Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nota dyplomatyczna
08.12.2011, 20:15
Post: #1
Nota dyplomatyczna
Królewskie Miasto Warszawa,
8 grudnia 2011 r.
Nota dyplomatyczna
Rzeczpospolitej Obojga Narodów
w sprawie zmiany ustroju państwa

Ekscelencjo Zastępco Sekretarza Generalnego,
Wasze Cesarskie i Królewskie Mości,
Wasze Królewskie Mości,
Wasze Książęce Mości,
Wasze Ekscelencje.


W dniu wczorajszym, tj. 7 grudnia Anno Domini 2011, Senat Królewski, zgodnie z rdz. VII, art. 15 i art. 16 Ustawy Zasadniczej, przyjął nową wersję Konstytucji Rzeczpospolitej Obojga Narodów, która została desygnowana w drugiej kolejności przez Monarchę. Stanowi ona o kilku zmianach stylistycznych w organizacji kraju, ale również mówi o rzeczy bardzo ważnej. Senat Królewski bowiem, po uzyskaniu aprobaty Jego Wysokości Franciszka Ferdynanda I, władcy Rzeczpospolitej, postanowił erygować dotychczasowe lenno Korony, jakim było Wielkie Księstwo Litewskie, do rangi Królestwa, a Koronę Królestwa Polskiego, do rangi Cesarstwa. Zmiana ta doprowadziła do zmiany Konstytucji i reorganizacji zasad panujących dotychczas w kraju. Na mocy nowopowstałej Ustawy Zasadniczej, dotychczasowa Rzeczpospolita Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, przekształciła się w Cesarstwo Rzeczpospolitej Obojga Narodów, z Cesarstwem Polskim i Królestwem Litewskim. Król Korony i Litwy, Jego Królewska Mość Franciszek Ferdynand I, na mocy decyzji Senatu, uzyskał tytuł Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości, Cesarza Polski, Króla Litwy etc. etc. etc. Zmiany te doprowadziły do reorganizacji życia wewnętrznego, ale również sposobu i tytulatury, z jaką dotychczas przyjmowany był Franciszek Ferdynand I.
Dodatkowo pragniemy nawiązać, że zamiana ustroju naszego państwa miała swoje odzwierciedlenie na realnych kartach historii, kiedy to przekonany o potędze rozrastającej się Federacji Korony i Litwy król Jan III Sobieski postanowił erygować Rzeczpospolitą do rangi Cesarstwa. Owe zapędy jednak, z racji późniejszych konfliktów i „dogorywającego” wieku Jana III Sobieskiego, nie pozwoliły na realizację owych zamierzeń. W dniu wczorajszym, Senat Królewski postanowił o kontynuacji onej historii, jednak na odbiciu kart historii mikroświata. Liczymy zarazem na podtrzymanie nieustającej przyjaźni, jaka łączyła Rzeczpospolitą z innymi krajami i zapewniamy o jej przetrwaniu i nabraniu większej świadomości wśród Narodów Cesarstwa Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Łącząc wyrazy największej estymy,
/-/ Jego Arcyksiążęca Mość,
Jan von Habsburg-Lothringen-Radziwill,
Kanclerz Wielki Rady Stanu Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

/-/ Karol Józef I von Habsburg-Lothringen Radziwiłł
z Bożej łaski i woli Narodu Król Polski, Wielki Książę Litewski, Książę Gniezna, Rusi i Prus, Książę Smoleńska, Mazowsza, Żmudzi, Kijowa, Wołynia, Podola, Podlesia, Inflant, Siewierza, Czernihowa, etc., etc., etc.,
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09.12.2011, 11:11
Post: #2
RE: Nota dyplomatyczna
Ekscelencjo, ciężko mi coś powiedzieć, bo jest to pierwszy taki przypadek od lat. Bodajże ostatnim było przekształcenie Księstwa Solardii w Wielkie Księstwo Solardii.

