Forum Republiki Bialeńskiej
Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Wątek: Centrum Gastronomiczno-Handlowe (/showthread.php?tid=20)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Bartłomiej Demiatycz - 20-04-2019

Od kiedy Bartłomiej Demiatycz otrzymał bialeńskie obywatelstwo po wystosowaniu wniosku jego nadania dotyczącego, szlajania się jego po zakątkach Wolnogradu nie nastał kres. Przeciwnie, teraz to szlajanie się nabrało jeszcze innego wymiaru. Szlajał się już bowiem i wdychał bialeńskie powietrze już jako poniekąd "tutejszy" – pełnoprawny obywatel Republiki Bialeńskiej. To było już coś innego, niż wcześniej...

Jednego z tych dni poburzowych, a więc dnia, kiedy powietrze wypełnione było pieszczącym nozdrza i dech ozonem, zupełnie przypadkiem, niejako nie wiedząc, co ze sobą zrobić, zawędrował do tego samego przybytku, jaki to był pierwszym, w jakim się znalazł, kiedy to pierwszy raz znalazł się w tym mieście. Widniejące nad wrotami i wbijające się w oczy niczym bujne zarośla burzanów litery układające się w napis "Centrum Gastronomiczno-Handlowe" sprawiły, iż krok Bartłomieja na wpół świadomie skierował się do wewnątrz, oczarowanego urokiem tego jedynego w swoim rodzaju miejsca w Wolnogradzie, a może i w całej Bialenii.

Zasiadł przy pustym stoliku na jednym z licznych krzeseł jadłodajni, podparszy łeb swój ociężały ręką, zastygając niemalże w bezruchu i jakby oczekując już na głoszony przez największych i najmniejszych tego świata jego koniec.


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 21-04-2019


Taką perełkę ostatnio zaproponował mi YouTube. Świetne jak wszystko Rock Partyzanów, a do tego zupełnie nieznane dla mnie (o ile jugo rock'n'roll z lat 80. trochę znam, to słoweńskiej muzyki z lat 90. kompletnie nie).

Trochę sennie zrobiło się w Bialenii przez długi weekend, ale nie ma co się dziwić, bo okoliczności sprzyjają spędzaniu czasu z dala od komputera. Wszystkie władze mamy wybrane, strona jest coraz pełniejsza, sytuacja się ustabilizowała. Będziemy mogli powoli przechodzić do bieżącej i twórczej działalności. Bardzo cieszę się z przybycia nowego obywatela, może trochę nas rozrusza. Wink
[url=https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwitr7WOgeLhAhXH_KQKHfhtAYYQFjAAegQIABAB&url=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpages%2Fjugo-rocknroll%2F157968680949160&usg=AOvVaw0mzjTGr-YT7lW9qRQVfEoB][/url]


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Bartłomiej Demiatycz - 22-04-2019

Owszem, zapewne jest taka możliwość. Chciałoby się jedynie rzec, iż ciśnie się na usta pytanie: co? Niechaj się jednakowoż nie ciśnie. W każdym razie, że tak sobie pozwolę się zapytać mimochodem: ruszyło coś może w kwestii "Zielonego Sztandaru"? Albowiem nie ukrywam, iż potencjalnie i jam byłby zainteresowany, gdyby owa rzecz w końcu ruszyła? A może w kwestii partii politycznych? Istnieją jakoweś z możliwością zapisu, jest to jakoś ustandardyzowane?


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-04-2019

Zielony Sztandar jak najbardziej może ruszyć, nawet jeśli Bajtuś jeszcze nie umieścił jakiegoś systemu prasowego na stronie, to możemy wydawać gazetę w PDF-ie.
Obecnie istnieją dwie partie: Zielony Świt i Bialeńska Partia Demokratyczna. W zasadzie scena polityczna jest obecnie spokojna, wszyscy zmierzamy w jednym kierunku, różnice jeszcze się nie zarysowały. Ja należę do Zielonego Świtu i tam zapraszam Szanownego Pana.


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Bartłomiej Demiatycz - 22-04-2019

Zawsze są jakieś możliwości...

Byłbym zatem zainteresowany wstąpieniem do Zielonego Świtu; z tego co widzę, byłaby to partia mimo wszystko bliższa ideowo, mimo, że tak jak to zostało wspomniane, różnice jeszcze się nie zarysowały. Istnieją jakieś formalne procedury przyjmowania nowych członków, czy też działa to wszystko jeno umownie?


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 22-04-2019

Proszę napisać wniosek do Przewodniczącego von Lissendorfa, żadnych większych formalności nie ma. Najbliższe wybory parlamentarne za 7 tygodni, więc jeśli byłby Pan zainteresowany działalnością polityczną, to mogę zaproponować pracę w Gabinecie. W Instytucie Pracy jest moja oferta. Smile Myślę, że nie jestem wymagającym szefem i będziemy się dobrze dogadywać. Trochę jest do zrobienia, ale mamy na to pół roku.


