No niezbyt sobie przypomnę, nie było mnie wtedy
Archiwum Shoutboxa
Jego lokalizacja to było chyba możliwie najbardziej wysunięte na północ zadupie nie licząc Polarktyki
Ten drugi Suderland to był tak suderlandzki, że nie leżał nawet na ziemiach suderlandzkich
Zobaczymy. W relacjach z Brodrią na pewno nie zapomnę o tym, że mamy sojusz z Bialenią. No i dyplomacją to ja wiem... Może jeszcze z miesiąc się będę zajmował?
Ale z Panem zapowiadają się naprawdę wyśmienite stosunki dyplomatyczne.
