Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
I co najlepsze całą imprezę ochraniali jacyś działający w Rosjo neobanderowcy xD
avatar
Tu wrzuciłem zdjęcie z tej ceremonii: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...0#pid22240
avatar
No i tamten go w swoim soborze koronował na cara Mikołaja III
avatar
I tam stworzył swoją wspólnotę. W pewnym momencie przyszedł do niego człowiek, który twierdził że jest synem cudem uratowanego carewicza Aleksego
avatar
Chociaż i tak to mi się kojarzy z takim zbuntowanym rosyjskim archimandrytą, który z rąk ukraińskiego raskolnika Denysenki został mianowany biskupem a potem metropolitą. I on był proboszczem takiego soboru w Nogińsku, takie wypizdowo pod Moskwą
avatar
Tylko najwyraźniej nie wszyscy zrozumieli aluzję... i stąd posądzenia o rasizm.
avatar
No stąd ten mój Bokassa xD
avatar
Tylko taka "koronacja" nazywa się chyba "samozwaństwem". Każdy z nas się może czymś tam ogłosić... tylko to nic nie znaczy. Jutro się mogę po pijaku ogłosić Imperatorem Pollinu - tylko to nic nie zmieni poza śmiesznością takiego tytułu. Imperator bez imperium, cesarzowa bez cesarstwa itd.
avatar
Panie Joahimie, dzisiaj już nastąpiła koronacja. Proszę trzymać słowa na wodzy.
avatar
a to dobre. a mówili, że to ZKRM chce zjeść Nordatę lmao
avatar
Czyli inba o nazwie ,,Brodria-chce-zjeść-Nordatę" właśnie się zaczyna?
avatar
To chyba wszystkie moje poprzednie śluby. Nie przypominam sobie innych.
avatar
Pamiętam jeszcze wspaniałe nordackie śluby, które dawały świadectwo potężnej mocy
avatar
http://forum.rotria.pl/showthread.php?ti...5#pid25865 Na Welii odbyły się w dniu dzisiejszym zaślubiny, a zarazem ceremonia o potężnym znaczeniu politycznym dla przyszłości Nordaty
avatar
ale zauważyłem, że przez te 50 lat niewiele się tam zmieniło
avatar
różne wykorzystuję, początkowo brałem głównie Prokudina Gorskiego z początku XX wieku, a teraz znalażłem mnóśtwo ładnej samarkandy z lat 60
avatar
No po obrazkach to wygląda że ten klimat tam to ma być 60s Uzbekistan.
avatar
Wg mnie wszystko lepsze niż zabawa w durną "komunę"... już choćby dlatego, że i tak takowa wymaga kolektywności, której nie ma i raczej nie będzie.
avatar
co zresztą widać chyba po bobrazkach
avatar
więc to taki bardziej emirat Buchary albo Chanat Chiwy