avatar

PipBoy2000 Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/PipBoy2000

Młode Winki - Statut i historia organizacji *

Osoby które odwiedzają tego gramsajta regularnie, zapewne zauważyły że czasem przewija się tutaj nazwa organizacji Młode Winki. Pora żebyście zapoznali się z Winkami trochę bardziej ^^

STATUT MW


1. Pełna, oficjalna nazwa stowarzyszenia brzmi "Młode Winki - Stowarzyszenie Pijaków".
2. Oficjalnym skrótem jest "MW".
3. Stowarzyszenie powołane zostało w celu propagowania picia jako formy spędzania wolnego czasu.
4. Obszarem działania jest teren miasteczka Winktown.
5. Siedziba znajduje się w Winktown w schronie nr 23.
6. Miasto Winktown jest w całości własnością stowarzyszenia.
7. Zarząd wybierany jest raz na pół roku drogą demokratycznego głosowania, w którym wziąć udział może każdy członek stowarzyszenia.
8. Czterej kandydaci z największą ilością głosów wchodzą w skład zarządu.
9. Ten z nich, który uzyskał najlepszy wynik, obejmuje stanowisko prezesa, zaś drugi w kolejności - wiceprezesa.
10. Do schronu 23, gdzie miejsce mają obrady zarządu, wstęp mają tylko jego członkowie.
11. Stowarzyszenie utrzymuje się z dochodów baru "Pod Różowym Kundlem" wraz z wchodzącymi w jego skład kawiarnią, restauracją i kasynem.
12. Oczekuję, że ta tablica ze statutem nie zostanie zdjęta, podarta, podpalona, pomazana, zalana pi... [dalsza treść jest zupełnie nieczytelna ze względu na plamy z piwa]

HISTORIA MW

Starożytność - Totem Idiotów i pierwsze forum

Gdy cofam się pamięcią do dziejów poprzedzających powstanie Młodych Winków to widzę ciemność. Dawno, dawno temu na pewnym Forum Ogólnozniekształcającym (zwanym później Totemem Idiotów - skąd ta nazwa, nikt nie wie, tam byli sami inteligentni ludzie) zebrała się niewielka grupa niespełnionych twórców gier komputerowych, portali i papierowych eRPeGów. Dwóch z nich posiadało szczególne osiągnięcia w tej materii (a może raczej ich brak), byli to Hassan i Dogmeat. Panowie bardzo szybko znaleźli wspólny język gdyż znali się już z forum postapokaliptycznego Shamo gdzie, powiedzmy sobie szczerze, nie posiadali najlepszej opinii. Hassan wkręcał na forum każdego ze swoich znajomych (miał chłopak wtedy w sobie sporo entuzjazmu, nie to co dzisiaj) i tak na stronę trafiłem ja (Talerz) i chomik Smiley (dużo miał tych znajomych, nie ma co). Żeby nie było, na forum najpierw trafiliśmy ja i chomik a dopiero później do składu nierorobów dokoptowany został Dog (używał już wtedy ksywki Różowy Kundel) który z kolei ściągną innych, Kanarskiego, Zacka i Antydogmeata. Pozatym na forum udzielało się jeszcze z 5 innych ciekawych userów ale nie odegrali oni żadnej roli podczas tworzenia się Młodych Winków.

Hasło stworzenia organizacji zrzeszającej forumowych pijaków rzuciłem ja. I był to raczej żart, nie posiadałem żadnych planów i pomysłów. Nazwałem nas Młodymi Winkami i zarządałem od Hassana tablicy na forum. Pomysł jednak spotkał się bardzo wielką aprobatą ze strony Dogmeata który z miejsca założył nam forum na serwerze fora.pl. Na początku nie byłem z tego zadowolony, nie chciałem żeby Winki istniały jako niezależna organizacja. Chciałem najlepiej dla mojego ukochanego Forum Ogólnozniekształcającego.

