Forum Republiki Bialeńskiej
Jak nie pisać prac naukowych? - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Uniwersytet Bialeński (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Jak nie pisać prac naukowych? (/showthread.php?tid=1365)

Strony: 1 2


Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-02-2020

Zasada pierwsza: Nie oskarżać o zacietrzewienie ludzi, którzy nie popierają Twoich irracjonalnych, nieuargumentowanych poglądów, np. religijnych.
Źródło: http://forum.rotria.pl/showthread.php?tid=1911&pid=16121#pid16121

Boję się czytać dalej.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Pius Maria Medycejski - 22-02-2020

Andrzeju wybacz, ale nauki teologiczne rządzą się swoimi prawami. I tak też jest w kontekście czy Talmudu, czy Jeszu Toledot czy innych tekstów polemicznych, które w swoim tekście często (bezsensownie jak Jeszu Toledot) atakują postać Jezusa Chrystusa. Dla mnie osobiście praca jest dość innowacyjną i ciekawą pracą na warunki mikronacyjne i czekam na kolejne pisma Stanisława Dmowskiego.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-02-2020

Jeśli tak wygląda teologia, to źle to o niej świadczy. Mi, jako studentowi historii, taki sposób pisania (pod tezę i ze znieważaniem inaczej myślących) kojarzy się tylko z historykami stalinowskimi i najbardziej nawiedzonymi IPN-owcami. I śmiem twierdzić, że Akwinata i Wojtyła (z tego co pamiętam, to jedyni teologowie, których czytałem) by się pod czymś takim nie podpisali.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Karol Medycejski - 22-02-2020

Praca dyplomowa wręcz powinna być pisana pod tezę Wink Przy czym, jeśli są przeciwstawne argumenty, to wówczas również należy je przytoczyć i najlepiej się do nich odnieść. A jeśli nie chce się tego robić, należy uzasadnić dlaczego. To są podstawowe zasady prowadzenia dyskursu argumentacyjnego, w którego nurt moim zdaniem wpisują się prace dyplomowe z niektórych dziedzin.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 22-02-2020

> Źródło: http://forum.rotria.pl/showthread.php?ti...1#pid16121

Ojapierdolę. W tym momencie moja cała tolerancja religijna mi totalnie odlatuje.

Po co, po co, po co? Po co takie rzeczy pisać akurat w mikronacjach? Nie mógł sobie tow. Dmowski założyć jakiegoś blogaska i tam to publikować? Albo chociaż na stronie swojej parafii w porozumieniu z proboszczem? To nie ma zupełnie nic wspólnego z mikronacjami, to jest tylko wpychanie się ze swoimi realowymi religiami, wystarczy że już w realu mamy wszędzie napierdalanie tym całym katolicyzmem gdzie tylko wlezie, aż do zrzygania. I nie mówcie że ale „bo Rotria”, bo zostało to opublikowane oryginalnie na forum dreamlandzkim z tego co widzę. I nie to, żebym ja była jakaś święta, tzn. w Zielonym Kościele jestem święta, w końcu sama w Fatimie się bawię w islamski fundamentalizm, ale do cholery – Islam to tutaj coś egzotycznego, jakaś odskocznia od spraw realowych, zabawa w coś odmiennego od tego z czym spotykamy się na co dzień. A to? No khkhkhkhkhkhkhkhkhkhkkh.

Sory za ranta, ale no kurwa – limesy, limesy. Tu zostały ostro przekroczone.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-02-2020

>Praca dyplomowa wręcz powinna być pisana pod tezę
Ale obiektywnie, mając na celu poznanie powszechnie i rozumowo poznawalnej prawdy. To cel nauki w ogóle. Nie można mieszać apriorycznych założeń z branymi na wiarę źródłami, bo wtedy wychodzi bieszkowska Wielka Lechia, a nie nauka. 

Dmowski już gdzieś ponoć napisał, że reaguję jak na święconą wodę i ujadam, a w ogóle to nie mam odwagi, żeby napisać mu to na jego terenie. Jestem otwarty na debatę. Nie jestem filozofem nauki, ale z tego co wiem magister Dmowski też nie, więc siły będą wyrównane... 


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Karol Medycejski - 22-02-2020

Nie jestem i nie zamierzam być obrońcą Dmowskiego (łac. advocatus debili), ale odpowiem towarzyszce. Po co? Bo może, chce to publikować i (nawet!) ktoś chce to czytać. Wy możecie pisać o pedofilii w państwie parafialnym rotria, ja mogę pisać o srace mordą, a on se może pisać o religii jak chce.



>Ale obiektywnie, mając na celu poznanie powszechnie i rozumowo poznawalnej prawdy.

To znaczy, że politologia, stosunki międzynarodowe, pragmalingwistyka, jurysprudencja (dogmatyka prawa) etc. to nie nauki, bo tam prawie nigdy nie idzie o ustalenie prawdy Wink


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Michelangelo Piccolomini - 23-02-2020

Pełna zgoda, co rzadko się nam zdarza. Nie lubię jakiegoś ograniczania w mikroświecie, dyktowania jakie tematy mogą być poruszane, a jakie nie.


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 23-02-2020

Nie o temat chodzi, ale o sposób przedstawienia. Temat był ciekawy i to mogła być ciekawa praca z historii religii. Wink


RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 23-02-2020

[Obrazek: 68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e617773...332e6a7067]

https://forum.deamland.net.pl/viewtopic.php?f=745&t=11219&p=82660&sid=2c85c5e7f12f9e84a242194cbd00c8fc#p82657