Ahtos - miasteczko górskieAhtos - miasteczko górskieAhtos - miasteczko górskie












Księstwo Sarmacji

prowincja Gellonia
Witaj w Athos

Właśnie trafiłeś na stronę jedynego miasteczka położonego w górach sarmackich. Athos było stolicą nieistniejącej już prowincji Baranie Pole, należącej do wirtualnego państwa - Księstwa Sarmacji. Dziś jest jednym z miast neleżących do prowincji Gellonia. Miasteczko to jest niewielkie, a na jego terytorium znajduje się niewiele ponad dwadzieścia działek, które czekają na nowych mieszkańców. Na każdej z działek można postawić ciepłą, miłą i przytulną chatkę górską, w której palić się będzie ciepły, rodzinny płomień w jedynym w swoim rodzaju kominku. Athos jest miejscem oddalonym od w pośpiechu ganiających ludzi, dymu spalin, czy fabryk. Miejsce to ma swój wyjątkowy, niepowtarzalny charakter. Nieopodal miasta, na górze Agas, znajduje się miejsce wyciszenia duszy, gdzie można rozważać nad sensem życia - jest to Kapliczka św. Medarda.
Jak dotrzeć do Athos? Nie jest łatwo... Miasteczko to znajduje się na wschód od stolicy Księstwa Sarmacji - Grodziska.droga do Athos Stamtąd dojechać można jedynie samochodem, bo na piechotę trochę daleko, a samolot tutaj nie wyląduje. Athos położone jest w dolinie Gór Kocich, co sprawia, iż droga dojazdowa jest długa i kręta. Jadąc z Grodziska, zanim dotrzesz do tego miasteczka musisz minąć sporo pól, lasów i łąk. Dopiero, gdy będziesz już blisko czeka Cię wiele zakrętów, nierzadko ostrych i niebezpiecznych. Wielu brawurowych kierowców próbowało przebyć ten odcinek ze średnią prędkością 65km/h - nie zdawali sobie sprawy z tego, jak podstępne są drogi prowadzące do Athos - marnie kończyli. Tak więc spokojnie jadąc to pod górkę to znów z górki uważaj, by pojazd Twój za bardzo się nie rozpędził. Lasy mieszane, przez które prowadzą drogi do Athos są tutaj bardzo bujne i piękne, zwłaszcza jesienią i wiosną. Jednak widok lasów nie jest nawet w połowie tak zachwycający jak widok Athos z gór. Gdy już dojedziesz do samego miasteczka tutejsza ludność bardzo mile cię ugości i jeżelibyś czegoś potrzebował, nie wahaj się - proś! Zawsze dostaniesz tutaj nieco strawy, a i prowiantu na dalszą drogę Ci nie zabraknie. Jeśli natomiast chciałbyś przenocować - pukaj do którychkolwiek drzwi - wyśpisz się jak nigdy dotąd na miękkim i wygodnym posłaniu. Rano zaś, skoro świt, jak tylko kur zapieje, gospodarz uraczy cię śniadaniem tak smacznym, iż wyjeżdżać Ci będzie szkoda. W końcu postanowisz, iż ten domek, który mijałeś, a o którym gospodarz mówił, że opuszczony, lecz nowy, będzie Twój. I zamieszkasz z innymi przemiłymi i gościnnymi mieszkańcami Athos. I cieszyć się będziesz każdego dnia. Wieczorem będziesz chodzić spać z myślą, iż jutro wstanie kolejny, jeszcze piękniejszy dzień, a o świcie okazywać się będzie, że to rzeczywiście prawda!

design by woras
sarmasoft (c) 2002-2006