Forum Republiki Bialeńskiej
Parlament dziesięciolecia - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Wątek: Parlament dziesięciolecia (/showthread.php?tid=1121)

Strony: 1 2 3


RE: Parlament dziesięciolecia - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 30-11-2019

Ja powiem tak, z czysto pragmatycznego (dla istnienia Bialenii) punktu widzenia. Jeśli Ronon stwierdzi, że nie ma sensu działać, to Bialenia straci na jakości, co przełoży się na spadek chęci do działania i ogólną degradację Bialenii. Jeśli jednak Ronon zniechęci Aliję do działania, to będzie naprawdę nudno. Ja potrzebuję interakcji, żeby chciało mi się tu działać. Moich wykładów nikt tutaj nie komentuje (nie wiem dlaczego, bo w Dreamlandzie jakieś dyskusje wywołują), więc gdyby nie luźne rozmowy, to moglibyśmy się całkiem rozmijać. Ja pisałbym swoje wykłady, Ametyst swoje opisy miasteczek, Ronon swoje opisy wojska... Gdyby Bialenia w tym się zamykała nie byłoby to atrakcyjne dla mnie, nie mówiąc już o nowych mieszkańcach i osobach bywających tu od czasu do czasu.


RE: Parlament dziesięciolecia - Ametyst Faradobus - 30-11-2019

Biadolicie. Tak naprawdę to szok byłby, gdybym nie został wybrany na kolejną kadencję Lwa Wolnogradu. A tak to się nawet cieszę, że nie będę musiał się rozdrabniać, bo w Rzeszy mam zdecydowanie więcej pomysłów niż miałbym w Parlamencie.


RE: Parlament dziesięciolecia - Ronon Dex - 30-11-2019

Akrypa Ali Shariati napisał(a):Ronon, ty sam odnosiłeś się pogardliwie do działalności "ambitniejszej postowo" innych osób nawet jeśli one szanowały twoją robote. 
Wskażesz kiedy się odnosiłem pogardliwie do ambitnej działalności?

ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):Za to jak wyemigrowałeś z Dżamahiriji, uznałeś za sposobne w mocno khandowy sposób ogołocić Mesjano z części jego narracji. Jaką mogę mieć pewność, czy po twojej potencjalnej emigracji z Bialenii nie uznasz także za stosowne stwierdzić, że zabierasz ze sobą te wszystkie opisy i rendery samolotów samoloty bojowe z armii bialeńskiej?
Opuściłem DB na skutek zmian tam zaistniałych... "komuna" to nie mój klimat - i niczego nie ogołociłem, zgodnie z prawem po prostu przeniosłem prowadzone przeze mnie wirtualne przedsiębiorstwo w inne miejsce, ale dalej w Naszym Kraju. Bialenia nie poniosła żadnych strat z tego tytułu - po prostu te przedsiębiorstwa będą działać dalej, w innym miejscu w Naszym Kraju. Zachowana została ich historia... nawet jedno zdanie i nawet jeden obrazek nie został skasowany. Nigdy tego nie zrobiłem, nawet jak na skutek konfliktu opuściłem Nasz Kraj swego czasu. Tak więc bredzisz... jak zwykle.

Moja narracja nie pasuje do tej, którą Wy chcecie w DB tworzyć... to nie robię awantur, tylko usuwam się w inne miejsce w Naszym Kraju. Proste przeniesienie przedsiębiorstwa w miejsce gdzie może dalej działać, w  warunkach takich w jakich działało dotychczas. Przypominam, że to nie ja wymyśliłem tworzenie kołchozów, komuny i podobnej "gospodarki" i narracji na terenie RB. Mnie to nawet nie przeszkadza... macie swoje pomysły, swoją wizję i OK - realizujcie. Może nawet ciekawie się to czyta... Czy ja Wam w tym przeszkadzam? Tyle, że nie mam zamiaru prowadzić firm w takich warunkach i działać w takim klimacie - no to je przeniosłem - nie zlikwidowałem, nie skasowałem - po prostu zmieniłem lokalizację. Podobnie jak zrobiłem to z elementami SZ RB, których dobitnie nie chcieliście na terenie DB. Przecież to Ty chciałaś bym się wyniósł z DB - to zrobiłem to, choć w sumie nie musiałem. Ale dałem Wam pole do popisu. Macie wolną od Ronona DB i o co w tym momencie chodzi?

Andrzej Swarzewski napisał(a):Ja powiem tak, z czysto pragmatycznego (dla istnienia Bialenii) punktu widzenia. Jeśli Ronon stwierdzi, że nie ma sensu działać, to Bialenia straci na jakości, co przełoży się na spadek chęci do działania i ogólną degradację Bialenii. Jeśli jednak Ronon zniechęci Aliję do działania, to będzie naprawdę nudno.
Znasz mnie chyba dość długo... Nikogo stąd nie "wygonię" i nie "zniechęcę" - najwyżej po prostu odejdę. Nie będę nikomu mieszał i utrudniał działania - jeśli uznam, ze porozumienie jest niemożliwe to po prostu ustąpię.


