Samorząd w Sarmacji cz.2 - polemika z Kedarem

Artykuł pt. “Samorząd w Sarmacji” opublikowany na łamach Nowej Prawicy Sarmackiej spotkał się z żywym zainteresowaniem wielu osób. W temacie samorządowym wypowiedzieli się nie tylko przedstawiciele prowincji, ale i największych partii Księstwa Sarmacji. Najszerszym komentarzem popisał się Pan Kedar (pseudonim Pana Dariusza Makowskiego) z SPD. I w toku tej polemiki odniosę się do tez i antytez, jakie postawił Pan Kedar w swoim komentarzu.

Zacznę jednak od tego co napisał przedstawiciel jednego z nowych sarmackich krajów Pan Aaron ze Sclavinii: “Dziękuję w imieniu swoim jak i Sclavinii. Powiedzieć mogę tylko tyle że niedługo ruszymy z promocją Sclavinii w Sarmacji ale też Sarmacji w Sclavinii (czególnie będziemy propoagować LDKS).” Inny mieszkaniec Księstwa Sarmacji tak skomentował nasze tezy: “Nigdy, przenigdy w życiu nie podobała mi się idea jakiejkolwiek prawicowej partii w tak dużym stopniu jak tu przedstawiony pomysł na zintegrowanie Księstwa.

Nowa Prawica Sarmacka z radością odebrała te komentarze, które dowodzą słuszności zawartych w naszej wypowiedzi pomysłów. Ale przejdźmy do zjadliwego komentarzu Pana Kedara.

Już na samym początku Pan Kedar raczy nas paszkwilem i zwykłym kłamstwem (za które notabene spotkamy się w sądzie) tytułując swój artykuł tak: “O NPS, która chce ukraść władzę.” Moja rodzicielka uczyła mnie kiedyś, iż nie należy sądzić innych podług siebie. Z żalem zauważamy więc, że Pan Kedar po raz kolejny, pomimo naszego głośnego wołania nie zamierza zasiąść do normalnej dyskusji na merytoryczne argumenty. Ale to już naprawdę nie jest nasz problem.

Ta dyskusja, moim zdaniem, ma służyć autorowi do kreowania swojej osoby jako decydenta w tym problemie i stworzenia nowych warunków politycznych dla jego małej partii - NPS.” Pan Kedar krauje swoją własną rzeczywistość, w której SPD dalej jest pełna wigoru, a wszelka polityczna opozycja nie istnieje. Monopartia SPD. Nic w tym dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę okres, w jakim Pan Kedar się wychowywał. Niemniej jednak zwracamy uwagę, że postawienie takiej tezy jest zwykłą bzdurą. Z dwóch powodów: 1. artykuł w NPS nie był i nigdy nie będzie podpisany żadnym nazwiskiem, trudno więc mówić o autopromocji autora; 2. NPS nie jest małą partią, jakby tego chciał Pan Makowski - NPS w chwili obecnej liczy już 5 członków, i nawiązała współpracę z wieloma innymi, w tym z dwoma innymi organizacjami politycznymi. Faktem jest, że wobec trzykrotnie liczebniejszej SPD Nowa Prawica Sarmacka może wydawać się małą partią, ale warto zauważyć, że SPD istnieje wielokrotnie dłużej niż NPS. W ten sposób Pan Kedar próbuje wtłoczyć myślenie swoich czytelników w ramy jakoby na NPS należałoby patrzeć jak na happeningową i jednorazową ideę. Przykro nam pana Kedara zawodzić - ani nikt się na to nie nabierze, ani tym bardziej nie uważa NPS za chwilową ideę.

