Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Francuska propozycja komisji
28.01.2011, 23:24
Post: #1
Francuska propozycja komisji
Panie Sekretarzu Generalny, Zacni Władcy Wirtualnego Świata, Premierzy, Ministrowie, Szanowni Państwo!

Delegacja Republiki Francuskiej ma zaszczy przedstawić założenia do komisji regulującej nazewnictwo państw mikroświata. Do niedawna zdawać by się mogło, że takie ciało nie ma racji bytu. Jednak jak pokazuje życie, każde państwo może zostać postawione w sytuacji, kiedy jego tożsamość zostanie skopiowana.

Nadrzędnym celem Komisji Standaryzacji byłoby utworzenie listy państw, stolic, narodowości, obywatelstw, ewentualnie większych miast i obiektów geograficznych oraz podanie ich nazw w języku polskim, narodowym, innym niż polski, a używany przez kraje członkowskie w formach oficjalnych i potocznych, która zostałaby powszechnie przyjęta przez Organizację. Zdecydowanie wykluczyłoby to możliwość zaistnienia „kopii” na arenie międzynarodowej.

Wszelkie kwestie organizacyjne (w tym nazwa komisji – proponowana przez nas: Komisja Standaryzacji Nazw Mikroświata) pozostają do uzgodnienia. Ze swojej strony chcielibyśmy tylko zaproponować, by z każdego kraju członkowskiego i stowarzyszonego to jedna osoba była oddelegowana do tego organu.

Wydaje nam się, że jest to działanie konieczne, które ujednolici i uprości sytuację, w której np. mylone jest Królestwo Surmeńskie z Królestwem Surmenii, etc… Albo, kiedy powstała by Sarmacja 2 czy Królestwo Sarmackie. Wykluczyłoby to również problemy z różnymi nazwami kontynentów. Zyskalibyśmy na tym wszyscy.

Pierwszy Minister RF
(-) Jean-Pierre Lavandier
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2011, 01:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.01.2011 01:43 przez Edward Windsor.)
Post: #2
RE: Francuska propozycja komisji
Oświadczenie Monarchii Wurstlandzkiej w/s Francuskiej propozycji komisji


Monarchia Wurstlandzka w pełni popiera ideę odrzucania i zakazania tworzenia mikronacji o tożsamych nazwach co już istniejące. Uważa za wyjątkowo ważne zachowane praw pierwszeństwa do nazewnictwa v-państwa formą mu właściwą, utworzoną przez ogłaszających niepodległość danego tworu v-państwowego. Wyraża nadzieję, że Organizacja Polskich Mikronacji w takiej sytuacji stanęłaby w obronie praw państw zrzeszonych i skutecznie uniemożliwiała funkcjonowanie klona państwa członkowskiego.

Jednocześnie jednak, Królestwo Wurstlandii ma pewne obiekcje co do celowości powstawania Komisji, której zadaniem byłoby nadzorowanie nazewnictwa państw. Wydaje się, że nie często dochodzi do "kopiowania" państwowości, nazw, kultury jednego v-państwa, przez nowopowstałe. Z mojej wiedzy osobistej wynika, że takie zdarzenie jeszcze nie miało miejsca. Stąd też wnioskujemy, iż Republika Francuska propozycję swoją składa wiedziona interesem nie tyle całej OPM, lecz swoim własnym. Jak wszyscy członkowie doskonale wiedzą, toczy "nużącą szarpaninę" z nowym tworem jakim jest Cesarstwo Francuskie. Oczywistym jest, że Komisja ta jednogłośnie przegłosować by miała "niszczenie Cesarstwa Francuskiego w zarodku" i wydaje się że tylko temu celowi miałaby służyć.

Monarchia Wurstlandzka uważa, iż nazewnictwo - "Francja", "francuskie", "Francuzi", i tym podobne, nie należy się tylko i wyłącznie członkowi OPM, jakim jest Republika Francuska. Nowo powstałe Cesarstwo Francuskie, wedle opinii Wurstlandzkiej, ma pełne prawo do tegoż zbioru słów i nazw. Nie możemy bowiem zakazać tworzenia v-państw na kanwie realnego państwa, tylko dlatego, że ktoś wcześniej "zarezerwował" sobie ową Francję, czy Niemcy, czy jakikolwiek inny kraj. Skłaniamy się ku opinii Sekretarza Piotra Kościńskiego, iż Cesarstwo Francuskie nie ma żadnych podstaw, by rościć sobie prawa do bycia "tą jedyną i prawdziwą" Francją, na równi z faktem, iż Republika Francuska nie może sobie rościć praw do wspomnianych wcześniej już słów i nazewnictwa. Nadto pragnie zauważyć, iż Cesarstwo Francuskie swoją osobowością i kulturą prezentuje zupełnie coś odmiennego od tego co reprezentuje Republika.

