Kongres Kontynentu Wschodniego Strona Główna Kongres Kontynentu Wschodniego
Eskwilingrad, maj 2013

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Cheewazz Khadil
2013-06-02, 23:47
Zmiana statusu Królestwa Elderlandu
Autor Wiadomość
Cheewazz Khadil

Kraj: Eskwilinia
Posty: 114
Wysłany: 2013-05-27, 21:49   Zmiana statusu Królestwa Elderlandu

Ekscelencje,
Królestwo Elderlandu wystąpiło o zmianę swego statusu w obradach Kongresu. Królestwo zostało zaproszone na Kongres przez Rzeczpospolitą Eskwilińską w charakterze obserwatora, z uwagi na fakt, iż podobny status Królestwo Elderlandu uzyskało podczas obrad wiedeńskich. Elderland argumentuje swój wniosek faktem, iż stolica Królestwa została w ostatnim czasie przeniesiona do Hansii, leżącej na terenie Monderii, która wcześniej była terytorium zamorskim Elderlandu.
Proszę Ekscelencje o przedstawienie swoich stanowisk w tej sprawie.
_________________
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
 
   Podziel się na:  
Viktorjos P. 
Król Surmenii

Kraj: Surmenia
Posty: 65
Wysłany: 2013-05-28, 07:42   

Dostojni Delegaci,

Pisząc odpowiedź, nie zauważyłem tego tematu dlatego wypowiedziałem się pod wnioskiem. Aby się nie powtarzać - linkuję: http://www.orientyka.wxv.pl/topics8/35.htm#198
_________________

Jego Królewska Mość
Viktorjos Paulosigos,
król Surmenii, książę Urbino,
pan na Archipelagu Surmeńskim, etc., głowa dynastii apo Zep
 
 
   Podziel się na:  
Cheewazz Khadil

Kraj: Eskwilinia
Posty: 114
Wysłany: 2013-05-30, 00:55   

Ekscelencje,
Z braku wypowiedzi w tym temacie wnioskuje, iż wszystkie delegacje podzielają te same wątpliwości, które naszły Rzeczpospolitą Eskwilińską, a zostały zwerbalizowane przez Surmenię w poście powyżej, w kwestii wniosku Elderlandu.
Mimo tych wątpliwości, szanując dorobek tej mikronacji, uważamy za rozsądne obdarzyć ją zaufaniem i nadać jej status członka zwyczajnego.
Czy w tej sprawie, któraś z delegacji chciałaby wnieść sprzeciw? Jeśli się takowe nie pojawią do 1 czerwca do g.23.59 uznam, iż Kongres jednomyślnie zaaprobował zmianę statusu Elderlandu.
_________________
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
 
   Podziel się na:  
MTI

Kraj: Monarchia Austro-Węgierska
Posty: 32
Wysłany: 2013-05-30, 16:06   

Monarchia Austro-Węgierska zgłasza zdecydowany sprzeciw.

Monarchia jest przeciwna nadawania statusu członka zwyczajnego państwu, które znajduje się w stosunku wasalnym. Nadanie pełnych praw Elderlandowi jest de facto nadaniem pełnych praw Dreamlandowi, ze względu na scalenie tych państw unią personalną. Polityka zagraniczna Elderlandu formalnie jest prowadzona przez ich głowę państwa, de facto zaś ich interesy są reprezentowane przez dreamlandzką dyplomację. Posiadanie stolicy na Kontynencie Wschodnim jest - owszem - kryterium uznania za członka zwyczajnego, ale NIE JEDYNYM. Zabieg, z jakim mamy do czynienia, nie może być przepustką do uzyskania uprawnień, jakie bezapelacyjnie przysługują Surmenii, Rotrii, Eskwilinii, Trizondalowi, Victorii i Brytanii oraz Monarchii Austro-Węgierskiej.

Monarchia Austro-Węgierska informuje jednocześnie, że nie widzi możliwości dalszej współpracy - zarówno teraz jak i w przyszłości - z Elderlandem jako członkiem zwyczajnym Kongresów.
 
