Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
Każdy może wierzyć w co chce, ale nauka i religia to dwa inne ujęcia rzeczywistości. Tertulian, Wasz współwierny, potrafił uczciwie to przyznać, weźcie z niego przykład
avatar
O ile można próbować dowodzić istnienia Boga, to nie udowodnicie, że Jezus nim był
avatar
Pio, szanujmy się, ile byście prac nie napisali, to nie zmienicie faktu, że katolicyzm jest irracjonalny
avatar
Jak tam się nie znam, bo się specjalnie nigdy tym nie interesowałem... ale mnie się zdaje, że nawet spójna to ona nie jest. Ale jak powiedziałem... ja tam się na mocach nadprzyrodzonych innych czarach nie wyznaję - to i mylić się mogę.
avatar
Tylko wiara katolicka jest logiczna.
avatar
Dobrze prawi Karol Medycejski.
avatar
Byłoby cokolwiek śmieszne, gdybym mówił komuś w co ma wierzyć argumentując, że tak byłoby logicznie
avatar
Można zajmować się tylko wycinkiem dziedziny, a nawet jeśli zajmowałby się akurat tym - w sumie czemu nie? Czy ktoś negujący istnienie norm nie może ich tworzyć przy założeniu, że jednak istnieją? Wink
avatar
Teologia według definicji zajmuje się też tworzeniem dogmatów. Ateista też może je tworzyć? Smile
avatar
Ale ja myślę, że nie ma przeszkód by zajmować się teologią chrześcijańską nie będąc katolikiem, ba będąc nawet deistą lub ateistą. Choć jest to wówczas znacznie utrudnione, by nie przekładać swoich poglądów religijnych na obszar badań Wink
avatar
Nie neguję całej teologii, bo można na serio rozważać istnienie Absolutu, ale jako koncepcję
avatar
Też jestem humanistą, więc naukę definiuję szeroko, jako Wiesenschaft, a nie Science, ale nie można moim zdaniem na gruncie nauki stwierdzić,że ten i ten jest Synem Bożym, a kto w to nie wierzy, ten jest dogmatykiem i w ogóle opętany
avatar
A nie wiem, czy teologowie przyjęliby choćby najwspanialsza argumentację za tym, że prawdy głoszone przez Magisterium Kościoła są nieprawdziwe
avatar
Ale w naukach społecznych teorie można obalić
avatar
Nie wszystko jest nauką w rozumieniu nauk empirycznych, które posługują się metodą dyskursu teoretycznego i używają wartościowania prawda-fałsz - wiele nauk, np. społecznych jako główną metodę używa dyskursu praktycznego, czyli metod argumentacyjnych, a zatem ocen normatywnych, gdzie prawda jest nieweryfikowalna Wink
avatar
Każdy ma prawo do irracjonalnych poglądów, część poglądów, które przyjąłem od Duranda też są nieweryfikowalne, ale nie nazywajmy tego nauką
avatar
Po komentarzach, że zachowuję się jak opętany i nie rozumiem teologii, kolejny numer AM trzeba będzie zrobić o racjonalizmie i irracjonalizmie xD
avatar
joahim bardzo lubi kosmos
avatar
Ok, dzk
avatar
I ja mam swoją...