Forum Republiki Bialeńskiej
Putin- wprowadź wojsko? - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=68)
+---- Wątek: Putin- wprowadź wojsko? (/showthread.php?tid=256)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Ronon Dex - 29-01-2022

(29-01-2022 21:48)Ametyst Faradobus napisał(a): jest teraz w Kijowie i mówi, że oni się tam tą rzekomą inwazją przejmują mniej niż my tutaj. xD
W sumie my (jako normalni ludzie) się tym nie przejmujemy... to nadmuchana sprawa w naszej, rodzimej propagandzie rządowej. Próba odwrócenie uwagi od problemów gospodarczych, podwyżki podatków, nie radzenia sobie z problemami itd.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Ametyst Faradobus - 29-01-2022

I nawet żadnej katolskiej ustawy nie trzeba w Sejmie przepychać. Samo się robi.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 29-01-2022

(29-01-2022 21:58)Ametyst Faradobus napisał(a): Nie wiem, czy słusznie, ale mam wrażenie, że to jest też forma cichego mieszania w budżecie Ukrainy. W tej sytuacji, także z uwagi na oczekiwania społeczeństwa, rząd w Kijowie musi skierować jeszcze większą ilość środków na obronność - choćby po to, aby odpowiedzieć na te akcje Rosjan (no bo nie mogą wyjść na takich, co nie reagują). Być może ogłoszą mobilizację, co też przecież nie jest za darmo. Jak wiadomo to państwo nie jest w najlepszej kondycji finansowej, więc wszystkie tego rodzaju wymuszone zmiany wpływają na jego funkcjonowanie. Słaba Ukraina opłaca się Putinowi bardziej niż jego własne czołgi na Chreszczatyku.

Z drugiej strony Ukraina też na tym zyskała, bo już dostali od UE 1,2 mld euro "pożyczki" (de facto bezzwrotnej).

A co do działań Rosji - no ja niczego nie jestem pewien. Zobaczymy za ok. trzy lub cztery tygodnie. Jak do końca lutego nie wprowadzi wojska, to już w tym roku raczej nie będzie próbował. A jeśliby wprowadził w ogóle, to według mnie jedynie w małej skali na południu, by wzmocnić siły w Bombasie Donbasie, odepchnąć Ukraińców i ew. zdobyć korytarz na Krym. 

A co do opłacalności - ekonomicznie to wiadomo, że Rosja na tym nie jakoś bardzo nie zyska (choć groźba wojny akurat podbiła ceny gazu i ropy, ale też ich giełda poszła w dół), ale czy z drugiej strony aż tak strasznie straci? Moim zdaniem na poważne sankcje nie ma większych szans (w rodzaju odcięcia ich od SWIFTa), bo część czołowych decydentów jest na ekonomicznej, gazowej smyczy Kremla. Swoją drogą, to też trzeba być idiotą, by zdecydować się na energetyczne uzależnienie swojego państwa od tak niestabilnego i agresywnego partnera. Choć Rosję właściwie trudno nazwać partnerem handlowym. Ich działania przypominają raczej modus operandi awanturnika lub rozbójnika. Tym bardziej dziwi, że ktoś chce z nimi pogłębiać współpracę...


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Iwan Pietrow - 30-01-2022

> A jeśliby wprowadził w ogóle, to według mnie jedynie w małej skali na południu, by wzmocnić siły w Bombasie Donbasie, odepchnąć Ukraińców i ew. zdobyć korytarz na Krym.

To wciąż oznacza otwarty konflikt i oficjalne potwierdzenie rosyjskiej obecności na wschodzie Ukrainy. Wątpię, że Rosja chce psuć utrwalaną od lat propagandę, że się w te wszystkie ukraińskie problemy bezpośrednio nie angażują militarnie.

> Moim zdaniem na poważne sankcje nie ma większych szans (w rodzaju odcięcia ich od SWIFTa), bo część czołowych decydentów jest na ekonomicznej, gazowej smyczy Kremla.