   Podziel się na:  
Cesare Medici 

Kraj: Państwo Kościelne Rotria
Posty: 14
Wysłany: 2013-05-30, 18:55   

Wasze Ekscelencje,

Państwo Kościelne Rotria w pełni popiera stanowisko Monarchii Austro-Węgierskiej. Tym samym nie wyrażamy zgody ażeby Elderland zyskał status zwyczajnego członka na Kongresie.
 
   Podziel się na:  
Fryderyk August 

Kraj: Królestwo Victorii
Posty: 9
Wysłany: 2013-05-30, 19:07   

Wasze Ekscelencje,

Królestwo Victorii, przy całym szacunku dla Korony Elderlandzkiej i Dreamlandzikiej, jest PRZECIWNE zmianie statusu Elderlandu na Kongresie i za uzasadnienie przyjmuje argumentację Monarchii Austro-Węgierskiej.
_________________
(-) Fryderyk August, Rex Victoriae
 
   Podziel się na:  
Simon McMelkor
Delegat Elderlandu

Kraj: Elderland
Posty: 7
Wysłany: 2013-05-30, 21:39   

Wasze Ekscelencje!

Insynuacje wypisywane przez władze Monarchii Austro-Węgierskiej niestety niewiele mają wspólnego ani z prawdą, ani z logiką. Delegacja Królestwa Elderlandu to delegacja Elderlandu, a nie Dreamlandu, Wandystanu ani Marsjan. Jej skład stanowią urzędnicy Elderlandu – Lord Strażnik Koronny i Marszałek Elderlandzkiej Armii Królewskiej. Nie ma na pokładzie ani jednej osoby narodowości dreamladzkiej.

Królestwo Elderlandu jest państwem niepodległym i suwerennym. Z Królestwem Dreamlandu łączy nas osoba króla. Czy rotryjskie obywatelstwo surmeńskiego następcy tronu odejmowało Królestwu, jednemu z najbardziej szanowanych państw w gronie Kongresu, prawo suwerenności? Wolne żarty! Zjawisko multiobywatelstwa jest stare i powszechne w Mikroświecie. Czy Królestwo Węgier za króla I. Ulászló było wasalem Polski? Komuś zabrakło wiedzy o prawie międzynarodowym, podobnie jak dowodów na stany „de facto”.

Jeśli przypomnimy sobie ostatnie perypetie między Elderlandem a Monarchią Austro-Węgierską – by nie rozwodzić się zbędnie nad przeszłością przypomnę tylko, że JE Mortuus usiłował doprowadzić do likwidacji Monderii, z czego na szczęście później A-W słowami monarchy wycofała się – nabieramy pewności, że powyższa deklaracja ma charakter pośredni między odwetową złośliwością a egotycznym strzeżeniem własnych partykularnych interesów. Gdyby każdy tak czynił – np. gdybyśmy wnioskowali o wykluczenie A-W z obrad z powodu agresywnych działań i gróźb JE Mortuusa, na które dowody upublicznił on sam – gdzie taka praktyka zaprowadziłaby Kongres? Zebraliśmy się tu pod szyldem egoizmów narodowych czy we wspólnym interesie Kontynentu Wschodniego?
Królestwo Elderlandu jest państwem Kontynentu Wschodniego, czy tego chcą pewne siły, czy nie. Jest spadkobiercą Republiki i Królestwa Monderii, które w wyniku irrydenty stało się jego integralną (i równorzędną) częścią. Królestwo Monderii współtworzyło Unię Kontynentu Wschodniego, wielką poprzedniczkę tego Kongresu. Przez wykluczenie nas Kongres straci pełnię, a w konsekwencji prawa do określania się „Kongresem Kontynentu Wschodniego”. Dla nowego tworu proponujemy nazwę bliższą prawdy: „Kongres Monarchii Austro-Węgierskiej i Państw [przez nią] Tolerowanych”. Czytelnik powie, że to żart, ale tak nie jest rzeczywiście, gdy członków Kongresu dopiera się selekcją przyjaźni lub jej braku?