Natomiast, proszę wybaczyć i nie odbierać tego jako jakąkolwiek złośliwość, ale nazwa Cesarstwo Rzeczpospolitej Obojga Narodów jest po prostu błędna, bo to tak, jakby napisać Cesarstwo Państwa Obojga Narodów. Rzeczpospolita w okresie historycznym, na którym Cesarstwo się opiera, jest, porównując do angielskiego, nie jak "Republic" (republika), ale jak "Commonwealth" (wspólnota), więc bliżej jej do takich nazw jak Rzesza Niemiecka (czyli po prostu Państwo Niemieckie, o podobnym znaczeniu).

Nadto, nazwa cesarstwo, królestwo etc. zwykle odnosi się do monarchicznej formy sprawowania rządów i konkretnego tytułu władcy, związanego z jakąś ziemią. Cesarstwo Niemieckie, bo cesarz niemiecki, Cesarstwo Austrii (błędnie tłumaczone jako Cesarstwo Austriackie), bo cesarz Austrii, Królestwo Czech, bo król Czech etc. - z tej reguły "wypadają" głównie tak specyficzne tytuły, jak cesarz Francuzów i król Belgów i kilka innych. Generalnie jednak cesarstwa, królestwa i księstwa związane są z nazwą geograficzną.

Natomiast Rzeczpospolita, tak jak Republika (np. Francuska) czy Monarchia (np. Austro-Węgierska) nie wywodzi się od nazwy geograficznej, jak Polska, Litwa, Austria, Węgry, Czechy, Niemcy. Nie wywodzi się też od nazwy jakiegoś narodu. Całkiem dopuszczalna byłaby więc nazwa np. Cesarstwo Obojga Narodów, tak samo jak bardzo dobra jest dotychczasowa nazwa ;-).

Ale - to jest Wasza sprawa, ja tylko mówię swój prywatny pogląd na ten temat. Każde państwo przede wszystkim ma prawo do nazywania się, jak chce, więc ani na jotę nie wpłynie to na postrzeganie Rzeczypospolitej na wiedeńskim dworze :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09.12.2011, 17:45
Post: #3
RE: Nota dyplomatyczna
Wasza Cesarska i Królewska Mość,

Zgadzam się z Waszą Cesarską i Królewską Mością w prawie każdym zdaniu. Rzeczywiście tytuł monarchy, państwa związane jest z terytorium tego państwa.
Aczkolwiek nie znajdujemy się w świecie realnym, ale w wirtualnym. To co przyjęło się w świecie rzeczywistym, nie musi przyjąć się w v-świecie.
Poza tym takie posunięcie mojego kraju urozmaici nam (przynajmniej w małym stopniu) nasze życie w RON. Mimo tego i tak pozostaniemy sobą, i nic tego nie zmieni.Wink

/-/ Karol Józef I von Habsburg-Lothringen Radziwiłł
z Bożej łaski i woli Narodu Król Polski, Wielki Książę Litewski, Książę Gniezna, Rusi i Prus, Książę Smoleńska, Mazowsza, Żmudzi, Kijowa, Wołynia, Podola, Podlesia, Inflant, Siewierza, Czernihowa, etc., etc., etc.,
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11.12.2011, 21:46
Post: #4
RE: Nota dyplomatyczna
Cytat:Aczkolwiek nie znajdujemy się w świecie realnym, ale w wirtualnym. To co przyjęło się w świecie rzeczywistym, nie musi przyjąć się w v-świecie.
Z takim samym zastrzeżeniem, jak u JCiKM Franciszka Józefa II (tj wygłaszania prywatnego poglądu na kwestię czysto techniczną) zwrócę uwagę, że nie chodzi tu o kwestię zwyczaju, ale o kwestię języka, a dokładniej - jego logiki. Tak jak wskazał JCiKM, określenie "Cesarstwo Rzeczypospolitej" nie do końca przystaje do logiki języka polskiego. Jest, jak się przyjęło nazywać, "potworkiem językowym". Przyznam, że mnie, osobiście, ciężko byłoby posługiwać się taką nazwą bez uśmiechu.

/-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos
III Archont Demokracji Surmeńskiej,
Tesmoteta Dyplomacji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości