Wesołych Świąt!

Z zasypanego śniegiem i odciętego od reszty v-świata Winktown ślemy najlepsze życzenia dla wszystkich mieszkańców Pollinu oraz ich bliskich z okazji Świąt Bożego Narodzenia!

Tymczasem Redakcja wraca do ubierania choinki w naboje, mini bombki atomowe oraz kawałki kolorowego szkła od butelek 🙂

Ciśnienie w normie!

Koniec świata! Apokalipsa! Ragnarok! Takie były reakcje winków na wieść że w dniu 15 grudnia 2245, po kilku latach czekania ciśnienie w końcu jest w normie!!!

Dla wielu osób nie mieszkających w Wolnym Mieście Winktown może się to wydać nieco dziwne że z powodu tak błahego powodu jak poziom ciśnienia winkowie otwierają butelki z szampanem, tańczą nago na stołach i w ogóle w ruinach miasta rozpoczął się istny karnawał.

Prawda jest taka że ciśnienie w normie ma dla winków znaczenie niemal mitologicznie. Ciśnienie to taki stan fizyczny i psychiczny w trakcie którego mieszkańcy Winkowego Miasteczka w końcu zaczynają pracować a nie tylko zbijać bąki. Pomimo wszelkich wzajemnych animozji zaczynają pracę dla większego dobra jakim niewątpliwie jest Miasto. Można to również nazwać zrywem społecznym.

To bardzo rzadkie zjawisko fizyczne. Nigdy nie wiadomo jak długo taki stan ciśnienia się utrzyma. Miejmy nadzieję że jak najdłużej.

Wielkie zmiany w Winktown!

Ostatnie kilka dni w Winktown przebiegało w bardzo nerwowej atmosferze. Od początku tygodnia B.O.S. (Bobrze Oddziały Saperskie) wraz z wszystkimi pozostałymi jeszcze przy życiu winkami (niewielu ich niestety zostało) zaminowywali miasto.

Tak, nie myli Cię drogi czytelniku wzrok. Winkowie sami umieszczali ładunki wybuchowe na terenie Wolnego Miasta Winktown! A to wszystko za sprawą Talerza…

Dla wielu jego decyzja może wydawać się szokując. Jak mówi sam „Porcelanowy Król”, jego decyzja podyktowana jest wyższą koniecznością. „Od jakiegoś czasu – mówi sprawca całego zamieszania – w Winktown bardzo źle się działo. Systematycznie spadała aktywność obywateli, zaczęło brakować świeżych pomysłów… Wolne Miasto zaczęła toczyć choroba jaka dotknęła już wiele mikronacji, a mianowicie Real & Znudzenie. Wielu winków wywędrowało z miasta i gdzieś tam hen daleko zakładali nowe osady (Kucybały, Szwedlandia – dop. redakcja). A Winktown umierało śmiercią powolną. Dlatego też postanowiłem podjąć jakieś drastyczne kroki i odbudować nasze miasto w oparciu o jego najświatlejsze tradycje!

Plan odnowy i rekonstrukcji Wolnego Miasta Winktown zakłada całkowitą przebudowę forum obywatelskiego (forum zostanie oczyszczone z postów, liczba tablic zostanie zredukowana mniej więcej do połowy), zwrócenie się bardziej w stronę fabularyzowanej mikronacji (unikatowe połączenie w skali v-świata!) co wiąże się z zaprzestaniem uprawiania na szeroką skalę spamu i off-topu (również rozmowy na tzw. „drażliwe tematy” będą możliwe tylko w określonych miejscach pod karą banicji) oraz ponownym uruchomieniem strony www naszego państwa (opartego na skrypcie Extreme Fusion). Poza tym trwają pracę nad szeregiem nowości które mają uprzyjemnić życie mieszkańcom Winkowego Miasteczka o których nie chcemy na razie pisać. Niech to będą niespodzianki!

Całe to działanie – ciągnie Talerz – ma jeden cel. Oczyścić Winktown z niechcianego elementu i pozostawić tylko wartościowe rzeczy. Chcemy by Wolne Miasto na powrót stało się tym czym było kiedyś!

Mieszkańcy v-świata… Życzcie nam tego żeby nasz szczytny plan udało się zrealizować… WINKTOWN FOREVER!!!