Struktura KS jest skomplikowana, odzwierciedla to prawo dla poszczególnych jednostek terytorialnych. Z drugiej strony nie jest to twór, który przez swoją złożoność traci możliwości efektywnego rozwoju. Jeszcze daleko Księstwu do takiej utrudniającej złożoności.” - tymi słowami Pan Kedar odniósł się do pewnego fragmentu naszego artykułu - przytoczmy go więc ponownie, w całości:

Księstwo Sarmacji, czy jak się dziś coraz częściej mówi - Rzeczypospolita Sarmacka - jest krajem złożonym i skomplikowanym. Jednym z elementów, który na fakt złożoności wpływa jest bez wątpienia kwestia samorządów - ich liczba, zróżnicowanie, różna kultura. Gdyby Sarmację porównywać do realnie istniejących krajów, to byłaby takim odpowiednikiem wielonarodowej XIX wiecznej Monarchii Autro-Węgierskiej. Tyglem Wirtualnego Świata.

I zadajmy Panu Kedarowi pytanie - gdzie, w wyżej cytowanym tekście, Nowa Prawica Sarmacka napisała, że obecna struktura KS prowadzi do braku możliwości efektywnego rozwoju, i jest utrudniająca? Gdzie Panie Kedarze? Oznaczenie pewnej tezy, w tym wypadku aż nadto oczywistej, stanowi jedynie punkt wyjścia do dalszej dyskusji na temat samorządów w KS. Problem w tym, że Pan redaktor zwyczajnie nie zauważył, czy może nie chciał zauważyć, iż całość artykułu w NPS jest nacechowana niezwykle pozytywnie. Skierowana jest do samorządów - krajów i prowincji. Jest ofertą pozytywną i zapewniającą te samorządy o chęci niesienia pomocy. Pan Kedar jednak zauważył w naszym artykule nie to, lecz zgoła co innego - sprytnie zamaskowany spisek mający na celu pozbawienie SPD władzy! Pan Kedar funduje nam, przekreślając jednocześnie chęć pomocy nowym krajom Rzeczypospolitej, aferę szpiegowską rodem z torów F1 i całej serii Bondów. Pan Kedar stawia NPS w roli “mędrców Syjonu” knujących jak tu przejąć władzę nad światem. Na szczęście paranoję można leczyć, albo zwyczajnie wyśmiać.

W dalszej części swojego wywodu Pan Kedar stara się przekonać swoich czytelników do dokładnie tych samych tez co NPS swoich - czyni to jednak innymi słowami, a w dodatku stara się, nieudolnie i bez sensu, udowadniać, że w Nowej Prawicy Sarmackiej napisaliśmy coś innego, niż napisaliśmy. Stara się udowodnić, że nie zależy nam na różnorodności prowincji, a ich odmienność uznajemy za coś złego. Poczytajmy więc raz jeszcze co NPS napisała:

Hasłem Nowej Prawicy Sarmackiej jest budowa silnej Sarmacji poprzez pielęgnowanie różnic kulturowych. To zróżnicowanie, odpowiednio ukierunkowane i wykorzystane stanie się ogromnym plusem Księstwa, a nie jego ciężarem. Społeczeństwo zrozumie, że KS nie kończy się na Gellonii czy Teutonii, ale rozciąga się dalej - do Loardi, Sclavinii, Trizondalu. To są społeczeństwa ciekawe, szukające swojego miejsca w KS, stanowiące dla Sarmacji plus. Opowiadamy się zatem za możliwie szerokimi swobodami krajów i prowincji, ograniczonymi jedynie żywotnymi interesami Księstwa (polityka zagraniczna, system gospodarczy, system bankowy i finansowy) - wszystko inne począwszy od wewnętrznej organizacji i ustroju, a skończywszy na kulturze musi być w rękach tych krajów i prowincji. Siła poprzez różnorodność. Ważnym elementem naszej doktryny jest ustrojowe włączenie samorządów w życie państwa - zmiany w ordynacji wyborczej.