Skąd wzieła się nazwa Młodych Winków? Nie ja ją wymyśliłem, przyznają. Nazwę opatentowało kilku chłopaków z pewnego osiedla w moim mieście. Jako że nie za bardzo się z nimi wtedy lubiłem to dla zemsty zaiwaniłem im nazwę :) Trzeba przyznać że byli nieco wkurzeni, parę razy zaatakowali Forum Ogólnozniekształcające falą spamerskich postów ale szybko się odgryzliśmy i też u nich popisaliśmy pierdoły. Tamte MW nadal chyba istnieją ale szczerze mówiąc, ich działalność nigdy nie wyszłą po za teren pewnego sklepu monopolowego :) Ale wracając na pierwsze forum MW...

Początkowy charakter Stowarzyszenia bardzo odbiegał od dziejszej formy. Otóż Dogmeat zrobił ni mniej, ni więcej tylko Play By Forum o menelach. Był sobie bar z kilkoma pokojami do wynajęcia i magazynem, byli sobie żule i parę butelek taniego wina - to nie mogło dlugo przetrwać :) I tak po około 600 postach forum umarło... Zabrakło pomysłu i pasji. Jedyną pozytywną rzeczą (?) jaką z tamtąd wynieśliśmy był Harold, pierwsza oznaka przyszłego szalonego charakteru organizacji, żywy trup z drzewem na głowie :)

Średniowiecze - gród Winkowe Miasteczko

Minął szmat czasu od upadku pierszego baru "Pod Różowym Kundlem". W międzyczasie z powierzchni ziemi został zmieciony Totem Idiotów poprzez zmasowane ataki talibów (Dywizjon 666, nie wiem czy to właśnie od nich Hassan zaporzyczył sobie swój arabsko brzmiący nick). Ja wycofałem się z życia publicznego i zaszyłem się w swojej małej bimbrowni...
Pewnego dnia Hassan na forum Shamo otrzymał od Dogmeata wiadomość. Otóż burek postanowił reaktywować Młode Winki! Człowiek O Stu Nickach oczywiście mnie o tym poinformował ale jakoś nie bardzo paliło mnie do pisania, miałem ciekawsze zajęcia....
Dog musiał sporo się natrudzić aby nadać MW charakter który w nieco zmienionej formie przetrwał do dziś. Oto narodziło się Winkowe Miasteczko, objaw fascynacji kundla Off-Topowem, Spam Community i mikronacjami forumowymi. W mieście było wszystko! Był bar, był hotel, kawiarnia, kino i w ogóle całe centrum handlowe. Nawet śmietnisko się znalazło :) To właśnie chora fascynacja Dogmeata Falloutem (taka gra komputerowa) kazała umiejscowić WinkTown (sam wymyślił tą nazwę, ja przez długi czas byłem do niej uprzedzony, wolałem pisać "Winkowe Miasteczko) w realiach postapokaliptycznych. Tym sposobem psiakowi udało się swoim tworem zainteresować innych maniaków postkultury czyli Chaosa, Cloneusa, Unforigiena (albo jakoś tak), etatowych spamerów - marcinse'a, Ariel, Krysię i innych ludków z Off-Topowa oraz (poprzez reklamę na mojeforum.net) - szalonego generała Mikusa oraz wiele inne osób które wpadły na forum raz czy dwa... Jak ja wpadłem to zostałem tam do dziś :)

To właśnie wtedy zaczeły się dziać z Młodymi Winkami przedziwne rzeczy. Psy zaczeły gadać, trupy wstawać z grobów, a w piwnicy baru Mikus stworzył ogromną armię laleczek VooDoo. Te Młode Winki z moją początkową ideą miały wspólną tylko nazwę, kilku ludzi i to że pisaliśmy w gruncie rzeczy tylko o piciu. Forum było ogromne, naspamiliśmy ponad 2 tysiące postów po czym pewnego dnia forum po prostu opustoszało. Tak z dnia na dzień.