Już bym tak nie wyolbrzymiał tych wpływów Rosji na Zachodzie. Owszem, Rosja ma duże możliwości wpływania na zachowania największych graczy w UE, ale te możliwości są ograniczone gazowo (tak gdzieś do kwietnia każdego roku). Odcięcie od SWIFTA nie jest więc takie niemożliwe. USA musiałoby po prostu przekonać Europę, że warto na chwilę zacisnąć pasa.

> Swoją drogą, to też trzeba być idiotą, by zdecydować się na energetyczne uzależnienie swojego państwa od tak niestabilnego i agresywnego partnera.

Akurat jeśli chodzi o dostawy surowców naturalnych to Rosja jest stabilnym partnerem. Nawet w najgorszym momencie konfliktu na linii Rosja-Zachód, tj. na przełomie 2014-2015 roku, rosyjski gaz i ropa płynęły na Zachód bez żadnych przerw.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 30-01-2022

Cytat:Już bym tak nie wyolbrzymiał tych wpływów Rosji na Zachodzie. Owszem, Rosja ma duże możliwości wpływania na zachowania największych graczy w UE, ale te możliwości są ograniczone gazowo (tak gdzieś do kwietnia każdego roku). Odcięcie od SWIFTA nie jest więc takie niemożliwe. USA musiałoby po prostu przekonać Europę, że warto na chwilę zacisnąć pasa.

Trzeba pamiętać, że Niemczech lub w Niderlandach odbywają się co jakiś czas wybory. A wyborcy raczej zapamiętają dwutygodniowy blackout spowodowany brakiem paliwa w elektrowniach. Nie jest też przypadkiem, że budowanie napięcia akurat odbywa się w szczycie sezonu zimowego.

Cytat:Akurat jeśli chodzi o dostawy surowców naturalnych to Rosja jest stabilnym partnerem. Nawet w najgorszym momencie konfliktu na linii Rosja-Zachód, tj. na przełomie 2014-2015 roku, rosyjski gaz i ropa płynęły na Zachód bez żadnych przerw.

Stabilnym może w sensie tego, że jakiekolwiek dostawy się odbywają. Ale w ramach tej swojej generalnej stabilności znacznie manipulują wolumenem dostepnym na rynku (manipulacja cenami na giełdach), jak i w magazynach europejskich. Poza tym, w mojej opinii, Zachód jednak obawia się reakcji Rosji na polu energetyki w związku z ewentualnymi daleko idącymi sankcjami. Co więcej, odcięcie od SWIFT oznaczałoby, że Rosja nie mogłaby przyjmować płatności za surowce, przynajmniej na początku.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Ametyst Faradobus - 30-01-2022

(29-01-2022 23:27)Karol Medycejski napisał(a): Swoją drogą, to też trzeba być idiotą, by zdecydować się na energetyczne uzależnienie swojego państwa od tak niestabilnego i agresywnego partnera.

Można być też antyatomowym szurem jak pewna część bundesministrów.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karol Medycejski - 31-01-2022

(30-01-2022 12:18)Ametyst Faradobus napisał(a):
(29-01-2022 23:27)Karol Medycejski napisał(a): Swoją drogą, to też trzeba być idiotą, by zdecydować się na energetyczne uzależnienie swojego państwa od tak niestabilnego i agresywnego partnera.

Można być też antyatomowym szurem jak pewna część bundesministrów.

Jedno nie wyklucza drugiego, a w przypadku Niemiec to wręcz się uzupełnia. Choć patrząc na to, gdzie po zakończeniu kariery publicznej lądują niemieccy eks-politycy, to można raczej poważnie powątpiewać, czy to szuria naturalna, czy raczej nabyta pod wpływem petrorubli.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Ametyst Faradobus - 31-01-2022

Ciekawe czy Helwetyk na emeryturze dostanie od nas jakąś radę nadzorczą.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - m².r - 31-01-2022

> Choć Rosję właściwie trudno nazwać partnerem handlowym.

