Tak ale wiesz kto dowodzi Armią w Brodrii. Ja ignoruję Iwana, a teraz też zaczynam Sasze, bo nie na rękę nam wojny...
Archiwum Shoutboxa
Ależ ja nie mam na myśli akcji zbrojnych o które ZRB zwyczajnie nie podejrzewam. Pomijam fakt, że akcje zbrojne w mikronacjach to czysta narracja
Prawda jest taka, że ZRB gdyby nie odwalał akcji wrogich względem nas to za chwile zostałby uznany z mocy ustawy i trzymałbym za niego kciuki, bo każdy organizm jest cenny
Słuchaj ona sobie może planować. Ja dowodzę siłami zbrojnymi... Nie poślę nigdy synów brodryjskiej ziemi, aby ginęli za czyjeś interesy...
A bo to ja planuję jakieś wojsko wysyłać na kraj, którego nie uznaję xD od początku siły Iwana, które rozwijają się pod naszą kontrolą i na naszych warunkach jako operacyjna częśc naszych sił zbrojnych przeznaczone są do potencjalnej obrony Anatolii Brodryjskiej, a nie do inwazji na nibylandie
Ale no sorry, jeśli mam dwa ośrodki, z których jeden jest względem nas od początku wrogi w gruncie rzeczy tylko z powodu osobistych uprzedzeń jednej obywatelki, a drugi deklaruje względem nas przyjaźń i w dodatku realnie wnosi coś do naszej działalności to nie mam trudnego wyboru
Szanuje, mam nadzieję, że pokojowy i nie będziemy musieli ginąć za te za przeproszeniem zjebane sprzeczki...
Prawda jest też taka, że republika rzymska została stworzona po to, aby zarządzać sporej wielkości polis, a nie ogromnym imperium.
Nawiązanie w jednym z regionów do straożytnego Rzymu może być rzeczywiście ciekawym rozwiązaniem. Czasy końca republiki dają spore pole do popisu... Obyśmy się tylko w tym nawiązywaniu nie zagalopowali i nie przyjęli za obowiązujące praktyki rozprawiania się z oponentami, które w tamtych czasach w starożytnym Rzymie były uważane za powszechne 

W sumie... późna Republika Rzymska... jeśli chodzi o kwestie wojskowości jestem za.
Nietrudno zauważyć, że każdy tu zna okres późnej republiki. To daje przewagę i perspektywy. Nie omieszkam przy tym stwierdzić, że Kadafi budował swoją potęgę na rzymskim fundamencie.