Wieki Ciemne - fora o któych mało pamietamy

Tym razem reaktywacja MW nastąpiła dosyć szybko. Nie pamiętam już na jakim to serwerze miało miejsce, w ogóle z tego okresu mało pamiętam. Poprzez przeniesienie baru i brak reklamy, o nowym forum wiedziało naprawdę tylko nieliczne grono userów z poprzedniego. W każdym razie, choć grono Winków zostało dosyć mocno uszczuplone to jednak dawaliśmy sobie radę z pisaniem. A wtedy mieliśmy już trochę doświadczenia w pisaniu głupot, oj mieliśmy :)

Niestety, w pewnym momencie Dogmeatowi coś odbiło i postanowił przenieść forum. Nikt nie wiedział dlaczego to zrobił, poprzednie forum bardzo dobrze funkcjonowało. Po prostu miał taki kaprys i tyle... No nic, pozostali Winkowie zaczeli pisać i tylko szemrali po kontach jaki Dog to lamer. Stosunkowo szybko jednak zadomowiliśmy się na nowym forum które początkowo jakoś takie puste się nam wydawało :)
Ja niestety nie nadążałem już z pisaniem na MW, coraz mniej orientowałem się w tym co się dzieje w organizacji. Wiedziałem tylko z grubsza coś o stronie www MW i takie tam pierdoły. Postanowiłem odejść ze Stowarzyszenia gdyż wtedy bardzo fascynowało mnie forum jednego z pracowników baru "Pod Różowym Kundlem" - Republika Herbaciana. Szybko tam zostałem generałem Herbacianego Wojska, a pozostali Winkowie zaczeli mnie wyklinać jakim to burakiem teraz ja jestem. Dogmeat rzucał nawet we mnie pomidorami, pamiętam to!!! :)

Po paru miesiącach Dogmeatowi odbiło, nie pierwszy raz, nie po raz ostatni i tak po prostu zamknął forum. Jaki był powód tej drastycznej decyzji? Młode Winki nie były takie jak kiedyś to je sobie zamknął, bez konsultacji z nikim Był prezesem, było mu podobno wolno...
Jego postępowanie nie spotkało się ze zrozumieniem innych członków Stowarzyszenia Forumowych Pijaków, teraz to jego nazywali burakiem :) Niestety pojawił się problem gdyż Winki nie mialy żadnego forum. Ja, jako że wciąż byłem założycielem MW, postanowiłem coś z tym fantem zrobić. Byłem już wtedy administratorem w Republice Herbacianej i bardzo szybko utworzyłem tam bar "Pod Różowym Kundlem", jedyne miejsce w Herbaciarni gdzie nie obowiązywała prohibicja :)

Nowożytność - pojednanie z Dogiem i śmierć Talerza


No i Winkowie bardzo szybko zadomowili się na nowym forum, a raczej nowej tablicy. Choć było parę pomysłów żeby zrobić nowe forum organizacji, albo wrócić na stare (to na mojeforum.net wciąż działało) to jednak nie wypaliły. Zostaliśmy w barze na RH... Atmosferę psuł tylko Dogmeat który odgrażał się że jeszcze powróci i reaktywuje prawdziwe Młode Winki, a my jesteśmy zdrajcami i w ogóle beee... Mikus chciał go zastrzelić za te herezja ale uciekł wcześniej ;)

W każdym bądź razie po pewnym czasie zaczełem prowadzić z Dogmeatem rozmowy pokojowe. Staneło na tym że razem wspólnie reaktywujemy MW i stworzymy nowe forum. Hurrra, kolejny raz przetrwaliśmy :D

Z tamtego okresu najbardziej w pamięci mi utkwiła moja domniema śmierć. Otóż Hassan z niejakim Olesenem rozpuścili plotkę jakobym miał śmiertelny wypadek bo zostałem potrącony przez dresa w beemce. No niestety przeżyłem, tylko nogi miałem w gipsie i przez długi czas nie mogłem iść do kawiarenki internetowej i zobaczyć co tam się dzieje na forum ... Dostałem nawet order pośmiertny ;)

Jak okazało się że przeżyłem to Dogmeat z radości aż zrobił layout dla forum, PoseidonOil :D To jest jedyna rzecz oprócz strony którą skończył :P Po pewnym czasie forum znów zaczeło niestety pustoszeć...