Stąd też jesteśmy przeciwni zakładaniu nowego organu, który po rozwiązaniu konfliktu Republika Francuska - Cesarstwo Francuskie, zamarł by w bezczynności i tylko straszył brakiem aktualizacji i jakiejkolwiek aktywności członków owej Komisji. Co tyczy się nazw kontynentów, wydaje się iż zwykłe konsultacje między członkami OPM byłyby zupełnie wystarczające. Nie jest nas aż tak wielu, by musiała powstawać specjalna Komisja do kontrolowania tego, nie często aktualizowanego, aspektu życia mikronacji.

W imieniu i z woli Jego Królewskiej Mości, Markusa I Vilandera i na chwałę Królestwa Wurstlandii,


Podpisano,
(-) Edward Windsor.

Hrabia Królestwa Wurstlandii
(-) Edward Windsor
Doradca Królewski, Mistrz Heraldyki, Poseł na Sejm Walny.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2011, 01:52
Post: #3
RE: Francuska propozycja komisji
Jeśli chodzi o konflikt z Cesarstwem Francuskim - sprawa zbliża się do finiszu. Dzisiaj odbyło się nieoficjalne spotkanie dwóch stron konfliktu na prośbę Cesarstwa, na którym też zapadły pewne deklaracje. Jak tylko zostanie to potwierdzone oficjalnie, ogłosimy to w Gmachu OPM.

Propozycja ta nie jest ukierunkowana na niszczenie czegokolwiek i kogokolwiek "w zarodku" a jedynie wynika z zaistniałych problemów, które mogą się powtarzać - czemu towarzyszyć będą emocje i brak obiektywizmu stron konfliktu, a taki organ mógłby znacząco pomóc w rozwiązywaniu tych problemów.

(-) Voyteque de Stress
Prezydent Republiki Francuskiej
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2011, 16:35
Post: #4
RE: Francuska propozycja komisji
Wydaje mi się, iż nie ma sensu powoływać takiego organu z powodu jednorazowego incydentu jaki miał miejsce. Jeśli sytuacje takie będą zdarzały się częściej i będą się nasilać- powołanie takiego organu może okazać się niezbędne. Na razie jednak proponowałbym odłożenie owej propozycji ad acta.

Członek delegacji Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2011, 18:10
Post: #5
RE: Francuska propozycja komisji
Proszę pamiętać, że to nie jest jedyne zadanie dla proponowanej komisji. Milibyśmy również porządek w nazewnictwie geografii fizycznej mikroświata, a załatwilibyśmy dwie sprawy za jednym razem.

Pierwszy Minister RF
(-) Jean-Pierre Lavandier
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29.01.2011, 19:59
Post: #6
RE: Francuska propozycja komisji
Sądzę, że porządkowaniem nazw powinny się zajmować poszczególne państwa we własnym zakresie, ale fajnie by było gdyby w ramach OPM istniała organizacja, która by to systematyzowała w skali światowej, a te nazwy były by wewnątrz OPM uznawane za właściwe. Żeby później nie powstawały jakieś Kukryje, czy ostatnio, jak na Micropedii zauważyłem, Wyspy Nordyckie, która jak podejrzewam mają się odnosić do wysp leżących w nordyjskich granicach, które zwyczajnie żadnych nazw nie mają.

Wiadomo, że jak ktoś się uprze to cały Pollin może ponazywać wg własnego uznania, ale OPM miałoby wtedy całą geografię v-świata opisaną i wiadomo by było, że to są nazwy właściwe, które same zainteresowane państwa nadały bądź uznały za autentyczne.

Einar I Bjørn
król Nordii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.01.2011, 04:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2011 04:57 przez Alojzy Pupka.)
Post: #7
RE: Francuska propozycja komisji
Bardzo dużo roboty a także kwestii spornych, nawet w pozornie drobnych sprawach, i chyba niewiele pożytku. Tak naprawdę ciężko komuś zaszkodzić kradzieżą nazwy – takie państwo byłoby piętnowane i izolowane na arenie międzynarodowej choćby i bez komisji, która przecież nie miałaby żadnych dodatkowych narzędzi wywierania nacisku.

Są moim zdaniem rzeczy dużo bardziej palące, również na tej Sali. Mam tu na myśli przede wszystkim wspomnianą wyżej mapę obywatela Nandera, który w imieniu swojego jednoosobowego, tak zwanego instytutu, ustala na rozwijanej przez siebie mapie położenia bardzo młodych nacji na nowych lądach – co jeszcze nie jest tak groźne – ale także na ziemiach należących do dość starych mikronacji, jak choćby Triumwirat Erboki. Możemy oczywiście ten proceder ignorować lub działać – tak jak Triumwirat – na własna rękę, ale osobiście uważam że właśnie w tej sprawie Organizacja powinna nadać jednoznaczny, silny komunikat, adresowany przede wszystkim do młodych nacji i jasno określić swój stosunek do tej mapy jako absolutnie nienadającej się do zaakceptowania przez którekolwiek z państw OPM pod jakimikolwiek warunkami.

