Jak Szoszoini Dzień Ziemi obchodzili

Z zaproszenia Wilczego Kła, który w Gaudium rezyduje, Szoszoini włączyli się w obchody Dnia Ziemi, co częścią są Dni Żywiołów.

Z inicjatywy Swawolnego Byka i przy poklasku pozostałych braci, do Gaudium czółnami udały się trzy najpiękniejsze Szoszoinki i czterech grajków. Za nimi płynęło czółno towarowe, na którym wieńce dziękczynne leżały.

Autorką wieńców jest Mglista Tygrysica, najstarsza Szoszoinka, która wieńce wyplatać potrafi i z ziołami wie jak się obchodzić.
Autorką wieńców jest Mglista Tygrysica, najstarsza Szoszoinka, która wieńce wyplatać potrafi i z ziołami wie jak się obchodzić.

Szoszoinki niestety późno do Gaudium dopłynęły, bo grajkowie, zamiast wiosłowaniem, to zabawianiem się zajmowali i tak zeszło prawie do wieczora. Ale na szczęście potem wszystko sprawnie poszło, a wyglądało to tak:

Najpierw każda z Szoszoinek wieniec swój wzięła, a były to trzy wieńce: pierwszy z kwiatów utkany, najdorodniejszych i najbarwniejszych kwiatów Okoczii, drugi z gałęzi brzozowych i ziół spleciony, a wybrano zioła lecznicze i dziękczynne, trzeci wreszcie z qqrydzy, co to ją na Okoczii bobry zaczęły ongiś uprawiać. Każdy wieniec dorodny, wysokością swoją niemal Szoszoinki przewyższał. Ułożyły one wieńce na kopcu z ziemi usypanym. Na szczycie kopca wydrążyły dołek, do którego jedna z nich nasypała ziół i zalała substancją, na którą kiedy iskra spadła, to zapłonęła ogniem tak niebieskim i wysokim, że wszystkim dech zaparło. Następnie grajkowie przygrywać zaczęli pieśnie, najpierw rzewne, co łzy wyciskały, potem pieśni, co ziemi za plony dziękują, a na koniec wesołe melodie, co miały zwiastować następny rok w płody bogaty.

Szoszoinka Krucza Duma podczas jednego z pierwszych tańców. Malunek autorstwa Płochliwego Skowronka, jednego z grajków.
Szoszoinka Krucza Duma podczas jednego z pierwszych tańców. Malunek autorstwa Płochliwego Skowronka, grajka.

A gdy Szoszoinki tańczyć zaczęły, przyłączyli się do nich Gaudyjczycy, którzy obserwowali do tej pory całe wydarzenie i tak do nocy późnej zeszło na tańcach, śpiewach i żartach. Chociaż dziś rano jedna z sióstr naszych się zapodziała gdzieś w domostwie Gaudyjczyka, to wedle wszelkich relacji czółna już do Okoczii wracają, a Szoszoini wdzięczni są, że Dni Żywiołów mogli z braćmi swoimi bladymi obchodzić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s