Elderland z Rotrią łączyły bliskie stosunki. W Rotrii wciąż żyją osoby, które w przeszłości posiadały obywatelstwo elderlandzkie. Victorii nigdy nie daliśmy powodów, by bała się naszej „ekspansji”. I nie damy. Wyzwania nie przyjmujemy, wiedząc, że to działanie pod presją Monarchii Austro-Węgierskiej.
_________________
(-) Simon diuk McMelkor,
Lord Strażnik Koronny,
Królestwo Elderlandu,
www.elderland.pl
 
   Podziel się na:  
Cesare Medici 

Kraj: Państwo Kościelne Rotria
Posty: 14
Wysłany: 2013-05-30, 22:00   

Wasze Ekscelencjo!

Państwo Kościelne Rotria absolutnie nie działa pod presją Monarchii Autro-Węgierskiej, mamy własne rozumy. Ponadto takie spekulacje uniżają powadze Czcigodnego Zgromadzenia oraz wiarygodności Królestwa. Stolica Apostolska pamięta o wzajemnych stosunkach z Elderlandem, jednakże podczas formułowania swego stanowiska kierowaliśmy się dobrem Kontynentu Wschodniego. Mamy nadzieję, że na dalsze pogłębianie współpracy oraz rozwój wzajemnych relacji.

O ile jednak wiemy stolica Elderlandu nigdy nie znajdowała się na ziemiach Orientyki, lecz w zupełnie innej części mikroświata. Nowa stolica nie legitymizuje Was do zasiadania w gronie zwykłych członków, niepoważnym byłoby kierowanie się tylko tym kryterium.
 
   Podziel się na:  
Łukasz Harpien
Major

Kraj: Monderia
Posty: 6
Wysłany: 2013-05-30, 23:15   

Wasze Ekscelencje,

Czy w interesie Kontynentu Wschodniego leży blokowanie prawa głosu państwu na nim leżącego? Czy w jego interesie leży nie dopuszczanie do głosu dwóch doświadczonych mikronautów, którzy nie jeden taki kongres widzieli?

Argumentacja przeciwników wniosku jest bardzo wątła, gdyż niweczy ją już sama lista delegatów Królestwa Elderlandu, na której znajduje się JE Simon McMelkor i ja. Jest to tylko i wyłącznie dwóch Elderlandczyków - bez pierwszego nasze Królestwo już dawno by upadło, a bez drugiego nigdy by nie powstało. Gdzie więc ten Dreamland, którego Kontynent Wschodni tak bardzo się boi?

Sugerowano tu jakoby nadając Królestwu Elderlandu status członka zwyczajnego teoretycznie członkiem zostaje Elderland, jednak w praktyce - Dreamland. Nic bardziej mylnego - zarówno od strony teoretycznej (prawnej), jak i praktycznej (odsyłam do listy delegatów Królestwa Elderlandu) o wniosek ubiega się Królestwo Elderlandu. Nikt też nie ma tu zamiaru występować w interesie Dreamlandu. Sprawa ostatniego konfliktu z Austro-Węgrami pokazała tylko, że ani razu więcej Elderland, a z nim Monderia, nie mogą ignorować tak ważnych dla Kontynentu Wschodniego zgromadzeń.

Słowa o potrzebie współpracy i integracji pozostaną puste, dopóki Wasze Ekscelencje nie dadzą szansy spełnić im się dzięki odpowiednim czynom.
_________________
(-) Major Łukasz wicehrabia Harpien,
Książę Monderii,
Marszałek Elderlandzkiej Armii Królewskiej
 
   Podziel się na:  
Sykstus III 
Jego Świątobliwość

Kraj: Stolica Apostolska
Posty: 5
Wysłany: 2013-05-31, 00:44   

Simon McMelkor napisał/a:

Elderland z Rotrią łączyły bliskie stosunki. W Rotrii wciąż żyją osoby, które w przeszłości posiadały obywatelstwo elderlandzkie. (...) Wyzwania nie przyjmujemy, wiedząc, że to działanie pod presją Monarchii Austro-Węgierskiej.