Siła poprzez różnorodność. Zadziwiające jest, że Pan Kedar słowem nie odniósł się tego hasła. Za to szukał innych! Ponownie pokazując swoją paranoję i chęć odnalezienia spisku, albo, co gorsza, układu! Poczytajmy więc: “„Hasłem Nowej Prawicy Sarmackiej jest budowa silnej Sarmacji poprzez pielęgnowanie różnic kulturowych. To zróżnicowanie, odpowiednio ukierunkowane i wykorzystane stanie się ogromnym plusem Księstwa, a nie jego ciężarem. Społeczeństwo zrozumie, że KS nie kończy się na Gellonii czy Teutonii, ale rozciąga się dalej - do Loardi, Sclavinii, Trizondalu. „

Zwracam uwagę na słowa wygrubione. NPS chce budować silną Sarmację poprzez nowe prowincje, które będą odpowiednio ukierunkowane i wykorzystane. Tu kłania się idea wszechsarmatyzmu, której lider NPS jest propagatorem.”

Panie Redaktorze - jak widać nie ma Pan pojęcia zarówno o tym czym jest wszechsarmatyzm, jak również o tym, że budowanie silnej Sarmacji poprzez pielęgnowanie odrębności kulturowych nie jest niszczeniem tych różnic. Przynajmniej dla nas nie jest. Przypomnę Panu jednak czym jest wszechsarmatyzm.

Wszechsarmatyzm - postawa społeczna dbająca do dobro i rozwój Księstwa Sarmacji.” Samo zło. Przy czym pytanie - gdzie w dokumentach programowych, czy jakichkolwiek innych publikacjach NPS znalazł Pan cokolwiek o wszechsarmatyzmie? To by było tyle w tym temacie. Pójdźmy dalej.

“Cała konstrukcja powyższa ma nie służyć prowincjom tylko osłabieniu systemu politycznego Sarmacji i w ten sposób wykreowaniu NPS i jej lidera jako wiodącej siły w Księstwie.

Pomysł z jednomandatowymi okręgami wyborczymi służy tylko i wyłącznie temu by wyeliminować wielkie partie polityczne Księstwa takie jak SPD czy NZM.” Panie Kedarze - jeśli dla Pana włączenie sarmackich krajów i prowincji w krwiobieg władzy w KS, a co za tym idzie zwiększenie ich odpowiedzialności za ten kraj, jako całość, jest ich osłabieniem, to zastanawiam się, do czego Pan i Pańska partia dąży? Chcecie rozbicia KS całkowicie? Chcecie wyssać z krajów i prowincji co najlepsze, a później je porzucić? Tak nie można! Sarmackie kraje i prowincje są częścią wielkiego organizmu - Księstwa Sarmacji, i w interesie zarówno naszym, jak i ich, jest i musi być, wzajemna pomoc i wzajemny szacunek. Wspólna odpowiedzialność to tylko umacnia. Nie ma to nic wspólnego z kreacją lidera, czy partii. Wstydziłby się Pan za to, że uważa sarmackie kraje i prowincje za niegodne uczestniczenia we władzach Księstwa. Ponownie - TAK NIE MOŻNA! Inna sprawa, że powyższy cytat doskonale obrazuje obiekt troski Pana Redaktora - nie są nim kraje i prowincje, nie są samorządy, najważniejsze jest tylko, by nie zaszkodzić wielkim partiom - SPD i NZM. Wstyd Panie Redaktorze.

Zmuszenie, poprzez zmianę systemu wyborczego, tych wielkich, i wszystkich innych, partii do większego starania się w samych prowincjach, nakierowanie ich działań na samorządy, a nie tylko na centrum, nazywa Pan szkodą. Uważa Pan, ponownie, że większe zaangażowanie Sarmacji w kraje i prowincje, to szkoda, i zło. Cóż dodać… wstyd mi za Pana.

Co na to NPS? W swoim artykule napisaliśmy dokładnie to:

Pierwszą i podstawową sprawą jest włączenie nowych krajów w krwiobieg sarmackiego życia. Nowa Prawica Sarmacka będzie proponowała umocnienie ich roli poprzez wprowadzenie nowych przepisów wyborczych - ordynacji większościowej i jednomandatowych okręgów wyborczych opartych na granicach krajów i prowincji. To spowoduje, że każda część Księstwa zyska swojego posła, i jednocześnie to, że partie polityczne będą musiały zacząć działać na terenach nowych krajów - tak by zyskać tam ich przychylność. Dziś tak się nie czyni. Prowincje i kraje zyskają przez to nie tylko realny wpływ na proces legislacyjny, ale przede wszystkim spotkają się z większym zaangażowaniem centrali na ich terytoriach - zaczniemy poznawać ich specyfikę, relacje, kulturę, doświadczenia.

