Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
Bo socjalizm prześladował Kościół.
avatar
Za socjalistów kościoły pękały w szwach, a teraz? Wink
avatar
Nie wiem, nie lubię socjalistów.
avatar
Właśnie wolny rynek jest tym problemem
avatar
Tylko wolny rynek?
avatar
Ja jednak pozostanę przy opinii, że największym problemem jest kapitalizm Tongue
avatar
Albo mamy miłość prawną: od joty do joty i nic dalej; albo miłość typu hulaj duszo piekła nie ma.
avatar
Nie ma co ukrywać, że we współczesnym świecie największym problemem jest miłość.
avatar
Benedykt sam o sobie pisał, że był modernistą, ale świat zmienia się tak szybko, że jego modernistyczne poglądy zostały uznane za tradycjonalizm
avatar
Pragnę Kościoła Benedykta XVI: piękno liturgii, sacrum i misterium, ale co najważniejsze dla ludzi jako przymiot Boży- Miłość.
avatar
Ale Hołownia, Kramery i inne Recławy to ta, poraża.
avatar
To jedno. Ale drugim są chyba księża, którzy np. mówią ile trzeba wrzucić do koperty, albo mówią, że pies na kolędzie to nieodpowiedzialność, LGBT to zaraza, komuniści to sku.... itd.
avatar
Komuniści mieli większe poczucie logiki sakralnej niż współcześni katolicy Tongue
avatar
Btw, chyba nic nie odrzuca mnie bardziej od Kościoła niż Hołownia, liberalny księża i (przede wszystkim) oazy, neokatechumenaty i inne sekty wewnętrzne
avatar
Tradsów - o ile to prawo nie rządzi człowiekiem. Absurdalne są prawa tradsów, które często pogardzają człowiekiem. Druga sprawa, sami tradsi gardzą ludźmi i stroją się w różne szaty (głównie świeccy!) by pokazać jacy to oni nie są.
avatar
a Tobie bliżej do tradsów czy modernistów?
avatar
Tak samo jak o liturgii... albo CIC.
avatar
No to chyba nie są te dokumenty zbyt przestrzegane
avatar
W Kościele jako Wspólnocie, w tym sensie.
avatar
Po drugie, wszystkie dokumenty kościelne o muzyce kościelne zabraniają używania instrumentów estradowych i głośnych - w tym, uwaga, gitary