Myślę, że dniówka zaliczona. Teraz trzeba będzie trochę przystopować, bo się nieco spraw realowych nałożyło.
Archiwum Shoutboxa
Ustawiłem grupę wyświetlaną na "Aktywny Obywatel"... bo skoro Salvador przebuwa na forum i pisze posty to należy go do tej grupy zaliczyć - czyli grupy z prawem głosu.
Nadałem grupę obywatelską, miłego przeglądania Forum Obywatelskiego 

@Iwan - generalizując to sprowadza się do tego, że jak ktoś ciężko pracował aby zdobyć potrzebne na rynku pracy kwalifikacje, a potem ciężko pracuje by przyzwoicie zarabiać to ma utrzymywac tych, którym sie nie chce... czyli utrzymywać elektorat tej bandy. Czytałeś te nowe przepisy podatkowe? Polecam... choć są zawiłe, ale niestety z konieczności niektórzy to muszą robić. Ten kretynizm ma uderzać w tych, którzy elektoratem PiS nie są i nigdy nie będą, a ma dawać tym, którzy na nich głosują. Tylko, że są na tyle tępi, że jeszcze nie wiedzą, że i tak im od dawna wszystko podnieśli, bo w sposób "utajony" zrobili to już jakiś czas temu. Tylko dla ich elektoratu jest to niezrozumiałe, bo to kretyni nie mający pojęcia o funkcjonowaniu gospodarki itd. Zanim się zorientują, że podwyżka podatków (np. dla przedsiębiorstw) prędzej czy później uderzy w nich to jakiś czas minie... i na tym polega ten cały cyrk. Owszem na początku to my dostaniemy chwilowo po czterech literach, ale mechanizmów gospodarczych oczukać sie nie da, finalnie te całe zawyżone podatki zostaną wliczone w ceny towarów i usług (tak to się dziej ojuż obecnie, bo oni nawet nie wiedzą dlaczego ceny tak wzrosły... choc to było wiadomo od czasu jak zaczęli podnościć podatki - których ich elektorat kompletnie nie rozumie), a elektroach "narodowych-socjalistów" obudzi się z "ręką w nocniku". Na razie mają swoje 5 minut.... niech sie cięszą debile, zanim zaczną płąkać.
@Ronon, ale to wszystko zależy... Takie generalizowanie jest złe, bo jest bardzo nieprecyzyjne. Zgadzam się co do tego, że podatek statystycznie się podniesie, bo zlikwidowana zostanie możliwość odliczenia części składki zdrowotnej od podatku. Nie zgadzam się natomiast z tym, że uderzy to w "normalnie pracujących". Tu wszystko zależy od wielu czynników - jakie masz roczne przychody, na podstawie jakiej umowy jesteś zatrudniony, ile masz dzieci, czy będziesz podlegać wprowadzonej od 2022 r. uldze dla klasy średniej, itd., itd.
bo jedyny sensowny socjal to taki który prowadzi beneficjenta do trwałej zmiany
bo ja na przykład przeszedłem od pozycji "po chuj dawać darmozjadom" do "500+ najwyraźniej było potrzebne, ale gównianie jest zrobione"
