Nie rozumiem
Archiwum Shoutboxa
To nie anarchokapitalizm czy inny leseferyzm na kiju, że robicie co chcecie z firmami, a państwa nie istnieją
Jakby sprzedaż godziła w interes sojusznika Bialenii to sojusznik Bialenii mógłby interweniować aby firma ta nie sprzedała.
Po pierwsze: Broń będzie jak już to będziemy zamawiać u prywatnej firmy
Jak powołujemy się na traktaty to dlaczego Bialenia nie konsultuje sprzedaży broni ZPViW ze wszystkimi członkami RPN? Dlaczego również budujecie bazy w Leocji (nie żebym miał coś temu przeciw, bo bardzo szanuję Leocję)
Mały tip Andrzeju: Weź Henia Wespucciego, on był kiedyś w Wunikunie będącym marionetką Suderlandu. Potem zadzwoń po Sowina, Dmowskiego, Smerfy i Pingwiny z Madagaskaru i ogłoście secesje 

Zachowujmy się jak poważni ludzie, błagam no... Wylewanie swoich żali z Novakiem i marudzenie na decyzje sojusznika to z pewnością nie jest ruch szanującego się polityka.
Znowu zamierzacie przez to przechodzić? Zrywać traktaty, bo komuś się coś nie spodobało?
Na miejscu FN, wygrzebałbym Sowińskiego z grobu i w zamian za uznanie Muratyki, uznał Królestwo Suderlandu
I bynajmniej nie chodzi tutaj tylko o stosunek do Dreamlandu (chociaż obsesja z Dmowskim staje się farsą), ale też do integralności terytorialnej państw członkowskich
Właśnie dobrze, bo teraz jest nie za dużo tego sarmackiego i nie za dużo tego dreamlandzkiego, jest po równo
I od tego, kto wygra, zależy czy RPN jako sojusz będzie bardziej prodreamlandzki czy bardziej prosarmacki
Ale to że w RPN są poplecznicy i Sarmacji i Dreamlandu to też jest dość ciekawe
