![]() |
|
O ostatniej inbie słów kilka - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: O ostatniej inbie słów kilka (/showthread.php?tid=3506) Strony:
1
2
|
O ostatniej inbie słów kilka - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 05-12-2022 No dobrze, pośmialiśmy się, powkurwialiśmy, to teraz pora na chwilę powagi.
Po kolejnej wymianie zdań na temat Bialenii (także kanałami prywatnymi) postanowiłem zrezygnować z obywatelstwa Muratyki, nie dlatego, że te zarzuty nie mają pewnej słuszności, ale dlatego, że ciężko stać w rozkroku i być obywatelem państwa, które przy każdej okazji dowala Bialenii. Nie znaczy to, że moje pozytywne zdanie o prezydencie de Espadzie się zmienia. A moje zdanie o eksprezydencie Waksmanie jest mniej więcej takie, jak o eksprezydencie Pietrowie - chwilami da się z nimi normalnie pogadać, ale niestety jak poczują krew, to kłótnia murowana. Dlatego, choć życzę Muratyce jak najlepiej i pewnie od czasu do czasu się tam zjawię, nie mogę być jej lojalnym i oddanym obywatelem.
Wróćmy do kwestii samego początku inby. Fenomenu rajdów nie rozumiem i uważam, że jest to rozrywka dość niskich lotów (najlepszą stroną tego wszystkiego są grafiki Herr Grunera, która naprawdę mi się podobają i którymi proszę "spamować" jak najwięcej). Ale co kto lubi - my w Bialenii ich nie organizujemy, ale jak ktoś chce to robić zagranicą, to mi to nie przeszkadza. Natomiast wrzucanie tabel na bialeńskim forum co 2 godziny pan Gruner mógłby sobie darować - ale jak czuje taką potrzebę, to przeżyję.
Irytację Iwana rozumiem, ale uważam, że oczywiście reakcja była nieproporcjonalna do "przewiny". Swoje zdanie o rajdzie można było wyrazić grzeczniej i bez ataków ad personam, które koniecznie w tej sytuacji nie były.
Natomiast nie rozumiem tego, że w niektórych miejscach zagranicą obarcza się całą Bialenię "winą" za to, co wypisuje Iwan. Otóż, w Bialenii panuje generalnie wolność słowa, a chociaż Iwan zachował się niegrzecznie, to nie przekroczył limesów, które dawałyby powód do wyciągania konsekwencji prawnych. Iwan jest jednym z Bialeńczyków, a nie głosem całego narodu i dobrze byłoby, gdyby obserwatorzy potrafili to zniuansować.
Dlatego też, jak następnym razem Iwan coś zrobi, proszę mi się nie skarżyć na priv, bo nie jestem przedszkolanką, a Iwan nie jest przedszkolakiem. Iwan zna moją opinię o jego wyskokach, z resztą publicznie też ją już pisałem - takie rzucanie się na gości zagranicznych szkodzi wizerunkowi Bialenii i zniechęca innych do wspólnej z Bialeńczykami zabawy. Prawdą jest jednak też to, że niektórzy celowo przedstawiają Bialenię w negatywnym świetle, eksponując tylko niektóre wypowiedzi Iwana (a przecież Iwan prowadzi też działalność merytoryczną, hejtowanie to tylko działalność poboczna).
Mikronacje to naprawdę Choroszcz, jedni spamują jednosłownymi postami, drudzy wyzywają jak w przedszkolu, trzeci nie rozróżniają (albo udają, że nie rozróżniają) prywatnej opinii jednej osoby od stanowiska państwa, a ja się tym wszystkim denerwuję. Pewnie ja jestem najbardziej nienormalny, skoro jeszcze traktuję te inby poważnie xD.
