Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
Zapraszamy do Bialenii - tu nikt nie będzie Cię wyrzucać, ponieważ wszyscy są równi!
avatar
Żenadą jest też to że Saszka wyrzuciła mnie z rodu. Wink
avatar
Wtedy hymnem Rzeszy mogłoby być The Lion Sleeps Tonight.
avatar
> Alija Lwem Wolnogradu
avatar
@Ametyst:"w sensie no nie wiem, mój wiceprezydent też nie kocha specjalnie Sarmacji, ale nie wyzywa każdego Sarmaty który tu przyjedzie i nie jeździ tam robić burdy i spamić" - no i to w sumie dobry przykład... bo czesto, z różnych przyczyn nie pałamy sympatią do jakiegos v-kraju, ale to nie powód by tam włazić nieproszonym, nasikać w kącie czy narzygać do akwarium... a potem mówić, ze u nich syf, bród i smród. Nie lubię kogoś, jakiejś ekipy, która robi jakies v-państwo to po prostu tam nie bywam - proste i jasne. A pazerność na piksele jest delikatnie mówiąc żałosna... większość tych pazernych nie potrafi z sensem "zagospodarować" nawet 1/100 tego co już ma.
avatar
Premier Tysiąclecie tekretycznue mógłbym nawet miec lenno
avatar
@Ametyst:"a raz to nawet z Bialenią", no tak tylko po pierwszych paru postach "spiny", doszliśmy do tego, że bawiliśmy się wspólnie, a nawet gościa który poległ w moim kontrataku uznaliście czasowo za zmarłego, ale oczywiście potem powstał z martwych.
avatar
i że jako Brodria nr 2137 przetrwacie dłużej niż miesiąc
avatar
także no szczerze wierzę, że jeśli im to jest do czegoś potrzebne to, że im to wyjdzie na dobre
avatar
i to nas integrowało, dawało powód do dobrej zabawy, do budowania tożsamości
avatar
Ale z drugiej strony sam wspominam swoje szczenięce lata kiedy specjalnie wywoływałem konflikty ZSKHiW: to z Aralią, to z Wurstlandią, to ze Sclavinią Potockiego, a raz to nawet z Bialenią
avatar
Uważam, ze seks nie istnieje, ale prowizorycznie stosuję antykoncepcję
avatar
"Oficjalnie nie utrzymujemy stosunków dyplomatycznych z tym krajem, lecz prezydent Bialenii otrzymał status persona non grata" xD
avatar
w sensie no nie wiem, mój wiceprezydent też nie kocha specjalnie Sarmacji, ale nie wyzywa każdego Sarmaty który tu przyjedzie i nie jeździ tam robić burdy i spamić
avatar
no to super. Teraz ja jestem prawem. Więc zaraz wojsko na ulicy i spokój będzie
avatar
O jednak mam prawa
avatar
Ja nie mam władzy za bardzo w Brodrii Wink
avatar
a ta kariera AIDS tam moim prywatnym zdaniem tylko ZRB szkodzi, ale wtrącać się nie będę. Trochę tak jakby bialeńskim ambasadorem w Rotrii był Karol, w Sarmacji Ronon, Alija Lwem Wolnogradu, a ja szefem Dżamahiriji
avatar
Zgadzam się...
avatar
niemniej wbijanie do nas na zasadzie "hejo gupi jesteście idźcie stąd i przyjdźcie do nas polecam podpisano minister brodrii ds. kiełbasy dzióra w dópie" jest zwyczajnie żeżuncją