Forum Republiki Bialeńskiej
Muzeum Armii Brodryjskiej - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134)
+---- Dział: Zespół Archiwalny "Samorządy i Państwa Stowarzyszone" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=393)
+----- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=11)
+------ Dział: Lenna Rzeszy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=92)
+------- Dział: Dobra Iwana Pietrowa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=273)
+-------- Dział: Anatolia Brodryjska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=67)
+-------- Wątek: Muzeum Armii Brodryjskiej (/showthread.php?tid=342)

Strony: 1 2 3


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Iwan Pietrow - 26-05-2019

Czy wyznacznikiem atrakcyjności mikronacji nie jest przypadkiem jej różnorodność? Mamy świetnie zorganizowane Siły Zbrojne, ale według mnie są nieatrakcyjne, bo są jednolite. Co stoi na przeszkodzie temu, aby je uatrakcyjnić? Stworzenie brygady OT (pomysł utworzenia dywizji odpada ze względu na wyjaśniony problem z rozmiarami Anatolii Brodryjskiej), która będzie posiadać brodryjskie mundury, tradycje i sprzęt będzie zdecydowanie bardziej ciekawe, niż utrzymywanie wszystkiego według jednego wzorca.

Ja bym wręcz poszedł jeszcze dalej i dał możliwość posiadaczom lenn tworzenia własnych oddziałów OT, które będą miały sprzęt i tradycje charakterystyczne tylko dla danego lenna. Można by w ogóle zmienić koncepcję wojsk Obrony Terytorialnej i nadać im charakter właśnie "wojsk lennych".

Dzięki temu moglibyśmy zainteresować więcej ludzi wojskiem... Obecnie, niestety, ale mało komu, poza Tobą i Tomaszem, chce się tworzyć SZ RB... Moim zdaniem problem leży właśnie w zbyt dużym ograniczaniu pomysłowości, na rzecz walki z brakiem ujednolicenia, bo brak ujednolicenia to "logistyczny nonsens".

Przecież rozmawiamy o wojskach Obrony Terytorialnej, a nie o głównym trzonie SZ RB... Jak sama nazwa wskazuje - OT służą do obrony danego terytorium, czyli ograniczają się do działania na określonym terytorium. Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby z wojsk OT uczynić właśnie "prywatne armie", zarządzane przez posiadaczy ziemskich, wyposażone w swój sprzęt, sprawdzony na danym obszarze, ale jednocześnie podległe Dowództwu SZ RB.

O jakiej skali my w ogóle mówimy - o brygadach, góra dywizjach... To jest nic, jeżeli odniesiemy to do ogólnego rozmiaru SZ RB.

Przecież to by było ciekawe i na tym można by oprzeć narrację SZ RB. Dowództwo zajmuje się wojskami operacyjnymi, a posiadacze lenni swoimi oddziałami OT (no i ewentualnie są w pewnym stopniu kontrolowani przez Dowódcę SZ RB, żeby nie przesadzili z brakiem realizmu).

Proponuję przenieść tę dyskusję do WW UB. Może coś z niej ciekawego wyniknie...

Co zaś się tyczy niszyciela. Możemy go wprowadzić. Nazwa ORP "Brodria" też jest w porządku, nie mam zastrzeżeń.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Ronon Dex - 26-05-2019

Cytat:Stworzenie brygady OT (pomysł utworzenia dywizji odpada ze względu na wyjaśniony problem z rozmiarami Anatolii Brodryjskiej), która będzie posiadać brodryjskie mundury, tradycje i sprzęt będzie zdecydowanie bardziej ciekawe, niż utrzymywanie wszystkiego według jednego wzorca.


Tylko jeśli brodryjskie mundury, tradycje, sprzęt itd. - no to powstaje coś w rodzaju formacji emigracyjnej. Przecież napisałem, że nie mam nic przeciwko temu... tylko potrzebna jest na to zgoda Prezydenta i pewnie jakiś akt prawny. Z mojej strony nie ma problemu, a nawet jestem za.

Można też zrobić to w formie formacji najemniczej... Taki brodryjski "Blackwater"? Podpisze się po prostu kontrakt pomiędzy SZ RB i Tobą - i po problemie. Sami kupujecie swój sprzęt, opłacacie ludzi i SZ RB nie wnikają... Poza jednym - na terenie RB jesteście podporządkowani D-cy SZ RB, z którym podpisujecie kontrakt.