Wasza Ekscelencjo,

przeczytawszy uważnie wskazany fragment Waszej wypowiedzi, postanowiliśmy zabrać głos w sprawie, w której bodaj wywołano nas do kolokwialnej tablicy. Wbrew wszelkim poszlakom, nie należy wysuwać tak daleko idących wniosków. Państwo Kościelne od niemalże sześciu lat niezależnie i suwerennie koegzystuje na arenie polskiego mikroświata. Wszelkie spekulacje, jakoby w szóstym roku swego żywota miało przyjąć czyjkolwiek dyktat, wydają się być po prostu niedorzeczne. Rozumiemy słowa, które skierował nasz Wicekanclerz, demonstrując tym samym swoje oburzenie. Dziwiącym jest bowiem fakt, że przeniesienie stolicy Elderlandu odbyło się parę dni temu - w przeddzień obrad Kongresu. Rolą Stolicy Apostolskiej nie jest przeczyć egzystencji któregokolwiek państwa, lecz współdziałać w sposób stanowiący o zachowaniu ładu panującego na naszym kontynencie. Dlatego także na chwilę obecną przyjmiemy stanowisko neutralne, nie opowiadając się po żadnej ze stron, jednakowoż obserwując uważnie wszelkie poczynania ze strony władz Królestwa Elderlandu. Wówczas, na podstawie wysnutych konkluzji, w sądnej godzinie ogłosimy swoją decyzję w sprawie.
_________________
/-/ Sanctitas Vestra Sixtus III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.
 
   Podziel się na:  
Cheewazz Khadil

Kraj: Eskwilinia
Posty: 114
Wysłany: 2013-05-31, 00:52   

Wątpliwości Autro-Węgier, Rotrii i Victorii są niezwykle ważkie. Jednym z idei jaka przyświecała Aktowi Końcowemu Kongresu Wiedeńskiego była chęć restauracji prestiżu i jednolitości Kontynentu Wschodniego. Restauracja ta miała na celu m.in. eliminacje terytoriów zamorskich zlokalizowanych na Kontynencie Wschodnim. Miało to odciąć nasz kontynent od wpływów zewnętrznych.
Pytanie o stopień niezależności Elderandu od wpływów dreamlandzkich ma więc znaczenie decydujące w kwestii uznania owej mikronacji za równoprawną część wspólnoty Kontynentu Wschodniego.
Przez długi czas Elderland nie interesował się Monderią. Nagle zaś ogłasza przeniesienie stolicy do tego regionu. Zachowanie takie, nawet jeśli planowane od jakiegoś czasu- budzi słuszne wątpliwości i podejrzenia.
Dlatego Rzeczpospolita Eskwilińska, po rozważeniu argumentów delegacji Austro-Węgier, przychyla się do stanowiska pozostałych członków zwyczajnych Kongresu.

Zachęcam pozostałe delegacje do przedstawienia swojego stanowiska w tej kluczowej kwestii.
_________________
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
 
   Podziel się na:  
Łukasz Harpien
Major

Kraj: Monderia
Posty: 6
Wysłany: 2013-05-31, 09:41   

Cytat:
Dziwiącym jest bowiem fakt, że przeniesienie stolicy Elderlandu odbyło się parę dni temu - w przeddzień obrad Kongresu.

Cytat:
Przez długi czas Elderland nie interesował się Monderią. Nagle zaś ogłasza przeniesienie stolicy do tego regionu. Zachowanie takie, nawet jeśli planowane od jakiegoś czasu- budzi słuszne wątpliwości i podejrzenia.

Kwestia ta została wyjaśniona zaraz po naszym przybyciu na Kongres - przeniesienie stolicy jest owocem wielomiesięcznych dyskusji i planów. Nie można więc mówić tu o "nagłym" przeniesieniu stolicy, sugerując jakoby mielibyśmy dokonać tego tylko po to, by znaleźć się na Czcigodnym Kongresie. JE McMelkor próbował zakomunikować to w sposób dyplomatyczny - za mało dla nas ów Kongres znaczy, żebyśmy mieli specjalnie dla niego zmieniać stolicę. Kontynent Wschodni i jego kongresy nie mają tu nic wspólnego - przeniesienie stolicy do Hanssi w Monderii (gdzie siedzibę mają władze ustawodawcze) przy równoczesnym pozostawieniu stolicy w Elderze (siedziba władz wykonawczych i królewskich) jest podkreśleniem istotnego znaczenia Monderii dla samego Elderlandu i ukoronowaniem prowadzonej od lat polityki - zwiększania wpływów samej Monderii w obrębie Elderlandu.