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 17-05-2019

Przed północą Andrzej wyszedł z Pałacu, by zażyć świeżego powietrza i poobserwować nocne życie w Wolnogradzie. Nie wybrał się na weekend do Venomanii, ponieważ tym razem nie może odłożyć swoich obowiązków do poniedziałku. W czasie spaceru mija bary i restauracje prowadzone przez przybyszów z czterech stron świat. Na początku wszedł do pubu serwującego najlepsze wurstlandzkie piwo. Przypomniał sobie wizytę w Królestwie przed wieloma laty. Barman zazdrościł mu spotkania w Markusem Vilanderem, nie chcąc wierzyć w upadek moralny dawnego monarchy. Nie zabrakło oczywiście ostrych wypowiedzi w kierunku OPM. Andrzej ominął brodryjski szynk, ponieważ nie chciał się dziś upijać (to może poczekać do wizyty w Sewerbii). W przydworcowym fastfoodzie zjadł późną kolację i poznał studentkę przypominającą z wyglądu Aleksandrę. Pod wpływem tęsknoty dał się namówić santańskiemu przybyszowi do wybicia rakii. Uświadomił sobie, że ma szczęście, że stolica znajduje się w świeckim Wolnogradzie, a nie szyickim Bengazi. Na koniec przybył do swojego ulubionego Centrum Gastronomiczno-Handlowego. Wypił jeszcze kilka piw, a następnie wynajął pokój. Nie chciał myśleć o alarmie, który zostanie wszczęty rano w Pałacu Prezydenckim na wieść o zaginięciu prezydenta.


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Janek Sapieha - 29-05-2019

Ostatnimi czasy Jan, który wiódł beztroski żywot wiedział że będzie musiał stawić czoła wielu przeciwnościom losu. Wyczekiwany urlop na którym wiele czytał, pisał, gimnastykował się, często pływał oraz oddawał się wielu innym przyjemnościom, dobiegł końca. Z powodu awarii samolotu przesunął się nieco zaplanowany przylot do Wolnogradu. Kolejny etap podróży ze stolicy do Żółkwi Sapieha pokonał autem, które aż prosiło się o wizytę w warsztacie. Kiedy wreszcie wniósł do domu ciężki bagaż z samochodu, marzył jedynie o poduszce. Rano po przebudzeniu ruszył w drogę do Centrum. Jeszcze przed wyjazdem zlecił pewnej kobiecie by miała oko na ów przybytek. Owa kobieta tak uczyniła. Co prawda nie obyło się bez kilku mało znaczących incydentów w postaci uszkodzonej fotografii czy zniszczonej drukarki do papieru lecz mimo tego Jan i tak nagrodził ową kobietę szczyptą miłych słów i zagranicznym alkoholem. A gdy już pozostał sam w gospodzie siadł na krzesełku i wciąż będąc w dobrym nastroju namyślił się i tak oto powiada: "Moi Bialeńscy przyjaciele się niecierpliwią i pewnie są niezadowoleni że kazałem im tyle czekać. Powinienem co rychlej nadrobić stracony czas pożytkując go na sprawy Rzeczpospolitej". To rzekłszy Jan zadumał się i zaczął pisać.


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 29-05-2019

Bardzo cieszę się, że już do nas wracasz z urlopu. Smile Brakowało Cię ostatnio. Planujesz może start do Parlamentu, czy zostajesz w Sądzie Ludowym?


RE: Centrum Gastronomiczno-Handlowe - Janek Sapieha - 30-05-2019

Raczej pozostanę w Sądzie Ludowym a w wyborach wystartuję na jesieni. Ciekawym zjawiskiem jest fakt że gdy zaczyna robić się chłodniej, na poważnie uaktywnia się u mnie chęć do politykowania. Natomiast gdy przychodzą cieplejsze dni nie mam już takiego zapału w tej dziedzinie. Sądzę że ja również mógłbym nieco rozruszać polityczną scenę i wystawić własne ugrupowanie, nawet w tej chwili, bez żadnego zaplecza. Wydaje mi się jednak że robienie polityki w pośpiechu wiąże się ze sporym ryzykiem. Natomiast gdybym stworzył coś w rodzaju ruchu społecznego miałbym szanse na dotarcie ze swoimi hasłami do któregoś z ugrupowań co mogłoby skutkować stworzeniem czegoś absolutnie orginalnego. W takim ujęciu tworzę Akcję Miłośników Fantastyki i Piłki Nożnej. W węższym zakresie kładziemy nacisk na wspieranie działów RPG i Mikronacyjnej Ligi Piłkarskiej. Szerszy zasięg to połączenie futbolizacji z romanizacją. Proponujemy zmianę swoich personaliów na trzy członowe tj. imię, nazwisko, przydomek rodzinny gdzie obowiązują imiona Rzymskie, nazwiska piłkarskie a pełną dowolność zostawiamy przy wyborze przydomka. W podobnym guście zmiana dotyczy Kobiet z tą różnicą, że One już musiałby czerpać z męskich personaliów, które mogą rzecz jasna wybrać samodzielnie. Przykładowo od Honoriusza - Honoria, Juliusza - Julia, Gajusza - Gaja itp. Owa zamiana ułatwi weryfikację członków AMFiPN'u, którzy zobowiązują się do równoległej działalności na obu płaszczyznach tj. posiadania klubu piłkarskiego oraz wzięcia udziału w sesji RPG. W tejże działalności za metodę posłużą wspólne zainteresowania a siłą będzie kolektyw. Czy bylibyście zainteresowani stworzeniem takiego Lobby ?