W ramach wstępu:
Drodzy czytelnicy, także Wy, którzy jesteście na mnie źli z powodu poślizgu w terminie wydawniczym naszego periodyku. Mógłbym napisać, że te cztery dni, bez lektury „Ab Ovo” to niewielki problem, że jest wiele przyjemniejszych rzeczy, które mogłyście w tym czasie robić, ale nie chce was oszukiwać, wiem, że to nie prawda. Mógłbym także zwalić wszystko na nowych mieszkańców, to ostatnio bardzo modne, lubię być trendy, ale niestety i to było by kłamstwo. Prawda jest prozaiczna i smutna zarazem, pewien techniczny chochlik pozbawił mnie we wtorek wszystkich tekstów do numeru dziewiątego i zmusił do napisania ich ponownie, kto musiał z pamięci przepisywać kilka artykułów, ten zrozumie, że wartość literacka numeru sporo na tym straciła, ale cóż, takie życie. W bieżącym wydaniu "Ab Ovo" to, co zwykle, a więc plotkarskie „Fakty i mity”, dobiegający powoli końca cykl „w osiem tygodni dokoła v-świata” (WKRP i KRP), tym razem publicystyczny „Hyde Park”, standardowy „Przegląd prasy” oraz wyniki naszego nieustającego plebiscytu na Sarmatę i Oszołoma miesiąca. Zwycięzcom gratulujemy, a czytelników zapraszamy do lektury, w oczekiwaniu na specjalny numer ateistyczno-świąteczny.
Mirthandil
|
|