Dzieje współczesne

Poszło o misia. A dokładniej o oczojebny avatar antyfana CD-Action Telepatha na forum Republiki Herbacianej. Talerz (czyli ja :)) tak się wkurzył na Cloneusa że kazał usunąć swoje konto na tymże forum (niech spłonie jak zwykł mawiać jeden z userów). Od tamtej chwili Talerz skupił całą swoją uwagę na forumciu Młodych Winków. Rozpoczął masowe poszukiwanie nowych pijaków trafiając w mniej i bardziej podejrzane miejsca (Forum Antyfanów CD-Action, Sweet Brokacik xD) skąd ściągnął kilka osób. W między czasie wygrałem wybory na prezesa MW i wraz z Dogiem dość drastycznie zmiejszyliśmy ilość działów na forum. Niestety choć wzrosła aktywność nowych userów, to forum zostało praktycznie opuszczone przez Starą Gwardię. Za bardziej chwalebne momenty w obecnej historii MW należy uznać: ślub Privace i Harolda, organizację Winkobeer Fest oraz pojawienie się w mieście Gofra - etatowego bobra spamera. Przerzuciliśmy się również na pisanie bardziej fabularne gdyż według Dogmeata (który notabene nie jest już podporą Winków w sprawach technicznych forum) forum stało się zwykłą wylęgarnią spamu... Niedługo później forum zostało wyłączone z powodu przenosin forum na nowy serwer których miał dokonać Dogmeat ale stwierdził że mu niezależy na losie MW już kompletnie...

Przyszłość

W chwili kiedy to piszę, marcinse wgrywa bazę danych na nowy serwer. Rozpoczeła się nowa epoka w historii MW. Nowa strona, odnowione forum, miasteczko na myminicity.com i inne bajery. Zobaczymy jak dalej potoczą się losy naszego Stowarzyszenia Forumowych Pijaków...

Ciąg dalszy zapewne nastąpi...

* MW nie mają na celu propagowania złych nałogów wśród nieletnich. Jesteśmy po prostu małym forum spamersko-rpg które przyjeło żulową stylistykę :)


komentarzy: 1102 lutego 2008, 07:41

11 komentarzy do tego wpisu:


NintendoPassion : 02 lutego 2008, 08:29

Aaa, no to teraz rozumiem! Żule jak się patrzy. :P
odpowiedz

Bartold-1991 : 02 lutego 2008, 10:35

Niech spłonie! Też spłoń, burżuju! xD
odpowiedz

PipBoy2000 : 02 lutego 2008, 10:45

Jestem dumny z tego kim jestem ^^
odpowiedz

xyz7 : 02 lutego 2008, 11:27

Aleś się rozpisał ;P Nie no, kiedyś MW to było coś, ale IMO stacza się w dół. Może to RH ciągnie je za sobą? ;]
odpowiedz

xmadA : 02 lutego 2008, 11:39

Ach wystepniaki!
odpowiedz

PipBoy2000 : 02 lutego 2008, 12:10

xyz7 - nie porównuj swojego miernego forum do organizacji o zasięgu ogólokrajowym ^^ To że obecnie nie ma forum to wcale nie znaczy że nie pijemy :P
odpowiedz

kuba9876543210 : 02 lutego 2008, 13:15

Dziwny jesteś...ale tych >750 odwiedzin w 11 dni to Ci gratuluję!! :D
odpowiedz

Radioactiv : 02 lutego 2008, 13:19

ehhh... te czasy ^^ Jak reaktywujecie forum to bede pisal na okraglo...
odpowiedz

PipBoy2000 : 02 lutego 2008, 14:05

Drogi Kubo, czemu? xD
odpowiedz

Radioactiv : 02 lutego 2008, 14:43

nieee... talerz jest inny xD

odpowiedz

Orzislaw : 02 lutego 2008, 21:21

No cóż... Jestem jednym z młodych Winków i czekam na reaktywację forum :) .
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl