Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
No co tu dużo mówić, każdy ma swój styl
avatar
a na przykład jak już przyjeżdżam z Krakowa do Jeleniej Góry to większość czasu spędzam w polarku, butach typu górskie i jakichś dżinsach
avatar
każdy chodzi jak lubi - dla mnie na przykład taki jeden garnitur, który se sam wymyśliłem jest najwygodniejszym strojem i np dzisiaj spędziłem tak cały dzień w pociągu, bo jest bardzo wygodny
avatar
Nie wiem, nie znam się... Andrzej wiesz jak chodzę ubrany na co dzień, a jak muszę "wyglądać" to po prostu klasyczny garnitur i tyle.
avatar
ale widzę, że nie jestem osamotniony w niechęci do stopek, nawet do mokasynów latem ich nie noszę
avatar
ja rurki też, bo po prostu mam długie i wąskie nogi. niemniej najbardziej lubię spodnie z wysokim stanem i zakładkami, bo są ładne, a wygodne jak dres i dużo miejsca na jajca
avatar
Ja czasem noszę rurki i nawet (o zgrozo!) stopki, czy to mnie dyskwalifikuje jako mężczyznę? Tongue
avatar
@Hewret "ale obecnie noszenie kozaków jest uznawane za "niemęskie"... No to ja jestem zniewieściały, bo cały rok noszę wysokie, militarne obuwie... nawet latem (polecam tzw. "panamy" czy inne "dżunglówki"). A "męskie" to co teraz jest? Może "rurki" i pedalskie półbuty z "dzióbkiem" i bez skarpetek czy z tzw. stoppkami (na jedno wychodzi)? To ja już wolę być "zniewieściały".
avatar
na wielbłądzie sobie radziłem, bardzo sympatyczne stworzenie
avatar
możecie wielbłądzi
avatar
W związku z tym powinniśmy postawić Ci pomnik konny
avatar
jako, że nie umiem jeździć na koniu
avatar
Ja se chcę kupić takie do konnej jazdy
avatar
Ty Hewret to pewnie w sarmackich onucach chodzisz
avatar
Ja tam uwielbiam chodzić w wysokich butach, dlatego ostatnio ciągle chodzę w glanach. Ale w tych najpopularniejszych, 10-dziurkowych. Z chęcią założyłbym takie 20 dziurkowce, ale obecnie noszenie kozaków jest uznawane za "niemęskie". Chociaż zanim nadeszła taka moda współczesności, to wysokie buty nosili zawsze wojskowi.
avatar
Jak się umie zawiązać porządnie (za moich czasów w armii tego uczyli) to bywają lepsze od skarpet. No może już nie obecnie, gdy można kupić dobre skarpety dostosowane do sytuacji, że chodzi się w całkowicie przemokniętych butach (np. po przejściu przez wodę), ale swego czasu ta "pielucha" w takich sytuacjach sprawdzała się lepiej.
avatar
Onuce nie są złe
avatar
Problem tylko taki, że on każe swoim trollom nosić onuce
avatar
Ale mogę być brodryjskim botem spamującym, chociaż dotychczas moją ambicją była raczej posada brodryjskiego trolla na żołdzie Pietrowa
avatar
Niby forum Brodrii jeszcze na 11 miesięcy opłacone, ale co przeniesione, to przeniesione