Ja nie jestem przeciwny abyś sobie tworzył jakieś formacje - po prostu chcę zachować wypracowany przez lata i sporym nakładem pracy wizerunek SZ RB. Trzeba wypracować odpowiednie założenia i "kwity", aby to miało ręce i nogi.

Czyli mamy dwie koncepcje: wojska migracyjne (tutaj musimy mieć zgodę Prezydenta) lub formacja najemnicza (tutaj wystarczy podpisanie kontraktu)... co najwyżej zrobi się jakąś poprawkę do ustawy o SZ RB pozwalającą na kontraktowanie takich formacji.

Cytat:Ja bym wręcz poszedł jeszcze dalej i dał możliwość posiadaczom lenn tworzenia własnych oddziałów OT, które będą miały sprzęt i tradycje charakterystyczne tylko dla danego lenna. Można by w ogóle zmienić koncepcję wojsk Obrony Terytorialnej i nadać im charakter właśnie "wojsk lennych".

A to jest akurat bardzo ciekawy pomysł... Lenne odziały samoobrony czy jakoś inaczej nazwane (coś się wymyśli). Byle nie OT bo wojska OT już mam, ściśle wg norm SZ RB i będące elementem SZ RB.

Co więcej... takie siły samoobrony mogli by sobie ludzie tworzyć całkowicie dowolnie czasowo. Komuś się podoba coś z przeszłości to przecież w jego lennie mogą nawet mundurach "napoleońskich" i karabinami skałkowymi chodzić.

Nawet mam pomysł na nazwę... chyba najadekwatniejszą: "Gwardia Lenna".

Gwardia Lenna Lodra Iwana Pietrowa - to brzmi dumnie... Smile

W zasadzie mogłaby być niezależnie od tej formacji emigracyjnej/najemniczej... bo to dwie różne sprawy. Jedno mógłbyś mieć nowoczesne i praktyczne, a drugie klimatyczne.


Cytat:Przecież rozmawiamy o wojskach Obrony Terytorialnej, a nie o głównym trzonie SZ RB... Jak sama nazwa wskazuje - OT służą do obrony danego terytorium, czyli ograniczają się do działania na określonym terytorium. Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby z wojsk OT uczynić właśnie "prywatne armie", zarządzane przez posiadaczy ziemskich, wyposażone w swój sprzęt, sprawdzony na danym obszarze, ale jednocześnie podległe Dowództwu SZ RB.
No cóż... akurat wojska OT w SZ RB to coś w rodzaju dawnego OTK czy USNG, a nie "pospolite ruszenie" czy "prywatne armie".

Ale nic nie stoi na przeszkodzie by jakieś gwardie lenne powstawały - tutaj jestem za. Po prostu odpowiednio to nazwiemy i umiejscowimy prawnie. Da się... nie widzę problemu.


Cytat:Przecież to by było ciekawe i na tym można by oprzeć narrację SZ RB. Dowództwo zajmuje się wojskami operacyjnymi, a posiadacze lenni swoimi oddziałami OT (no i ewentualnie są w pewnym stopniu kontrolowani przez Dowódcę SZ RB, żeby nie przesadzili z brakiem realizmu).

Proponuję przenieść tę dyskusję do WW UB. Może coś z niej ciekawego wyniknie...

No właśnie największą szansę na aktywizację dyskusji i ludzi w kwestiach wojskowych widzę właśnie w uniwersytecie. Dobrze wiesz, że niewielu będzie się chciało dłubać swoje gwardyjskie struktury, ale może więcej ludzi zainteresuje się dyskusjami na uniwersytecie.

Proponuję założyć temat dyskusyjny czyli zrobić "konferencje naukową" na temat możliwości tworzenia i pomysłów na gwardie lenne.

Myślę, że Lwa Wolnogradu warto by do tego wciągnąć... niech się też wypowie.


Cytat:O jakiej skali my w ogóle mówimy - o brygadach, góra dywizjach... To jest nic, jeżeli odniesiemy to do ogólnego rozmiaru SZ RB.
Temat do dyskusji... moim zdaniem powinno być to uzależnione od wielkości lenna oraz ilości posiadanych folwarków. Da się to na pewno jakoś uzgodnić.

Co więcej pewnie na stronie głównej dało by się zrobić zapewne jakiś dział, aby można je było odpowiednio ładnie zaprezentować.

Cytat:Co zaś się tyczy niszyciela. Możemy go wprowadzić. Nazwa ORP "Brodria" też jest w porządku, nie mam zastrzeżeń.

