Kurier sportowy
Wydanie 2 – 02/03/2016
Grad goli na Abachaz Arenie – gorzka porażka kadry Hasselandu
W niedzielę o 19 Hasseland stoczył bój o pozycję wicelidera w drugiej lidze mikroświatowej. Oczekiwania były spore – 4 mecze bez porażki, wygrany mecz domowy z Abachazją, niezła forma zawodników. Niestety oczekiwania spełzły na niczym – kadra narodowa przegrywa mecz 5-2!
Eddard Noqtern postawił na klasyczne 4-4-2 i balansowanie pomiędzy atakiem, a obroną. Hasselandczycy starali się strzelać z dystansu. Natomiast Tomasz Bagrat zagrał ofensywnym 3-5-2, starając się zagrozić nam atakiem skrzydłami. Nasi przeciwnicy grali ostro, ale dzięki wyrozumiałości sędziego dostali tylko jedną żółtą kartkę.
Abachazczycy rozpoczęli z przytupem. Już w 5’ po rzucie rożnym gola zdobył Gabriel Viforean. Jednak Viforeanu nie poddawał i przed końcem połowy, w 37’ strzelił na 2-0. Znowu z główki. Załamani Hasselandczycy głowami znaleźli się już w szatni, a tymczasem Abachazowie już 4 minuty później strzelają na 3-0. Dosyć tego – czarno-złoci rzucili się w szaleńczym ataku, żeby odrobić straty. Zaskoczenie Abachazowie kompletnie tego ataku się nie spodziewali - ich obrona próbowała jeszcze pokrzyżować szyki i… udało się – będzie rożny. Burt Heckinbottom dośrodkowuje, Marshall Gerrard skacze – no i mamy gola do szatni! Jest jeszcze nadzieja dla naszej drużyny narodowej.
Zmotywowani Hasselandczycy rozpoczęli drugą partię bardzo szybko. Już dwie minuty po gwizdku sędziego nasz kapitan Hans Fossum strzela bramkę kontaktową na 3-2. Jedank już 4 minuty później Abachazowie studzą nasze nadzieje, strzelając czwartą bramkę. Po tym strzale gra uspokoiła się znacząco, aż do doliczonego czasu gry – wtedy to Cletus Hillier wbija naszemu bramkarzowi jeszcze jednego gola.
Abachazowie wybuchają radością – to zwycięstwo oznacza że w grupie zajmują już drugie miejsce. Przed nimi już tylko silny Kalifat Al-Farun, z którym zagrają ostatni mecz. Natomiast Hasselandczycy zmierzą się z Al-Farunami już w środę. To będzie nasza ostatnia szansa na wejście na podium. Jedanak mamy już pewność, że ligi nie wygramy. Możemy być co najwyżej drudzy – tylko jeśli oba następne spotkania wygramy. Meczem o puchar będzie niedzielne spotkanie Abachazów z Kalifatem.
![]()
Abachaz Arena w Tomaszewie – Abachazja 5:2 Hasseland
Trwają wyboru hymnu v-mundialu w Hasselandzie, Brodrii, Bialenii i Abachazji
Wybory organizowane są przez bialeńskie ministerstwo kultury i sportu. Do 4 marca każdy może zgłosić swoje propozycje piosenki mundialowej. W późniejszym głosowaniu wybierzemy tą najlepszą, która stanie się hymnem wiosennego mundialu.
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=4372.new#new
Do piątku wszyscy mikronacji mają szansę zgłosi swoje propozycje. Od wczoraj zgłoszono już 15 propozycji. Piosenki muszą być zgodne z przedstawionym regulaminem, a zgłoszenia dokonuje się poprzez specjalny temat na forum (link powyżej). W piątek wieczorem rozpocznie się otwarte dla wszystkich głosowanie, w którym to wyłonimy pięć najlepszych propozycji. Natomiast w finale, spośród najlepszej piątki dokonamy wyboru oficjalnego hymnu mundialowego.
Hasselandzka Federacja Piłkarska zaproponowała piosenkę z teledyskiem, nagraną przez młodych piłkarzy klubu Royal Shimontsen. Razuryjczycy, bo to oni przede wszystkim podjęli się nagrania filmiku, to miejscowa ludność zamieszkująca wyspy Razuri i Zegiesa na długo przed przybyciem Hasselandczyków. Stanowią też trzon miejscowych klubów, a nawet kadry Hasselandu w piłkę nożną.
Eddard Noqtern
