Ja tylko publicznie śpiewam pieśń na twoją cześć!
Archiwum Shoutboxa
To Ty zwróciłeś na nas wszelkie zawirowania! To Ty sprawiłeś, że upadliśmy chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! My jesteśmy w stanie żyć bez Ciebie! Nasz kraj chce w końcu pozbyć się Ciebie! Demony przeszłości i plebejskość jest w Tobie! Los ludu jest dziś w lepszych rękach Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nawet jeśli świat zmieni się setki razy! Lud i tak nie będzie wierzył w Ciebie Muminku Iwanie Pietrowie! Ah, Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nasz kraj jest w stanie przetrwać bez Ciebie!
To Ty zwróciłeś na nas wszelkie zawirowania! To Ty sprawiłeś, że upadliśmy chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! My jesteśmy w stanie żyć bez Ciebie! Nasz kraj chce w końcu pozbyć się Ciebie! Demony przeszłości i plebejskość jest w Tobie! Los ludu jest dziś w lepszych rękach Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nawet jeśli świat zmieni się setki razy! Lud i tak nie będzie wierzył w Ciebie Muminku Iwanie Pietrowie! Ah, Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nasz kraj jest w stanie przetrwać bez Ciebie!
To Ty zwróciłeś na nas wszelkie zawirowania! To Ty sprawiłeś, że upadliśmy chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! My jesteśmy w stanie żyć bez Ciebie! Nasz kraj chce w końcu pozbyć się Ciebie! Demony przeszłości i plebejskość jest w Tobie! Los ludu jest dziś w lepszych rękach Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nawet jeśli świat zmieni się setki razy! Lud i tak nie będzie wierzył w Ciebie Muminku Iwanie Pietrowie! Ah, Chłoporobotniku Iwanie Pietrowie! Nasz kraj jest w stanie przetrwać bez Ciebie!
Pytanie jest więc jest takie - na ile używanie przeze mnie tytułu Ukochanego Przywódcy w celach narracyjnych, wyłącznie na terytorium Anatolii Brodryjskiej, a nie faktycznego podkreślenia moich dokonań i ilości posiadanych folwarków, jest niezgodne z bialeńskim prawem
Można tak zrobić, tylko z tego co widzę to teoretycznie tytuł Ukochanego Przywódcy według bialeńskiego ustawodawstwa zarezerwowany jest dla osoby, która ma co najmniej 300 folawrków (trochę mi do tego brakuje...)
Zamiast grandem tytulowalem się kedywem, a teraz zamiast parem jestem sultanem, bo mi bardziej pasuje do klimatu Faradobaju
No dajmy na to jak jestes teraz formalnie lordem to moge stwierdzić że Ukochany Przywódca to Twoj ekwiwalent tytułu lorda
Wieczny Prezydent Ludowo-Demokratycznej Wszechzwiązkowej Federacyjnej Republiki Brodryjskiej.
@IwanPietrow może ja Ci zatwierdzę jakiś socjalistyczny ekwiwalent tytułu?

