C zas R osario Numer 6
3.12.2003


Archiwum | Redakcja Strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
   Ruszyła praca wirtualna Patryk Bit  


Pomysłów na bezrobotnych i biednych było wiele. Jedni proponowali zasiłki, drudzy prace, inni byli za jeszcze innymi rozwiązaniami. Po burzliwych dyskusjach zdecydowano się częściowo uwolnić pracę wirtualną. Piszę częściowo, bo niestety państwo póki co czerpie sobie profity od sprzedaży naszej pracy na wolnym rynku. Niestety drogi ten pośrednik pracy, ale póki co bezrobotni nie mają innego wyjścia.

Warunkiem, który musi spełnić osobą chcąca "produkować" pracę, jest brak zatrudnienia w administracji państwowej (brak jednej z taryf) oraz osoba ta nie może posiadać własnej firmy. Podstawowym celem wprowadzenia wirtualnej pracy było zapewnienie możliwości przeżycia osobom, które nie mają innych źródeł dochodu.

Pracować można od poniedziałku do niedzieli, raz dziennie (7 dni w tygodniu). Robotnik za każdą jednostkę pracy dostaje 3 AR (tygodniowo 21 AR). Z ministerstwa dotarły do nas informacje, że wystarczy to na wyżywienie, oraz zamieszkanie, bo co ważne pracować można tylko jeżeli jest się zameldowanym!

Dotychczas 25 razy robotnicy scholandcy wykorzystali swój przywilej do pracy.

Zachęcamy wszystkich do podjęcia pracy w takiej formie, ponieważ jest to sposób na przetrzymanie, gdy brakuje nam źródeł dochodu oraz sposób w jaki nowi mieszkańcy mogą sobie wydłużyć czas na zaaklimatyzowanie się w Scholandii. Da im to czas na znalezienie pracy oraz zapewni środki na jedzenie i zamieszkanie. Mam nadzieję, że dzięki temu wszystkie kamienice zapełnią się, a ich właściciele zarobią to co zainwestowali w ich budowę.

Michał Knobel     

© Czas Rosario 2003

Sponsorem gazety jest firma Boodoolec.
Sponsorem gazety jest Ministerstwo Kultury.