![]() |
|
Jak nie pisać prac naukowych? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Uniwersytet Bialeński (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=12) +--- Wątek: Jak nie pisać prac naukowych? (/showthread.php?tid=1365) Strony:
1
2
|
RE: Jak nie pisać prac naukowych? - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 23-02-2020 No i na tym się skończyły mikronacje. Nie na dyskusjach o wpływie Teutońskiego Maja na miesiączkowanie kukułów inkaskich w Górach Kocich, a na apologetyce chrześcijańskiej oraz dyskusjach o Żydach, komunistach, a kto wie, czy przypadkiem i masonach. Zanik miał świętą rację, że ludzie przychodzą do mikronacji aby „zapoczątkować v-życie (…) oparte na świecie realnym”. I tak będziemy dalej się apologetykować, rozstrząsać gdzie wyewoluowali v-ludzie i jak wygląda pollinoida, oburzać się na to, jak to śmą komuś po jego kosmosie latać bo ich program kosmiczny jest tak bardzo nieprofesjonalny™. A jak będziesz się wychylał, to cię nawet nie odstrzelimy. Zanudzimy cię na śmierć. > oburzać się na to, jak to śmą komuś po jego kosmosie latać bo ich program kosmiczny jest tak bardzo nieprofesjonalny™. Inna sprawa, że zajrzałam na forum Suderlandu, i tym razem tow. Dugosz akurat bardzo trafnie nam masakruje naszego »"księdza" Dmowskiego«. Polecam. He raises very good points. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Ronon Dex - 23-02-2020 ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):... a kto wie, czy przypadkiem i masonach.Zapominasz o cyklistach... ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):...ludzie przychodzą do mikronacji aby „zapoczątkować v-życie (…) oparte na świecie realnym”.Zgadza się v-świat to w sumie taka fantastyka... i jak ona może mieć różniste odmiany od "twardej" science-fiction czy political-fiction do fantasy i to tej całkowicie bajkowej. Co kto lubi... pytanie tylko, jak sobie gustując w różnistych gatunkach "nie włazić na odciski" i jakoś współegzystować? ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):oburzać się na to, jak to śmą komuś po jego kosmosie latać bo ich program kosmiczny jest tak bardzo nieprofesjonalny™Jak dla mnie to skoro v-świat to taka fantastyka - to programy kosmiczne pasują jak najbardziej. A podejście do nich... no cóż... może być podobne jak we wspomnianym gatunku literackim - czyli być zarówno science-fiction z gatunku "near future", jak i być rodem z bajek filmowych typu Gwiezdne Wojny czy Star Trek (i podobnych). Że też jeszcze nikt "Gwiezdnych wrót" nie zastosował... aż dziwne. ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):Zanudzimy cię na śmierć.Widzisz... problem leży w tym, że każdy gustuje w innych odmianach "fiction". Jedni lubią te nie gubiące "science" czy "alternatywne rzeczywistości", a inni totalne fantasy. Obawiam się, że dla gustujących w bardzo odmiennych gatunkach te przeciwne będą albo nudne, albo głupie. No, ale w sumie mikroświat daje różne możliwości... w fikcji każdy powinien umieć znaleźć coś dla siebie, pytanie czy potrafi to odnaleźć, a nie potrafi to niekoniecznie pozostaje mu narzekanie na coś, w czym gustują inni. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 23-02-2020 > Że też jeszcze nikt "Gwiezdnych wrót" nie zastosował... Gwiezdnych wrót mówicie…? (co prawda obrazek gdzieś się zapodział, ale ten „tajemniczy obiekt w kształcie pierścienia” to właśnie miało być to) > Jedni lubią te nie gubiące "science" czy "alternatywne rzeczywistości", a inni totalne fantasy. A inni nawet nie „fiction”, tylko całkowite przenoszenie wszystkiego z reala. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Michelangelo Piccolomini - 23-02-2020 Bo mikroświat narodził się z reala i od niego się nie oderwie. W końcu jest naśladowaniem życia, tylko w warunkach wirtualnych. Pewnie źle rozumuję, ale dla mnie to miejsce na leczenie kompleksów. Przynajmniej w jakimś tam zakresie. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Ronon Dex - 23-02-2020 ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):A inni nawet nie „fiction”, tylko całkowite przenoszenie wszystkiego z reala.Ale to też przecież znany gatunek... political-fiction czy alternatywne rzeczywistości (te bliskie realowi, ale inne, często "prostujące błędy historii") - i też mają swoich zwolenników czy miłośników. Fakt, że Ty nie gustujesz w takim "gatunku" mikroświata - bynajmniej nie oznacza, że jest on zły czy gorszy od tego czego się spodziewasz lub od tego co akurat Ty lubisz. Po prostu nie pasuje Tobie i akurat Tobie... najwyraźniej innym pasuje. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 23-02-2020 >Bo mikroświat narodził się z reala i od niego się nie oderwie. W końcu jest naśladowaniem życia, tylko w warunkach wirtualnych. Pewnie źle rozumuję, ale dla mnie to miejsce na leczenie kompleksów. Przynajmniej w jakimś tam zakresie. Nie oderwie się całkowicie, ale może rozwijać się w indywidualnym kierunku. Tylko od nas zależy na ile będziemy się na realu, a na ile tworzyć coś swojego. Nie wiem, czy miejsce leczenia kompleksów, czy może po prostu odskocznia od rzeczywistości, coś jak dobra książka albo gra komputerowa (ale lepsze ).
RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Karol Medycejski - 23-02-2020 Dla mnie to fajna gra (w Sarmację lepsza, ale mam za słabego kompa), w której mogę potrollować Swarzewskiego. A, i mogę też napisać, że mam 30 centymetrów. Czyli z tymi kompleksami to by się w sumie zgadzało. RE: Jak nie pisać prac naukowych? - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 23-02-2020 No wiesz co, Karolu... Komentujcie dreamlandzką dyskusję. Wyszła od tej nieszczęsnej apologetyki, ale przy dobrych wiatrach pójdzie w stronę filozofii nauki, co będzie dla uczestników i czytelników rozwijające, a istotne również dla mikrozofii.
|