No i dziękuję za tę wypowiedź. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Ametyst Faradobus - 05-12-2022 No cóż, jako prezydent mikronacji, w której siłą rzeczy każdy pełni jakąś funkcję mam prostą zasadę: głosem państwa jestem co najwyżej ja, ewentualnie ktoś przeze mnie upoważniony do prowadzenia spraw zagranicznych. Nie należy natomiast traktować jako opinii państwa głosu dowolnego obywatela korzystającego z wolności słowa i zwracającego się w jakichś sprawach do instytucji typu Policja Krajowa tylko dlatego, że dany obywatel akurat pełni jakiś urząd, bo to u nas nie jest trudne. Co do rajdów i innych zabaw podzielam zdanie Przedmówcy: mi one nie wadzą, ale odnoszę ostatnio wrażenie, że w niektórych krajach coraz więcej kręci się wokół pseudoaktywności nastawionej na nabijanie postów. Nikomu tego nie zabronię, ale mam święte prawo do tego, aby mnie to zwyczajnie śmieszyło. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Hewret z Gerwenu - 05-12-2022 Przecie od dawna pisałem, że tę yoyonację to trzeba zaorać, zbombardować i ewaporować z mikronacji. Nawet zgłaszałem, że używają nielegalnie silnika forum Invision Power Board. Bo szczerze powiedziawszy, kogo tutaj stać 2000 zł za roczną licencję? RE: O ostatniej inbie słów kilka - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 05-12-2022 Mogę tylko podpisać się pod słowami prezydenta. (05-12-2022 15:35)Hewret z Gerwenu napisał(a): Przecie od dawna pisałem, że tę yoyonację to trzeba zaorać, zbombardować i ewaporować z mikronacji.Tak po prawdzie to cały mirkoświat powinno się ewaporować, bo rigcz już dawno tutaj nie mieszka. Ja Cię proszę naprawdę, Hewrecie, nie rozkręcaj znowuż inby z Muratyką, bo to już jest nudnawe. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Hewret z Gerwenu - 05-12-2022 (05-12-2022 15:42)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Ja Cię proszę naprawdę, Hewrecie, nie rozkręcaj znowuż inby z Muratyką, bo to już jest nudnawe. Klawiatura robi RATATATATA RE: O ostatniej inbie słów kilka - Aleksander (Czerepach) - 05-12-2022 Mnie też te inby nudzą. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Akrypa Ali Shariati - 05-12-2022 Jak zawsze Andrzej zazdrości sukcesów potężnemu Waksmanowi, przykre na to patrzeć, może kiedyś dorośnie. Ja tam boleje, że Aliji nie ma gdy ja znów coś piszę, zwłaszcza o pałowaniu. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 05-12-2022 No tak było, nie zmyślasz. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Iwan Pietrow - 05-12-2022 Co najmniej zabawne jest to, że co poniektóre osobniki zagranicą tak dokładnie śledzą co piszę w swoim v-domu i z takim zaangażowaniem to innym rozpowiadają. Kochani, naprawdę, nie musicie, bo jeszcze woda sodowa uderzy mi do głowy i uznam, że jestem sławny! Odnośnie rajdów - tak, uważam, że jest to idiotyczna zabawa do sztucznego nabijania postów. Czy komuś jej zabraniam? Nie, bawcie się dobrze. Ale - róbcie to na swoim podwórku, gdzie ta zabawa trafia na podatny grunt. W Bialenii - co pokazuje doświadczenie - mało kto tą zabawą jest zainteresowany. Mnie osobiście bardzo przeszkadza wrzucanie tego samego dnia 2-3 postów z grafikami prezentującymi klasyfikację kto pierwszy opublikował jednozdaniowy post na forum innej mikronacji i jest to dla mnie nic więcej jak tylko spamowanie, które powinno być usuwane. Stąd moja reakcja na spamming Heinza. To jak na moje zgłoszenie zareagowała PK to już inna sprawa i pomimo tego, że w mojej ocenie powinna zareagować inaczej, rozumiem, że przez część osób moje zawiadomienie mogło zostać odebrane jako nieproporcjonalne. Dla uniknięcia dram w przyszłości moim zdaniem powinniśmy w Bialenii unormować kwestię promocji mikronacyjnych wydarzeń. Myślę, że to najrozsądniejsze wyjście w tej sytuacji, które pozwoli znaleźć złoty środek pomiędzy wolną amerykanką Heinza a moim ascetycznym podejściem odnośnie publikacji postów o tym samym przedsięwzięciu. RE: O ostatniej inbie słów kilka - Akrypa Ali Shariati - 05-12-2022 Dla mnie kwestie typu spam w przypadku ludzi żywych to jednak sprawa dyskusyjna i sprawa w tym wypadku nie wydawała się wymagać interwencji większej niż zwrócenie uwagi które i tak myślę, że nastąpiło. Trochę nie rolą Policji jest orzekać co jest spamem w tak względnych przypadkach. Jeśli ponownie dojdzie do czegoś co u tej samej osoby uzna sie za spam wtedy skieruje sie sprawę do sądownictwa by orzekło. Póki co wydaje mi się, że taka bardziej fabularyzowana akcja wystarczy. |