Witam na drugiej wycieczce organizowanej przez Sarmacki Katalog Turystyczny, w dniu dzisiejszym zwiedzimy stolicę Marchii Trzyczaszkowskiej - miasto Gniew. Do tej pory żaden z zabytków, ani z innych pięknych budowli i miejsc w tym mieście nie został opisany, tego dzieła właśnie teraz się podejmiemy!

Sarmaci, jak i turyści zagraniczni zjechali się ze wszystkich możliwych stron. Jedni do Gniewu przybyli statkami, inni dotarli tu samolotami.

Mapa Gniewu
powiększ

Dzięki tej mapie wszyscy jednak jakoś do pięknej stolicy Trzyczaszkowa dotarli, spotkanie wszystkich uczestników miało się odbyć niedaleko portu, przy głazie poświęconym pamięci wybitnych Trzyczaszkowian.

Glaz

Głaz widziany z boku prezentuje się wspaniale (obok jeden z leblandzkich turystów), a na jego przodzie wyryto:

Ku pamięci Wybitnych Trzyczaszkowian,
Głaz ten, który od wieków plażę gniewską zdobi,
Ich imieniem pragniemy nazwać.
Pamiętamy o tym jak wiele dla Marchii zrobiliście!
Wdzięczni Mieszkańcy.

Tego wspaniałego pomnika nigdy do końca nie zbadano, a w związku z tym różne legendy się wytworzyły, taka na przykład, że to meteor z kosmosu na Sarmację spadł. Kto wie, jak było naprawdę? 

Gdy do Pomnika wszyscy już doszli i dokładnie go obejrzeli przyszedł czas na wejście do samego miasta. Na powyższej mapie, w prawym górnym rogu jesteśmy, na terenach przymiejskich, zacznijmy więc wędrówkę od portu...

Port

... Najbardziej zabytkowego - dodajmy - portu w całej Sarmacji! Ale cóż w tym dziwnego, skoro w historii Księstwa tak wielką rolę Książęta Trzyczaszkowscy odgrywali. Po dziś dzień w starym stylu port się uchował, ale funkcjonalny jest na tyle, że z wielu miast spoza Sarmacji właśnie do tego portu artyści i handlarze przypływają. A zwłaszcza handlarze! Bo tuż za portem została wydzielona Specjalna Strefa Ekonomiczna, gdzie przedsiębiorcy gniewscy firmy swe zakładają. Pomysł jest znakomity, bo dzięki temu od reszty pięknego miasta fabryki i inne ośrodki przemysłu zostały odgrodzone. I one jednak, tak dobrze zostały zaplanowane, że do atmosfery wiele zanieczyszczeń nie dochodzi. Odpowiednie filtry oraz inne wynalazki pokazują, że fabryka nie musi równać się największemu zanieczyszczeniu powietrza.

Dalej, po wizycie w porcie i strefie ekonomicznej na lotnisko się udaliśmy. Gniewski port lotniczy, to jedno z dwóch sarmackich lotnisk międzynarodowych.

Lotnisko

Nie jest to miejsce zabytkowe, jak port morski, czy tak cudne, jak gniewskie plaże, ale zostało dopracowane w sposób wzorcowy, dzięki czemu podróżowanie Trzyczaszkowian jest proste i przyjemne.

Boeing

Przyjemne także i dlatego, że gniewscy piloci operują najnowszymi Boeingami, typu 7E7, które oficjalnie, nie zostały jeszcze wprowadzone w Stanach Zjednoczonych, ale w Sarmacji są już gotowe do lotów! Są jednak między nami i kobiety, więc chyba nie czas na zachwycanie się nowostkami technicznymi, wybierzmy się teraz do centrum Gniewu, zwanego Starym Miastem.

Stare Miasto

Idąc w stronę głównego rynku przechodzimy przez piękne ulice, tutaj przed nami wspaniale komponujący się z pozostałymi budowlami kościół. Gdyby wszystkie zabytki po drodze chcieć opisać, w jednym tomie nie dałoby się tego ogarnąć.

Trzeba jednak uwzględnić wspaniałe, rozsiane po mieście zabytki:

Kamienica Narozna
Kamienicę Narożną - wspaniale odnowiona przez obecnego burmistrza budowlę.

Muzeum
Wspaniałe Muzeum Szlachty Sarmackiej.

Kamienice
I wreszcie zespół kamienic należący do Ministerstw Marchii Trzyczaszkowskiej. To tutaj siedziby swe mają trzyczaszkowscy ministrowie.

