W sumie to zabawne jest, że spór toczy się o państwo, które defacto myśmy (Wurstlandczycy) wzbudzili z letargu i w sumie za tydzień/dwa nie byłoby już o czym mówić. Ale jak grabią nasz dorobek i przede wszystkim pamięć o nas, to trzeba zareagować.
Wurstlandia ma forum i to nie jedno, choć w większości w kopiach na prywatnych dyskach Działamy na grupach dyskusyjnych na fb, na fp i czasem w tzw realu ?
To nie jest problem Bialenii... To problem pomiędzy Wami i Voxkandczykami. Ustalcie sobie to może między sobą... Mnie interesuje tylko finalna decyzja i tylko w kontekście wykonywania map Nordaty. Nie jesteśmy stroną tego sporu... czy to jasne?
Mnie to zwisa... Ja tylko rysuję mapy, nawet nie jestem w tym Voxlandzie zarejestrowany i jeżeli istniejecie i to wykażecie, to nie widzę problemu by Voxlandczykom zrobić nową wyspę w innym miejscu. To w sumie nie mój problem, poza chęcią ustalenia co i gdzie leży, aby nie było bajzlu. Dla mnie rybka czy rozwalę tą pozostałość po Wurstlandzie i wstawię tam Voxlandczykom inną wyspę czy może tą inną umueści się w innym miejscu.
Dobrze, zgodzimy się na oddanie tych ziem pani Ribbentropowi, ale w zamian chcemy Bielanię. Wymarzemy sobie was gumką i wysypiemy ze dwie wywrotki piachu na nową wyspę. Zgoda?
Na jakiej podstawie ktoś stwierdził upadek Wurstlandii? Jako król nie podpisywałem żadnego dokumentu na ten temat. Swoją drogą, dwie osoby to nawet stowarzyszenia nie mogą założyć, a my mówimy o państwie...
Jak widzi Pan, istniejemy. Dowodem na to jest, że w ciągu parę godzin zorganizuję więcej ludzi, niż ma "Państwo" o który spór toczymy. Chcecie im rysować nową mapę? Oto nam chodzi. Tylko czy przy okazji nie dało by rady znaleźć innego miejsca, niż pakować się na nasze?
Jakie "Wasze terytoria" nie rozmawiamy o czymś eksploatowanym, tylko o czymś co było od lat OBPP. Ktoś sobie rości prawa do kształtu wyspy, którą X lat temu narysował. W sumie nie ma problemu... wywali się ten kształt, a na jego miejsce wstawi inny. Ile to roboty? Chciano uszanować pamięć bo nieistniejącym kraju i zachować to co zaprojektowali w tym miejscu, ale skoro to problem to się usunie to coś, do czego sobie ktoś rości prawa autorskie i w tym miejscu zrobi nowy ląd wykonany od podstaw i po problemie.