Nie rozumiem więc, co Wasza Ekscelencja ma na myśli mówiąc o tym, że Elderland przez długi czas nie interesował się Monderią. Nie interesował się w latach 2009-2011, ale nawet wtedy z pewnym wyjątkiem, bo w wakacje 2010 elderlandzka Monderia była całkiem aktywna. Ale kryzys tych lat wynika z tego, że wówczas sam odszedłem od Elderlandu rządząc niezależną Monderią. Od 2011 roku jestem zaś znów przywódcą Monderii elderlandzkiej i od tego czasu jest ona jedną z najbardziej aktywnych prowincji w mikroświecie, chociaż zajmuję się nią tylko ja. Często sama Monderia jako prowincja była bardziej aktywna od całej reszty Elderlandu.

Kwestionowany jest stopień niezależności Elderlandu od Dreamlandu. Ktokolwiek spędził trochę czasu na forum KE ten wie, że jest ono miejscem dyskusji samych Elderlandczyków, którzy sami debatują o przyszłości swojego ustroju, sami określają kształt przyszłych aktów prawnych, sami decydują o wszystkim, co tylko związane z Elderlandem. Nawet całą tę unię personalną zerwać możemy, kiedy chcemy, ale tego nie chcemy i nie potrzebujemy. Czasem przyjdzie JKM Marcin I Mikołaj ogłosi jakiś akt prawny, który jest owocem naszych debat. Nie ma żadnego telefonu z dreamlandzkiego Ekorre, na który tylko czekamy, żeby dostać kolejne rozkazy z Dreamlandu i wiernie wypełniać jego wolę. Parafrazując przedmówcę, mamy własne rozumy.

Czuję jednak, że wszelka argumentacja pozbawiona jest sensu, bo nikt tu nawet nie odpowiada na argumenty strony elderlandzkiej, powtarzając jedynie te same - odwołujące się do emocji, nie zaś logiki - demagogiczne hasła.
_________________
(-) Major Łukasz wicehrabia Harpien,
Książę Monderii,
Marszałek Elderlandzkiej Armii Królewskiej
 
   Podziel się na:  
MTI

Kraj: Monarchia Austro-Węgierska
Posty: 32
Wysłany: 2013-05-31, 12:42   

Czy możemy potraktować głosy wyrażone przez Członków Kongresu jako głosowanie? Naprawdę, nie mamy na co sił marnować?
 
   Podziel się na:  
Łukasz Harpien
Major

Kraj: Monderia
Posty: 6
Wysłany: 2013-05-31, 13:23   

O, jak widać przedstawiciele Austro-Węgier sukcesywnie starają się obniżyć poziom obrad do własnego poziomu. Z wyższym by sobie nie poradzili. Oczywiście rozumiem też konieczność oszczędzania sił - kto wiele ich nie ma, ten musi je oszczędzać, żeby przetrwać. Jest też przecież tyle arcyważnych kwestii do omówienia, jak organizacja piłkarska czy synchronizacja historii przedinternetowej. Chyba nawet mierzyliśmy trochę zbyt wysoko, to robota dla naprawdę tęgich głów. Przepraszamy, że chcieliśmy wejść do waszej czcigodnej i dostojnej piaskownicy.
_________________
(-) Major Łukasz wicehrabia Harpien,
Książę Monderii,
Marszałek Elderlandzkiej Armii Królewskiej
 
   Podziel się na:  
Sykstus III 
Jego Świątobliwość

Kraj: Stolica Apostolska
Posty: 5
Wysłany: 2013-05-31, 14:29   

Dostojni Reprezentanci!

Czy naprawdę Kongres jest odpowiednim miejscem na swady? Rozumiemy zażyłości, które ongiś między Wami funkcjonowały, ale zebraliśmy się tutaj, by mądrością swoją uradzić o przyszłej bytności Kontynentu Wschodniego. Czy zatem godzi się toczyć spory i to na najwyższym szczeblu? Darujmy to sobie, przynajmniej na czas obrad.


Ekscelencjo Prezydencie Khadil, może faktycznie głosowanie byłoby najlepszą alternatywą, bowiem dalsza argumentacja ZA lub PRZECIW nie ma chyba większego sensu. Wątłe są szanse na jakikolwiek konsensus :-|
_________________
/-/ Sanctitas Vestra Sixtus III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - SITEMAP - manga