóle nie padł! Na jakiej zatem podstawie odbyło się głosowanie?

Marszałek Izby Poselskiej złamał prawo. Złamał je w momencie nie rozpoczynania czytania wniosku Księcia, i drugi raz, w momencie zarządzania głosowania nad wnioskiem Księcia bez wniosku o samo głosowanie! Najgorsze jest jednak to, że Sąd Najwyższy taki sposób podejmowania uchwał przez Izbę Poselską usankcjonował swoją decyzją.

Na sam koniec. Nie ma w prawie Księstwa Sarmacji rozróżnienia na uchwały i uchwały. Jest jedynie rozróżnienie na ustawy i uchwały. Izba Poselska wyrażając wotum zaufania czyni to w formie uchwały (Art. 3 ust. 2. Dekretu Księcia nr 264 o Rządzie Księstwa Sarmacji). Uchwała ta, jest, jak już wskazałem wyżej, taką samą uchwałą, jak każda jedna. Oczywiste jest, że proces jej uchwalania jest też dokładnie taki sam.

Dla Wieści Teutońskich,
z Gmachu Izby Senatorskiej,
Robert Janusz markiz Czekański

Mar 19 2006

Dzień chwały !

O czym miał być ten artykuł ? O sukcesie Rządu Mateusza Kudły. Chciałem najmniejszy drobiazg opisać jako wielkie osiągnięcie…

Niestety w dniu dzisiejszym rząd nie zrobił nic, a sam Minister - Kanclerz był przez większość dnia nieuchwytny dla swoich ministrów.

Ministrowie grają w “Cisza na morzu - bałwan śpi, kto się odezwie będzie nim…”

ciiiiii…. nie przeszkadzajmy ;-)


Mar 18 2006

Pierwsze grzechy Rządu SPD

Arogancja i elitaryzm - Kanclerz i Minister Obsługi Informatycznej - Mateusz Kudła - poinformował Ambasadora Mandragoratu Wandystanu, że MOI nie ma obowiązku przywracać profilu martwej duszy jaką obecnie jest Ambasador. Łaskawie pozwolił Ambasadorowi ponownie złożyć wniosek imigracyjny. Może obowiązku nie ma - ale dobra wola wobec przedstawiciela Naszego strategicznego partnera nie przerasta chyba możliwości Kanclerza. Tym bardziej, że sam niedawno korzystał z możliwości przywrócenia profilu mieszkańca… Mamy równych i równiejszych.

Nieodpowiedzialność - Mister Promocji, Podkanclerzy i Minister Spraw Zagranicznych pełniący również funkcję Marszałka Izby Poselskiej - hr. Szpunar - przeprowadził głosowanie nad wotum zaufania dla Rządu w sposób niezgodny z przepisami. Prawdopodobnie debata i głosowanie będzie musiało być powtórzone. Chaos na szczytach władzy. Jest to sytuacja bez precedensu.

Opieszałość - już półtoro doby przedsiębiorcy czekają aż Rząd oficjalnie ustosunkuje się do wniosku o zwiększenie zdolności prodkcyjnej pojedynczego pracownika. Jak na razie MFiG i Rzecznik Rządu - Adam Grzelązka - oświadczył: Zapodam oficjalny wniosek na IP, by dokonano zmiany wydajnosci pracowników z 1.5 na 2.”. Chwali się, że jako jedyny z Rządu zainteresował się głosem przedsiębiorców.

Samochciejstwo - MOI dopiero dziś zaktualizował adresy e-mail Ministrów w skryptach Księstwa. Wbrew zapewnieniom nie wszystkie. Winą obarczył poprzedni rząd … ale o pomoc przy wyszukaniu skryptów do aktualizacji zwrócił się dopiero po fakcie.

Hiperfunkcyjność - Ponad 30 osobowa partia oparła całą administrację państwową na kilku osobach. Obiektywnego obserwatora może dziwić ten brak kadr przy olbrzymiej ilości członków. SPD naszą PZPR ? Prawdziwym przodownikiem pracy jest Hrabia Szpunar: Minister Spraw Zagranicznych, Minister Promocji, Podkaclerzy Rządu, Redaktor Naczelny Bramy, Marszałek Izby Poselskiej i prawdopodobnie dyplomata w Wandystanie. Niestety w IP już dwukrotnie udowodnił, że nie daje sobie rady ( nieregulaminowe głosowanie nad wotum oraz pomylenie nazwiska Kanclerza przy ogłaszaniu wyników tego głosowania ), również nie pisze już artykułów do Bramy Sarmackiej a dokonując zapisów nowych mieszkańców jako MP zarejestrował dwa razy tą samą osobę. W pewnym momencie Kanclerz Kudła powinien dostrzec, że tak się nie da.

Izolacja - na Liście Dyskusyjnej Księstwa Sarmacji nie słychać głosów poparcia dla nowego rządu. Wydaje się że SPD powinna bardziej zmotywować swój elektorat do manifestowania swoich poglądów. Dyskusja jest dość jednostronna i nie wiadomo czy SPD świadomie postanowiła nie prowadzić otwartych debat licząc na to, że opozycja się “zmęczy” czy też poprostu nie ma komu brać w nich udziału.

W historii nowe Rządy zwykle przystępowały do pracy ze zdwojoną mocą. Później czasem zapał stygł… Tym razem początek robi mało imponujące wrażenie, co może być spowodowane brakiem jakiejkolwiek opozycji w IP i świadomością pozornej pełni władzy. Sarmacka Partia Demokratyczna powinna pamiętać, że Księstwo to jego Mieszkańcy a nie garstka osób w Rządzie. Rząd jest dla Mieszkańców.


