>elsa
Archiwum Shoutboxa
to, że coś się zacytowało, nie oznacza, że się to ze zrozumieniem przeczytało, a jak będąc w Elsie nie masz pod profilowym jakiegoś cytatu wyjętego z CH Becka, to nie jesteś już taki fajny.
Nie prowokuj, bo sie odwinę moim egzemplarzem konstytucji, takim samym, jaki Matczak wyjął ze smietnika
Bo za te odzywki, to sobie zasłużyłeś na klapsa na dziąsło komentarzem do kodeksu cywilnego.
Aha, i od razu mówię, że jak ktoś żąda, czy też rzonda, satysfakcji, to ja się oczywiście w zadne pozwy nie będę bawił - będziemy się napierdalać
OGÓLNIE nie cytuję C.H. becków, chyba, że muszę, nie jestem jakimś elsaboiem, żeby wyjeżdżać komuś zawartością mojej półeczki z książeczkami przed nos.
Szczerze powiedziawszy to nie czytuję takich grup, raka wolę wdychać płucami, ale jak to się mówi, każdy ma swoje guilty pleasures.
A takze orzecznictwa TSUE, czy innego gremium na T? Tam rozmawia się o powaznych sprawach, jak zadaszanie alimentow
Przy takiej ilości kandydatów (z których nie wszyscy wchodzą codziennie na forum) inna forma jest raczej niemożliwa
Pisałem tutaj na temat debaty... choć przy tej ilości kandydatów to będzie trudne. Raczej w drugiej turze...
A jak komuś się nie chce zrobić kampanii, to wątpię, żeby potem przez pół roku miał samozaparcie do wykonywania obowiązków. Nie jest ich może jakoś strasznie dużo (biurokracja ograniczona do minimum), ale pojawiają się sytuacje, które wymagają działania
I jestem trochę zawiedziony dotychczasową kampanią wyborczą. Tylu kandydatów, a dotychczas tylko Ronon napracował się z dłuższą wypowiedzią. A to osoby spoza obozu władzy powinny wyjść z jakimiś propozycjami zmiany.
