Bialeński biuletyn rządowy. Oaza rzetelności.
W ostatnich latach w Bialenii miała miejsce seria wspaniałych zadziwiających świat wydarzeń, duch ogromnego skoku naprzód i nieimmanetyzacji eschatonu w Bialenii został w imponujący sposób zademonstrowany wbrew nikczemnym posunięciom kugarskich imperialistów i innych wrogich sił mającym na celu izolowanie i zdławienie RB. Jest to wspaniałym owocem wysiłków wszystkich członków Rządu i innych ludzi, zrodzonym, aby w pełni ucieleśnić niezłomną rewolucyjną ideę Księcia Prezydenta i ducha zasady pierwszeństwa samorozwoju.
Początkowym zamiarem Redakcji było zapoznanie Opinii Publicznej z przebiegiem sławnych uroczystości pierwszomajowych, które odbyły się 1 maja w Wolnogradzie, kiedy to w tym roku przypadło Święto Pracy oraz imieniny licznych Józefów, Becka (ministra spraw zagranicznych II RP) i Stalina (sowieckiego dyktatora), a także innego, ważnego dla Wydawcy "Kochanka" Józefa. W czasie urlopu Ministra Propagandy zaginął jednak tekst poświęcony wybitnej inscenizacji sztuki "Pokój i wojna" autorstwa Znanego Bialeńskiego Wieszcza. W związku z tym, a właściwie zrządzeniem Patrona, postanowiono zamiast relacji o przedstawieniu opublikować kilka słów na temat spraw ważnych, a być może nawet ważniejszych, ważnych dla prostych ludzi bialeńskich.
W dniu święta ludzie z różnych ścieżek życia w Wolnogradzie spędzali miły czas, biorąc udział w różnych rozgrywkach sportowych i zabawach ludowych oraz przedstawieniach. Pracownicy Wolnogradziej Fabryki Gumy im. Karola Wojtyły, Kompleksu Wytwórstwa Łopat oraz Sojuszu Zalesiania Stolicy Trawą pokazali skolektywizowanąsiłę, biorąc udział w rozgrywkach piłki nożnej, koszykówki, siatkówki oraz skakania przez gumę.
Parki na Wzgórzu Katechona oraz wyspie Patrona, a także w innych miejscach były przepełnione ludźmi, korzystającymi z wolnego czasu i spędzającymi go w przyjemny sposób. Artyści z ekipy rządzącej oraz Państwowego Cyrku wykonywali przedstawienia na Placu Zielonym. Wszyscy ludzie, kobiety i mężczyźni, młodzi i starsi tańczyli w rytm ludowej muzyki disco-brodro, podczas gdy młodzież szkolna i dzieci pływały statkami po kanałach ściekowych.
W całym kraju radośnie rozbrzmiewały ludowe pieśni i radość ludu, spędzającego Święto Pracy w wyjątkowym nastroju.