Czytelnikom pozostawiamy ocenę, czy chcemy szkodzić, czy wręcz przeciwnie.

Pan Kedar brnie w swojej rzeczywistości znacznie dalej: “Zrównać wszystko pod jedno kopyto do jednego prawa i tych samych obowiązków. Koniec z różnorodnością, koniec z odmiennym prawem - zbliża się NPS i wszystko wyrówna.” Nic bardziej mylnego. Celem NPS jest uporządkowanie prawa - jak pisałem na początku kwestie związane z samorządami są obecnie w opłakanym stanie. Brakuje jasnych i przejrzystych dokumentów prawnych oznaczających status poszczególnych krajów i prowincji. Mamy dziś podział na lepszych i gorszych. Podział, jaki zafundowała nam SPD z Panem Kedarem na czele. Nic więc dziwnego, że zamierza tego układu bronić. Niemniej jednak, NPS, przy wielkim uszanowniu tradycji, odmienności i kultur, chce budować Sarmację opartą o jasne zasady, nie skomplikowaną, prostą i przyjazną dla każdego mieszkańca. Jesteśmy przekonani, że to dobrze.

Na sam koniec Pan Kedar “czepił się” słowa “Rzeczypospolita” widząc w nim sztandar szatański niemalże. Panie Kedarze - odsyłam do wielu wypowiedzi publicznych różnych osób w KS, a wreszcie do słowników - może wtedy Pan zrozumie słowa “Księstwo Sarmacji, czy jak się dziś coraz częściej mówi - Rzeczypospolita Sarmacka[…]”.

4 Odpowiedzi to “Samorząd w Sarmacji cz.2 - polemika z Kedarem”


  1. 1 gamalyel 2 lis 2007 @ 14:38

    Panie Arakielu, cytując moja wypowiedź:
    “Dziękuję w imieniu swoim jak i Sclavinii. Powiedzieć mogę tylko tyle że niedługo ruszymy z promocją Sclavinii w Sarmacji ale też Sarmacji w Sclavinii (czególnie będziemy propoagować LDKS).”
    mógł Pan mimo wszystko usunąć pierwsze zdanie, gdyż dziękowałem Panu za miłe słowa napisane w poprzednim komentarzu. Nie usunięcie ich zaś i umiejscowienie w tym kontekście sprawia wrażenie jakobym dziękował Panu za program Pańskiej partii. Nie stało się oczywiście nic strasznego, lecz nie chciałbym aby Pańscy czytelnicy byli wprowadzani w błąd, tak jak nie chciał by tego Pan.

    Serdecznie pozdrawiam
    Aaron Rozman

  2. 2 Arakiel 2 lis 2007 @ 15:13

    Pan wybaczy, nie chodziło mi bynajmniej by ktoś tak zrozumiał :)

  3. 3 Kwazi 3 lis 2007 @ 2:38

    Robercie - mam tylko jedno pytanie: jeśli na poważnie mówisz o ordynacji większościowej (w co nie wierzę) to przedstaw szkic pomysłu - jak wyobrażasz sobie podział na okręgi wyborcze?

  4. 4 Arakiel 3 lis 2007 @ 12:53

    Kwazi, pisałem o tym już niejednokrotnie… nawet w artykule “Samorząd w Sarmacji”…

Napisz odpowiedź




NPS jest prawicową partią Księstwa Sarmacji, która za cel stawia sobie zrównoważony rozwój Kraju, w oparciu o samorządność, współpracę i budowę silnych relacji wewnątrzsarmackich.



Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania lub usuwania komentarzy.

NPS w działaniu

Odwiedzono nas

  • 2,165 razy.