Na początek tego krótkiego sprawozdania: wszystkiego najlepszego, wesołych i szczęśliwych świąt wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół życzy redakcja (tymczasowo jednoosobowa) Sclavińskiej Agencji Informacyjnej! Niech te święta będą pod każdym względem lepsze od wszystkich poprzednich i oczywiście - smacznego! :-)
A teraz przejdźmy do właściwej relacji. Wczoraj o godzinie 20:00 na czacie Księstwa Sarmacji odbyła się konferencja prasowa Prezydenta Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Z założenia miała być podsumowaniem połowy drugiej kadencji rządów Mateusza kaw. Iontza. Rozpoczęła się przemówieniem, jak mówią zapytani, niebywale przeciągłym ale niezbędnym – goście (a tych było sporo, choć mniej niż zaplanowano) z innych regionów Sarmacji i z zagranicy mieli okazję zapoznać się z najwazniejszymi osiągnięciami tej kadencji. Wymieniono między innymi “rozruch” w sprawie Nowego Kotwicza, wprowadzenie w życie Konstytucji Sclavinii oraz czynne uczestnictwo w pracach Sejmu dotyczących opracowywania nowych aktów prawnych.
Po tym przydługim i monotonnym wstępie (nie ma to jak pisać o własnych przemówieniach – potwierdzono empirycznie), szef Kancelarii Prezydenta, pan Michał Siduniak, przeszedł do drugiego – i, jak się okazało, o niebo ciekawszego – punktu spotkania. Dziennikarze, a także osoby prywatne mogły zadawać Prezydentowi pytania. Przewidziany czas dla przedstawicieli państw obcych i prowincji Księstwa okazał się niepotrzebny, gdyż takowych zwyczajnie na konferencji nie było. Z pozytywnej strony pokazał się natomiast Mandragor Khand, przedstawiciel Wandystanu, który zaproponował Rzeczpospolitej Sclavińskiej nawiązanie współpracy między mniejszością wandejską lub jedną z miejscowości Mandragoratu a Miastem Stołecznym Eldoratem, stolicą naszego państwa. Zobaczymy, co z tego wyniknie, choć sam zapytany nie kryje, że może to być sprzeczne z ogólną polityką zagraniczną Księstwa Sarmacji.
Pytania innych zebranych (głównie mieszkańców Sclavinii) dotyczyły
dalszej polityki działań kawalera Iontza, a także jego kandydatury do
Izby Poselskiej z ramienia Sarmackiej Partii Demokratycznej. Za
najciekawsze można uznać pytanie kawalera von Lichtenstein-Rozmana
dotyczące hipotetycznego stanowiska w rządzie KS, na którym obecny
prezydent dobrze by się widział
. Odpowiada mi prowadzenie
kontaktu z samorządami
- odparł Iontz.
Podsumowując: konferencję możnaby uznać za udaną, gdyby nie zbyt małe zainteresowanie wśród obywateli Sclavinii i Sarmacji, a także państw obcych. Była ona swego rodzaju eksperymentem. Prawdopodobnie w przyszłości spodziewać można się większej ilości tego typu inicjatyw w ramach polityki informacyjnej władz Rzeczpospolitej.