Nasza Rzeczpospolita

stanislavus1, 15.07.2008

SCL-TRI, czy kiedyś powróci?

Przykro mi to stwierdzić, ale idea bliskiej współpracy między Sclavinią, a Trizondalem, której byłem współautorem najwyraźniej "nie wypaliła". Jest to wielka szkoda dla obydwu tych państw, oraz dla całego Księstwa. Współpracując Kraje Koronne mogłyby dać mu większą energię i impuls do działania. Czemu więc nie chcą współpracować?

Przypomnijmy, w kwietniu, gdy ja byłem Sclavińskim Marszałkiem-Premierem, a Marcel Hens Regentem Księstwa Trizondalu wspólnie zwołaliśmy Szczyt naszych państw, który był o krok od powołania wspólnej Organizacji Współpracy Sclavińsko-Trizondalskiej. Wszystko szło jak z płatka, gdy na gle... zapał upadł. Z dnia na dzień wspólne forum internetowe opustoszało, dyskusje nad współpracą umilkły. Umarły śmiercią naturalną (choć zdecydowanie przedwczesną) pomysły na wspólne obywatelstwo, historię, komisję gospodarczą, wymianę doświadczeń. Czemu umarły? po prostu przestano się nimi interesować! Pytanie jest proste: Trizondalczycy, Sclavińczycy, wiecie, co tracicie?

Razem moglibyśmy nie tylko ułatwić życie naszym obywatelom i wzmocnić nasze państwa. Moglibyśmy też stanowić poważną siłę na arenie Sarmackiej, wspólnie walczyć o prawa samorządów i występować z pomysłami na ulepszenie życia w Księstwie. Wspólnie budować KS! Pamiętam, że gdy jako premier angażowałem się w budowę OWST w kraju spotykałem się z zarzutami, że "odlatuję" od naszych problemów. Teraz zastanawiam się, czy zbyt łatwo tym naciskom nie ulegałem, czy nie poświęciłem w efekcie OWST zbyt mało czasu? Ileż ten "odlot opd problemów" mógł problemów Sclavińskich rozwiązać!

W swoich planach mój następca, premier Centarowicz mówił o własnej koncepcji współpracy z Trizondalem. Niestety, jak w bardzo wielu sprawach, ze słów nie przeszedł do czynów. teraz Sclavinia będzie miała nowy rząd. Może warto byłoby powrócić do planów? Sądzę, że łącząc siły łatwiej naszym krajom byłoby przejść przez trudny, wakacyjny okres! Ja niestety wyjeżdżam i w negocjacjach raczej uczestniczyć nie będę, ale do polityków obu państw apeluję o refleksję i powrót do tego jakże korzystnego dla naszych krajów pomysłu, dla dobra Sarmacji! Przecież zgoda buduje niezgoda rujnuje, a lenistwo to pierwszy stopień do piekła (dla dobra sprawy nawet przysłowia można naginać :-) )

 

Stanisław bnt Gertald

 

Zapraszam dziś wieczorem do lektury powyborczego obszernego numeru "NR" na forum Rzeczypospolitej Sclavińskiej

Polecane wpisy