Archiwum Shoutboxa
Ewentualnie można udowodnić, że tak nie jest przed udowodnienie niespójności, ale to temat na jeszcze inną dyskusję
Ale cala apologetyka opiera się na niefalsyfikowalnym twierdzeniu
Zależy jakiego katolika. Ja jestem otwarty na różne argumenty.
Nie ma argumentu, który mógłby przekonać katolika do przyjęcia innego stanowiska
W każdym razie to dziedzina niefalsyfikowalna, jak astrologia
Rozmawiałem dziś nad ranem z Akrypą o apologetyce i doszliśmy do konkluzji (chociaż różnimy się trochę w definicji nauki), że apologetyka należy do uniwersum innego niż nauka sensu stricte
Niestety jeśli chodzi o tego typu sprawy to tylko nasz admin techniczny Bajtuś. Zagląda regularnie - napisz do niego PW.