RE: Parlament dziesięciolecia - Akrypa Ali Shariati - 30-11-2019

Popisze się swoim antypopperyzmem i uznam, że jak znajdę ci taką wypowiedź to uznasz działalność o jakiej się wypowiadałeś za nie ambitną co sprawia, że szukanie takiej wypowiedzi (a wiązało by się to z przeszukiwaniem twoich wszystkich postów) nie jest warte świeczki.


RE: Parlament dziesięciolecia - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 30-11-2019

> i niczego nie ogołociłem, zgodnie z prawem po prostu przeniosłem

To nie było ogołocenie, to był transfer materialnych środków produkcji.

> Przecież to Ty chciałaś bym się wyniósł z DB

Może ktoś chciał – ale raczej nie byłam to ja, ani nie przypominam sobie żebym kogoś takiego widziała.


RE: Parlament dziesięciolecia - Ronon Dex - 30-11-2019

ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):> Przecież to Ty chciałaś bym się wyniósł z DB

Może ktoś chciał – ale raczej nie byłam to ja, ani nie przypominam sobie żebym kogoś takiego widziała.
Ktoś chciał...

ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):Dlatego też z takim waszym podejściem uważam że nie ma dla SZRB, przynajmniej z waszym dowództwem, miejsca w Dżamahiriji. 
[...]
Normalnie, podejmujemy uchwałę że likwiduje się wszystkie bazy wojskowe na terenie DB i że mają 24h na ewakuację.

Wasza uchwała nie miałaby żadnego znaczenia... ale skoro chcieliście, to się wyniosłem. I po co teraz ten płacz? Bo nie rozumiem... miałem czekać na kolejne "uchwały"? Po co? Po prostu przeniosłem wszelką moją działalność poza granice DB i po problemie... zasadniczo powinniście mi podziękować, że bez "wojny" i kłótni opuściłem pokojowo i spokojnie teren DB.


RE: Parlament dziesięciolecia - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 30-11-2019

> ale skoro chcieliście, to się wyniosłem.

Jak rozumiem, ‘Ronon Dex’ to taka jednoosobowa, mobilna baza wojskowa na terenie Bialenii? I jak mówię „predż z bazami” to automatycznie implikuje to „predż z Rononem”?

Ach, i Stocznia 1 Maja w Mesjano to oczywiście też baza.


RE: Parlament dziesięciolecia - Joahim-von-R - 30-11-2019

Po aferze którą zrobiła w 2 i pół godziny po ogłoszeniu wyników wyborów, stwierdzam, że głos oddany naʿĀliję był dobrym pomysłem


RE: Parlament dziesięciolecia - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 30-11-2019

> Po aferze którą zrobiła w 2 i pół godziny po ogłoszeniu wyników wyborów

Alepsepani, to Ronon zacooooooł!

Zresztą, myślał że nie domyślę się o kim on mówi? Dziiiiz xD.


RE: Parlament dziesięciolecia - Ronon Dex - 30-11-2019

ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):I jak mówię „predż z bazami” to automatycznie implikuje to „predż z Rononem”?
Biorąc pod uwagę, że to działalność jednej tylko osoby od kilku lat... to w sumie to samo. Zresztą sama wyraźnie napisałaś "przynajmniej z waszym dowództwem" czyli dobitnie dałaś sygnał, że nie pasuje Tobie osoba dowodzącego, a nie tylko bazy SZ RB.

No to się bez awantur usunąłem z terenu przez Ciebie zarządzanego - i dalej nie wiem o co ten płacz? Masz kupę terenu do zarządzania i do zagospodarowania po swojemu. Zrób to... kto Tobie broni? Przecież w żaden sposób nie będę w tym przeszkadzał... na skutek "sugestii" wyniosłem się poza teren DB. Raczej powinnaś to odebrać jako pewną wygraną, uznałem, że skoro masz poparcie (co dzisiaj potwierdziły wyniki wyborów) to nie ma czego w DB szukać. A wojować w Wami nie będę, po prostu "ustąpiłem pola" i tyle. Pokażcie co potraficie zrobić... niecierpliwie czekam. Bo na razie to tylko "bijesz pianę". Zdobyć teren w mikronacjach jest stosunkowo łatwo, ale teraz pokaz co potrafisz jako "gospodarz". Niecierpliwie czekam.

ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):Ach, i Stocznia 1 Maja w Mesjano to oczywiście też baza.
Wbij sobie do tej pustej głowy "komucha", że skoro nie chcesz mojej działalności (patrz wyżej)... to może to dotyczyć też innych jej aspektów. Ponadto nie spodobały mi się zapowiedzi chęci zmian prawnych, które pozwalałyby się wtrącać władzom lokalnym, regionalnym w działania przedsiębiorstw (obecnie nie może tego robić nawet Prezydent). Ja nawet rozumiem, że w "komuszej" narracji to ma sens... tylko, że ja osobiście nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Dlatego wyniosłem całą swoją działalność poza tereny DB. Co w tym dziwnego?