Mar 17 2006

Expose Gellońskim okiem

Nasi przedstawiciele w Izbie Poselskiej przeprowadzą debaty
na ważne tematy, związane z administracją tematy, dotyczące
m.in. zniesienia zbędnej nietykalności posłów zapewnianej im
przez immunitet.


Jak uczy historia immunitety poselskie nie są ważnym tematem. A dyskusja o ich likwidacji prowadzona była w trakcie obrad konstytuanty - której Kanclerz nie był uczestnikiem. Przypominam że w Konstytuancie mógł brać udział każdy kto chciał a jej zadaniem jest przygotowanie nowej konstytucji.

Wprowadzony przez Sarmacką Partię
Demokratyczną urząd Ministra - Rzecznika ma zapewnić
regularne informowanie mieszkańców o przebiegu prac i
działań rządu.

Nie inną rolę ma Minister Spraw Obywatelskich udzielający odpowiedzi na pytania mieszkańców. Powinna być to najlepiej poinformowana osoba w Księstwie. Po co drugi minister do informowania ?

Dopilnuję także, by każdy resort posiadał
aktualny, przejrzysty, a zarazem bogaty w informacje serwis
internetowy.

Zapamiętemy.

Kontynuować będziemy owocną politykę promocyjną Księstwa
Sarmacji, prowadzoną już w poprzedniej kadencji przez
hrabiego Wiktora Szpunara.

Nie tylko kontynuować. Musicie ją rozwijać - ten Rząd ma być podobno lepszy. Oczekujemy obiecanych zapisów referencyjnych oraz kontynuowania akcji na forach.

Jednocześnie, by nie tracić nowych mieszkańców naszego państwa, stworzymy poręczny i obszerny System Pomocy Mieszkańca, a także katalog FAQ.

Na kiedy ?

Zamierzamy zaangażować nieaktywnych Sarmatów poprzez
zachęcanie do brania udziału w organizowanych przez
Ministerstwo Dziedzictwa Narodowego konkursach kulturalnych.

Warto próbować.

Nowy Rząd Księstwa Sarmacji zajmie się ciągłym
uatrakcyjnianiem Systemu Automatycznej Gospodarki „Syriusz”,
poprzez stopniowe wprowadzanie doń nowych modułów
informatycznych. Ukończymy prace nad wdrożeniem giełdy
centralnej, zapewniającej młodym przedsiębiorcom łatwiejsze
prowadzenie firm.


Możemy liczyć na harmonogram prac oraz zarys interakcji pomiędzy modułami ?

Dokonamy rejestracji Stowarzyszenia Przedsiębiorców Księstwa Sarmacji, mającego na celu umożliwienie płynnej i konkretnej polemiki między Rządem, a
zaangażowanymi w gospodarkę Sarmatami.

Zarejestrować nie problem. Mogę jeszcze dziś zarejestrowac 10 stowarzyszeń. Jest specjalna lista dyskusyjna poświęcona syriuszowi, jest forum na serwerza kaw.Browarczyka i jest LDKS. Nikt nie będzie mierzył sukcesu Rządu ilością utworzonych organów.

Minister Spraw Zagranicznych będzie prowadził aktywną
współpracę z innymi państwami wirtualnymi, takimi jak
Królestwo Scholandii, Królestwo Dreamlandu, Księstwo
Solardii, Republika Baridasu

Mam nadzieję że rzecznik rządu będzie informował o postępach.

i przede wszystkim, z naszym
partnerem strategicznym Mandragoratem Wandystanu, do którego
szczególnie pragniemy się podczas obecnej kadencji zbliżyć.

A nie jesteśmy bardzo blisko ? Kolejnym krokiem jest zjednoczenie. Może Kanclerz to obiecać już dziś ?

Rząd Księstwa Sarmacji przewiduje także współpracę z
mniejszymi, prężnie rozwijającymi się mikronacjami, takimi
jak Królestwo Natanii i Zjednoczone Królestwo Brugii.

Proszę udowodnić że Brugia i Natania prężnie się rozwijają.

Przyjaciele!

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności, Dzień Niepodległości a
jednocześnie IV Rocznica Istnienia Księstwa Sarmacji
przypada 25 maja bieżącego roku, a więc podczas trwania
obecnej kadencji Izby Poselskiej. Fakt ów wzbudza we mnie
entuzjazm, bowiem będę mógł wraz z Rządem i mieszkańcami
przygotować obchody wyżej wspomnianego święta. Jestem
pewien, że przeprowadzony przez demokratów majowy Dzień
Niepodległości będzie najgłośniejszym wydarzeniem polskiego
świata wirtualnego w 2006 roku.

Kanclerz zapomina że Demokraci nie mają wyłączności na organizowanie obchodów. Bardziej bym liczył na organizacje pozarządowe i Księcia.

Kończąc moje Expose pragnę jeszcze raz wyrazić niezmierną
wdzięczność Narodowi Sarmacji za okazanie Sarmackiej Partii
Demokratycznej tak dużego zaufania. Jestem przekonany, że
udzielenie przez Państwa poparcia demokratom było decyzją
słuszną, o czym niejednokrotnie przekonacie się Państwo w
nowej, XI już kadencji Izby Poselskiej Księstwa Sarmacji. Na
sam koniec pozwolę powtórzyć sobie popularne już słowa,
używane przez sarmackich demokratów: Viva la Sarmatia!

Czy Kanclerz rozesłał expose do wszystkich obywateli w formie [spam] ? Jeżeli nie to obawiam się, że większość demokratów nie przeczyta tego pięknego przemówienia. Brama Sarmacka i LDKS nie są wśród nich popularnymi miejscami.