Archiwum Shoutboxa
Ech, harem, ja jej dochowuję wierności, pas cnoty sobie nawet założyłam i połknęłam klucz, a ona miałaby harem, ech.
To się nie wyklucza - może skoczyła, nie wyszło i tam już pod mostem została.
Ale przynajmniej mam pewność że żyje i nie skoczyła z mostu ani nic.
Jeszcze żeby mai waifu na dłużej weszła nie na minutę, to by było wspaniale.
Co za dzień, Thomas, Mały-Mini i Akrypa weszli na forum, odpowiednie ucczenie rocznicy
GDZIE ONA SIĘ ŚLAJAŁA MENDA JEDNA, JA OD DWÓCH MIESIĘCY Z OBIADEM CZEKAM A ONA MNIE GDZIEŚ ZNIKA