Tak obchodząc kolejne miejsca wreszcie dotarliśmy na główny rynek, gdzie zarówno najpiękniejsze, jak i najważniejsze budowle Gniewu się znajdują! Od zachodu jest to Rezydencja Namiestnikowska, ze wschodu, za szeregiem kamienic Park Gniewski, od południa mamy Ratusz Miejski, a na północy Pałac Jego Książęcej Wysokości. Przejdźmy się po tych miejscach.

Namiestnik
powiększ

Rezydencja Namiestnika to miejsce szczególne, właśnie tutaj najwięksi Saramci w historii spotykamy się na oficjalnych spotkaniach, ale tu również spotykano się towarzysko, czy nawet potajemnie. Dziś w tej ogromnej rezydencji mieszka sam Robert baron Czekański, jeden z najwybitniejszych Sarmatów w historii! Tutaj odbywają się największe kulturalne i polityczne spotkania w Trzyczaszkowie.

Palac

Zaraz po obejrzeniu Rezydencji Roberta Czekańskiego udaliśmy się do Pałacu Książęcego w Gniewie. Choć Jego Książęca Wysokość ma wiele pałaców w całej Sarmacji, to po swojej siedzibie w Grodzisku, chyba właśnie tutaj pojawia się najczęściej. Bardzo dobrze bowiem zna Namiestnika Trzyczaszkowa. Co ciekawe, jeszcze do niedawna po konflikcie pałacowym trzyczaszkowianie i grodziszczanie żyli w złych stosunkach... Dopiero Książę Piotr Mikołaj i Namiestnik Robert baron Czekański doprowadzili do ocieplenia stosunków!


zdjęcie 2 ::: zdjęcie 3

Ratusz Miejski w Gniewie jest równie okazały, jak i pałace Książęcy czy Namiestnikowski. Urzekły nas w nim przede wszystkich okiennice, które zarówno otwarte, jak i zamknięte wyglądają wspaniale! W Ratuszu zostaliśmy mile przyjęci przez Andy'ego Rutheforda, który zaprosił nas do restauracji, Ratuszowej dodajmy!

Rest

Stołować się w takim miejscu było dla nas niezwykłym zaszczytem, a wzmocnieni pysznym obiadem ruszyliśmy spalić zbędne kalorie w Parku Gniewskim!

Park

To co ujrzeliśmy przeszło nasze wyobrażenie, centrum miasta, a tutaj wspaniałe powietrze, piękna zielona trawa i niezwykle gatunki drzew.

Drzewo

Sami zresztą widzicie...

Idąc dalej na wschód dostaliśmy się nad jezioro parkowe:
Jeziorko

Było bardzo wesoło! Jezioro jest również przejściem od Starego Miasta do Dzielnicy Willowej (na północy) i Dzielnicy Nowych Mieszkańców (na południu), najpierw wybraliśmy się w stronę willi.

Tam udało nam się spróbować różnych sportów:

Tenis
Tenisa w hali Trzyczaszkowskiego Związku Sportowego

i...

Bilard
Bilarda z klubie Sarmackiego Związku Gier Bilardowych.

W dzielnicy willowej wiele było wspaniałych ogrodów, dworków, ale my ruszyliśmy już do dzielnicy Nowych Mieszkańców, nie jest to bynajmniej nic z slamsów! Rządy Pana Rutheforda dają wszystkich nowym szansę na kupienie bardzo tanich domków w tej właśnie dzielnicy.

Dziewczyny...

Męska część turystów orzekła, że najpiękniejsze dziewczyny mieszkają właśnie w Gniewie!

W Gniewie jest jeszcze dzielnica biznesowa. Są tam głównie biurowce i wieżowce, kilka z nich bardzo nam się spodobało!

Wiezowiec

40-piętrowy drapacz chmur.

Wiez 2

Wielki, a zarazem nieco już zabytkowy wieżowiec im. Superchunka.

Po wycieczce wokół całego Trzyczaszkowa powróciliśmy do portu, stamtąd każdy poszedł swoją drogą.

Wspomnienia pozostaną jednak na długo, bo Gniew to jedno z najpiękniejszych i najlepiej zaplanowanych miast Księstwa Sarmacji!

Zabytki zobaczył i opisał,
a potem przeprowadził wycieczkę:
Wiktor hrabia Szpunar

Sarmacki Katalog Turystyczny
www.sarmacja.org/avistak/turysta
www.sarmacja.org/avistak/gniew
VIVAT SARMATIA!