Rosja to stacja benzynowa z zapędami mocarstwowymi. Putin może i zaatakowałby Ukrainę (choć akurat w jego przypadku czekanie oznacza ponoszenie ogromnych kosztów i danie Ukraińcom dodatkowego czasu na przygotowanie się do spuszczenia Rosjanom wpierdolu - pamiętacie Grozny? - zaprawione od 8 lat w boju Ukry wgryzą się i wysrają tą wielką "ofensywę" i Ruskich czekają pola krzyży) ale gazu Europie nie zakręci, na to nie ma szans. Zresztą, imo, cały ten spektakl jest właściwie wyłącznie na potrzeby wewnętrzne. Rosja niewiele ugrała na prężeniu muskuł, NATO się nie złamało. Natomiast należy pamiętać, że wojna hybrydowa cały czas trwa i ruskie służby całkiem nieźle radzą sobie w skłócaniu Europy, promocji szurstwa, etc. osiągając swoje cele bez oddania strzału.


RE: Putin- wprowadź wojsko? - Karl von Schwarzengrau - 31-01-2022

Ale ktoś tu odleciał... 

Po wojnie rosyjsko-gruzińskiej z 2008 obszar poradziecki przestał być geopolitycznym power vacuum. Rosja awansowała do statusu mocarstwa regionalnego i ma ambicje do stania się supermocarstwem, lecz poza potencjałem Sił Zbrojnych i arsenałem atomowym w żaden sposób nie dorównuje USA więc supermocarstwem nie jest. 

Co się stało w Groznym każdy wie. I co z tego wynika dla rosyjskiej sztuki wojennej? Amerykanie przerżnęli w Wietnamie i uciekli w popłochu z Afganistanu. Czy ta porażka wpływa ich sztukę wojenną i stwierdzenie, że Amerykanie to w zasadzie nie potrafią walczyć? 

Geografis Ukrainy wręcz idealnie odpowiada rosyjskiej sztuce wojennej - czyli ataku wojsk pancernych przy przewadze ogniowej artylerii i rozdzielaniu wojsk wroga na mniejsze punkty oporu i zamykanie ich w kotłach. Gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę na pełną skalę to nawet doświadczenie w walce z farmerami i górnikami by im nie pomogło, bo nie zmierzyli się z zawodowym wojskiem na taką skalę, wyposażonym w dodatku w sprzęt bardzo dobrej jakości (nie, rosyjska armia nie jest zacofana). Jedynie gdzie Ukraińcy stawiliby twardy opór to miasta jak Charków i Mariupol. Wynika to z tego, że walka w mieście faworyzuje obrońcę. Rosjanie bez problemu doszliby do Dniepru i mogliby kończyć wojnę, bo 50% armii ukraińskiej byłoby w okrążeniu i zmierzało ku kapitulacji, a pozostali byliby rozbici i reorganizowali wojska. 

Piszesz o szurii, a sam się zachowujesz jak szur tylko liberalny. Jesteś typowym przedstawicielem zachodniego światka demoliberalnego, który wyciera sobie gębę frazesami o prawach człowieka, wolności, tolerancji, a twoje podejście wobec wschodu jest wysoce ksenofobiczne. Zapoznaj się również z fachowymi definicjami pojęcia "wojny hybrydowej" i nie powtarzaj bzdur za telewizją, która wojnę hybrydową widzi w bandzie imigrantów atakujących płot na granicy. Europa z kolei jest na tyle różnorodna, że zgody we wszystkim nigdy nie osiągnie.

Rosja to takie fajne państwo i chyba zbawienie dla demolibków. Gdy im coś nie wychodzi lub po prostu dadzą dupy, zrzucają winę na Rosję. Co oni by zrobili gdyby nie Rosja i Putin? Chyba dokonali zbiorowego samobójstwa lub szukali winnego w Chińczykach.