Odpowiedź Panu Prezydentowi
Jako, że poprzez poprzedni artykuł na tej stronie zostałem przez Pana Prezydenta niejako wywołany do tablicy, więc Panu Prezydentowi odpowiadam.
Lać wody nie będę, to nie przemówinie wyborcze, Szanowni nPaństwo, Panie Prezydencie, odpowiadam na pytania!
Pytanie 1 :Dlaczego w projekcie ustawy nie zastosowano znacznie prostszych, mniej chaotycznych i poprawnych z punktu widzenia techniki prawodawczej rozwiązań, które wskazałem w toku debaty?
Szczerze mówiąc, jest mi trochę przykro, że Pan Prezydent na stronie głównej Sclavinii, widocznej dla całego v-świata, reprezentującej całe Państwo wyskakuje z pytaniem, będącym elementem wewnętrznego sporru politycznego. Odpowiadam- nie jestem prawnikiem, ani znawcą detalicznych mechanizmów prawnych, moją zaletą zawsze były zdolności organizacyjne, czego dowodzę jako Minister Oświaty. Zgłosiłem ten kontrowersyjny, jak się okazało, projekt, gdyż po prostu CHCIAŁEM, ABY SEJM WRESZCIE ZAJĄŁ SIĘ HYMNEM. Sytuacja wyglądała tak: Pan Michał Siduniak na forum Sclavinii zgłosił projekt hymnu do oceny przez Sclavińczyków, i pomimo, że projekt spotkał się z szeroką aprobatą, to żaden z posłów przez kilka dni nie raczył tej aprobaty przełożyć na projekt, który jest obowiązkowy, aby sprawą mógł zająć się Sejm Rzeczypospolitej. Zgłosiłem projekt taki, na jaki było mnie stać- widać- zrobiłem źle, publicznie się za to kajam. Dziwi mnie jednak napaść Pana Prezydenta.Wyraźnie podkreśliłem podczas debaty Sejmowej- Skoro ten projekt nie spełnia wymagań, niech Pan Prezydent zgłosi swój, który te wymagania będzie wg. Pana Prezydenta spełniał! Pan Prezydent przytaknął, stwierdził, że projekt zgłosił, a to, który projekt został pod głosowanie poddany, jest już nie moją sprawą lecz Marszałka-Premiera Nowaka. Dziwi mnie jednak fakt, że Pan Prezydent ponawia atak na mnie, skoro ja już dawno w kwestiach formalnych Panu Prezydentowi rację przyznałem, czy Pan Prezydent ukazując mnie w tak negatywnym świetle opinii Sarmackiej, chce mnie skompromitować? Może przypomnieć Panu Prezydentowi ile rzeczy zrobiłem pracując jeszcze jako Minister w Jego rządzie?
Reasumując: Dawno już powiedziałem, że proszę, aby Pan Prezydent przedstawił własny projekt, skoro mój jest niedoskonały w kwestiach formalnych. Moim zadaniem, jako Ministra Oświaty było tylko i wyłącznie zwrócenie uwagi Sejmu na sprawę Hymnu Narodowego. I także jako Minister Oświaty pragnę wyrazić głęboki żal, że sprawa hymnu, która winna być sprawą zgody narodowej stała się pretekstem do wojny politycznej. Nie biorę także odpowiedzialności za błędy Premiera Nowaka, który- że przypomnę- pochodzi z partii politycznej Pana Prezydenta.
Pytanie 2:Co oznacza sianie
wiatru, gdzie nie trzeba
?
Jak rozumiem, Pan Prezydent postanowił na forum Sarmacji czepiać się słówek i literówek-przeboleję. Bardzo mi przykro, że pokręciłem związki frazeologiczne, jak rozumiem należy mi się z tego powodu hańba po siódme pokolenie :-)
Jak rozumiem, pytania 3 i 4 są skierowane do Premiera Nowaka, więc liczę,że to premier Nowak na nie odpowie.
Na koniec chciałem powiedzieć, że jest mi przykro, że Pan Prezydent zaatakował mnie z takim jadem, wytykając mi literówki. Jak widzę, Pan Prezydent czasem chcę się \\\"zabawić w politykę\\\" i nie zna wtedy skrupułów, jest w stanie nawet najbardziej błahe spory rozdmuchać i publikować je na stronie głównej kraju, przykro mi...
Stanisław kaw. Gertald- Minister Oświaty Rzeczypospolitej Sclavińskiej i Dyrektor Sclavińskiej Agencji Informacyjnej.