Uprzedzając zastrzeżenia: tak Ekscelencje, wiem że to od strony formalnej offtop, ale tematy są na tyle zbliżone że zakładanie oddzielnego wątku byłoby bezprzykładnym monarchofaszystowskim dogmatyzmem.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.01.2011, 11:46
Post: #8
RE: Francuska propozycja komisji
Cytat:Są moim zdaniem rzeczy dużo bardziej palące, również na tej Sali. Mam tu na myśli przede wszystkim wspomnianą wyżej mapę obywatela Nandera, który w imieniu swojego jednoosobowego, tak zwanego instytutu, ustala na rozwijanej przez siebie mapie położenia bardzo młodych nacji na nowych lądach – co jeszcze nie jest tak groźne – ale także na ziemiach należących do dość starych mikronacji, jak choćby Triumwirat Erboki. Możemy oczywiście ten proceder ignorować lub działać – tak jak Triumwirat – na własna rękę, ale osobiście uważam że właśnie w tej sprawie Organizacja powinna nadać jednoznaczny, silny komunikat, adresowany przede wszystkim do młodych nacji i jasno określić swój stosunek do tej mapy jako absolutnie nienadającej się do zaakceptowania przez którekolwiek z państw OPM pod jakimikolwiek warunkami.
Myślę, że nikt rozsądny nie traktuje poważnie mapy, na którą dostaje się każde państwo, które wyrazi taką chęć, zaraz po jego powstaniu. Tym bardziej, że znajdują się na niej twory jednodniowe oraz ziemie od dawna opustoszałe należące do państw nie istniejących. Do tego zbytnia szczegółowość mapy w stosunki do skali i prezentowanego obszaru sprawia, że jest ona nieczytelna.

Einar I Bjørn
król Nordii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.01.2011, 16:09
Post: #9
RE: Francuska propozycja komisji
Jeżeli chodzi o samo dublowanie się nazw mikronacji opartych na tych samych państwach historycznych, to trudno tutaj cokolwiek zrobić. Nie możemy potępiać drugiego takiego państwa, bo trudno wyobrazić sobie "wyłączność" na realne nazwy. Zresztą, bardzo zbliżylibyśmy się do pewnego incydentu, potępionego przez niemal wszystkich, kiedy to delegat Skarlandu zagłosował przeciwko członkostwu Eskwilinii w OPM, uzasadniając to faktem, że to Skarland jest państwem opartym na kulturze iberyjskiej...

Generalnie - jeżeli taka sytuacja się powtórzy, to w samej kwestii podwójnych nazw nic nie zrobimy. Strony muszą się same dogadać - jak zrobiły to m.in. RON i A-W ws. zdublowanych rejonów Galicji i Małopolski.

Co do nieco offtopowego wątku dot. mapy Pel Nandera i nazewnictwa geograficznego - cóż, trudno byłoby o większego sceptyka wobec niej niż ja ;-) Nie będę tu jednak zarzucał Ekscelencji swoimi argumentami przeciw (można się zapoznać na forum Surmenii), bo nie tego dotyczy dyskusja. Dodam jedynie od siebie, że wszelkie kwestie nazewnictwa trzeba by rozwiązać przy okazji ustalania wspólnej mapy, gwarantując każdemu państwu pełne prawo do samookreślania swojego terytorium, oraz, konsensualnie, najbliższego otoczenia.

/-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos
III Archont Demokracji Surmeńskiej,
Tesmoteta Dyplomacji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30.01.2011, 17:29
Post: #10
RE: Francuska propozycja komisji
Oczywiście. Przecież nie o samą mapę mi chodzi, której nikt rozsądny i zorientowany w stosunkach mikronacyjnych nie potraktuje poważnie, a o młode państwa, debiutujące dopiero w v-świecie. Chodzi mi przede wszystkim o zdyskredytowanie nobilitacji, jaką jest w ich oczach dostanie się na tę mapę. Moglibyśmy dzięki temu ustrzec się ewentualnych konfliktów i problemów, które z całą pewnością pojawią się, jeśli niektóre z tych młodych państw z czasem dojrzeją, a przyzwyczajenie do kształtu i położenia geograficznego przyznanego przez ob. Nandera bez poszanowania dla tradycji i historii polskiego v-świata a także dla zasad rozsądku, pozostanie.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości