Nr 2/2013, 6 maja 2013 roku

by naszaeskwilinia

Gdy­by wy­bory miały coś zmienić, to daw­no zos­tałyby zakazane

W SKRÓCIE

  • Odbyły się wybory posłów do Rady Narodowej
  • Nie odbyły się wybory samorządowe
  • Wszedł w życie nowy Kodeks Karzący

TEMAT TYGODNIA

Wybraliśmy i się zdziwiliśmy!

W dniu wczorajszym odbyły się wybory parlamentarne.  O ile pamięć nie myli Redakcji, to wybrano Radę Narodową na XIII kadencję. Ach co to były za wybory – chwiałoby się rzec. Śmiało można stwierdzić, że dokonany przez obywateli wybór jest najbardziej zaskakujący z dotychczasowych.  Ale zacznijmy od początku. Do wyborów zgłoszono 3 listy z nazwiskami 9 kandydatów. Do zdobycia było 5 mandatów, a o ich przydziale mogło zdecydować 22 obywateli. Nad prawidłowym przebiegiem  głosowania czuwał Krajowy Komisarz Wyborczy i Prezes Sądu Najwyższego – Aurelius Luczakius. Frekwencja, podobnie jak w wyborach prezydenckich, była wysoka, jak na nasze warunki, i wyniosłą 77%. Wydawało się, że obywatele dokonają wyboru: republika czy monarchia. Jednak w ostatniej chwili swego kandydata wystawiła Eskwilińska Partia Narodowa (dawniej EPD).  Filip Velicky nie tylko zdobył mandat, ale będzie też języczkiem u wagi, bo „republikanie” czyli startujący z listy KW Hugo zdobili 2 mandaty czyli tyle samo co rojaliści. Zatem nie wiadomo jaki powstanie rząd, tym bardziej, że obecny szef rządu  Raul Hugo nie zdobył mandatu poselskiego. Nie wiadomo co elektorat chciał wyrazić swoim wyborem. W ciągu najbliższych dni powinno się wyjaśnić, w którym kierunku pójdzie Eskwilinia. Wyniki wyborów tak skomentował szef Bloku Rojalistów Hevelock Jaskoviakus: „Tak czy inaczej: jesteśmy bliżej monarchii, dużo bliżej”. To reakcja Adama de Sigmunda, który zdobył najwięcej (4) głosów: „Szok, donowie, szok”. Gorący komentarz Filipa Velicky’ego: „To będzie najciekawsza i najbarwniejsza kadencja RN w historii RE”. Zachowawczo zareagował Prezydent-elekt Cheewazz Khadil: „Naprawdę ciekawy obrót sprawy. Zobaczymy czy ta RN będzie umiała sprawnie funkcjonować, bo skrajnie różne interesy które prezentują te partie będą trudne do pogodzenia.” Don Jaskoviakus już się boi, że RN zostanie rozwiązana przez Prezydenta (stało się to ostatnio tradycją naszego systemu): „Ciekaw jestem, jak długo wytrzyma ta kadencja (czyt. jak długo El Presidente będzie tolerował Rojalistów w RN)”. Czekamy teraz na zwołanie pierwszego posiedzenia nowej Rady przez Prezydenta Martinusa de Wilczyno, który nie pokusił się o wyborczy komentarz.

Prezydent rządzi

Jak nam wiadomo wybory  posłów odbyły się, bo Prezydent rozwiązał poprzednią Radę. Czas między zakończeniem działania parlamentu poprzedniej kadencji i zaprzysiężeniem nowych posłów Prezydent wykorzystał na zmianę Kodeksu Karzącego. 5 maja (w dniu wyborów) ukazał się dekret prezydencki wprowadzający nową ustawę karną (dekrety prezydenta mają moc ustawową). Nowy kodeks jest bardziej rozbudowany i szczegółowy niż poprzedni. W najbliższym czasie poprosimy ustępującą głowę Państwa o komentarz w tej sprawie.