CZy musimy kopiować? W sumie nie... ale przecież nie wymyślamy własnych nazw na pewne struktury, nie wymyslamy słownictwa - korzystamy z realowego, które sobie czasem po prostu dośc swobodnie wykorzystujemy. A co do "otwartej dyskusji"... to zapraszam do Pałacu Gubernatora - http://spolecznosc.bialenia.org.pl/forum...hp?fid=321
Archiwum Shoutboxa
No ja bym najchętniej coś mniejszego - pytanie tylko czy musimy kopiować kitajską nomenklaturę?
W zasadzie terenu wolnego jest cała masa... możesz nawet urządzić mikro-Nepal w górach Wrota Nieba (takie mkro-Himalaje). Nie widze powodu by niezależnie od okregów powstawały jakieś mniejsze formy. Jeżeli Okręgi Wojskowe pokrywają się z prowincjami to trzymając się chińskiej nomenklatury prowincje mogą byc dzielone na prefektury i prefektury autonomiczne.
@Ametyst: właśnie ja mam jakąś taką większą fazę na klimaty mongolskie, może bym coś na pograniczu - no to V (Północny) Okręg Wojskowy, minus ten kawałek, który dostał Tymoteusz. Miejsce dosyć... jest nawet miasto niedaleko Nowej Ordy - https://gov.bialenia.org.pl/brodria/nan-...ia-nan-di/
ja się znam na Mongołach, znam nawet kilku z imienia - Burundaj, Tabaluga, Temurzyn
właśnie ja mam jakąś taką większą fazę na klimaty mongolskie, może bym coś na pograniczu
@Ametyst: Może by samemu wziąć jakiś mikroregion w Brodrii... A zapraszam, na razie jestem tam sam (no chyba, że Tymoteusz się zasymiluje), bo mi wspólnik zniknął jeszcze na starym forum Brodrii. Nan Di to niby-mikroChiny, a więc mają 50 mln mieszkańców (Imperialna Brodria ma 32 mln), mamy tam sporo miast, można utworzyć jakieś prowincje. Na razie nie robiłem bo bez obsady nie ma to sensu - chociż moim zamysłem, a w zasadzie zamysłem mojego zaginionego wspólnika, który mi się zresztą spodobał był podział na porwincje, tożsame z okręgami wojskowymi. Krajem w sumie rządzi armia, bo nawet Car (ten poprzedni) nadał przywódcy ND tytuł Generała-Gubernatora (Wice był cywilny) - to taki podział pasuje. Na stronie ND jest ten podział. Można objać jakiś region, no może poza stołecznym (centralnym) bo ten podlega mi bezpośrednio. Jednak są trzy regiony nadmorskie i jeden pustynno-górski na północy całkiem wolne.