A do opisu okrętu chciałbyś coś dodać? Czytałeś? W takim razie niszczyciel pakujemy do MW RB... a jakieś mniejsze łajby to sobie może stworzysz w ramach gwardii lennej?

A z tym Muzeum? Robimy je niezależnie - na podstawie materiałów, które się zachowały? W sumie to nie ma nic wspólnego z tymi obecnymi Twoimi pomysłami. Muzeum to muzeum... zachowanie czegoś dla potomności. Nie sądzisz, że szkoda by było gdyby zaginęła pamięć i wizerunek dawnej armii brodrujskiej?


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Thomas von Lisendorff - 26-05-2019

Widzę Rononie że oparles swoje info ws okrętów brodryjskich, o utwórzy przeze mnie 3 Dywizjon CMW. Byłem w tedy glownodowodzacym Carskich Sił Zbrojnych.
Miło mi powspominać.
Oprócz niszczyciela "Brodria", były jeszcze trzy, "Rosyja", "Balmucja" i "Noklezja".
Okręty te wchodziły w skład 1 Flotylli Carskiej Marynarki Wojennej.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Ronon Dex - 26-05-2019

Cytat:Oprócz niszczyciela "Brodria", były jeszcze trzy, "Rosyja", "Balmucja" i "Noklezja".

Okręty te wchodziły w skład 1 Flotylli Carskiej Marynarki Wojennej.


Super... nie widzę problemu we włączeniu D-992, D-993 i D-994 (pod dawnymi, brodryjskimi nazwami) do MW RB... ale poproszę o stworzenie jakiejś narracji. Co się z nimi działo, jak się tutaj znalazły itd. Ja wiem, że dostarczyłem ze stoczni w Mesjano 3 niszczyciele do MW CB i tyle... moja "story" skończyła się gdy je wytworzyliśmy i dostarczyliśmy. Dalej to Wasze pole do popisu - co się działo z okrętami pomiędzy sierpniem 2016 (dostawa), a majem 2019.

Opis zrobiłem: http://www.bialenia.org.pl/?page_id=7005

Poproszę jednak o stworzenie odpowiedniej historii - w jaki sposób te okręty są ponownie w RB.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Ronon Dex - 26-05-2019

Iwanie... zostałem "natchniony" - http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showthread.php?tid=343&pid=2555#pid2555


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Iwan Pietrow - 27-05-2019

Cytat:Czyli mamy dwie koncepcje: wojska migracyjne (tutaj musimy mieć zgodę Prezydenta) lub formacja najemnicza (tutaj wystarczy podpisanie kontraktu)...


Jeżeli chodzi o wojska migracyjne, to warto, aby Andrzej się tu wypowiedział. Co zaś się tyczy formacji najemniczej, to niewątpliwie z organizacyjnego punktu widzenia będzie to zdecydowanie prostsze od uzyskiwania zgody Prezydenta na tworzenie wojsk migracyjnych. Tylko status będzie mniej oficjalny... Tak czy siak - Andrzeju, co o tym wszystkim myślisz?

Cytat:A do opisu okrętu chciałbyś coś dodać?

Nie, jest w porządku.

Jeżeli chodzi o trzy pozostałe okręty, to osobiście zostawiłbym je w spokoju... Skoro wchodziły one w skłam brodryjskiej MW, to zapewne teraz stoją gdzieś zacumowane w jednym z portów i rdzewieją... A może ktoś na nich pływa? Jacyś samozwańcy? Moglibyśmy w sumie kiedyś zrobić wyprawę na Nordatę, na terytorium Brodrii, żeby odkryć, jak funkcjonują tamtejsi ludzie. Przecież tam były wielkie miasta i rozwinięta infrastruktura. To nie mogło od tak wyparować...

Cytat:A z tym Muzeum?

Muzeum robimy... Na razie ograniczmy się do tego, co mamy. Może się coś uda z czasem odzyskać.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 27-05-2019

Dajcie mi trochę czasu do namysłu. Nie wiem czy zgoda na stworzenie wojsk migracyjnych nie byłaby opowiedzeniem się po jednej ze stron konfliktu brodryjskiego, czego Bialenia chciała się wystrzegać.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Ametyst Faradobus - 27-05-2019

Przecież ja już dawno temu ściągnąłem sobie do Mechanic dziesiątki najemników z Hirschbergii i okolic. Nikt nie narzekał.


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 27-05-2019

Z Brodrią jest inaczej. Na terenach brodryjskich istnieje Sewerbia uważająca się za kontynuatora Brodrii, istnieje Ruś Batawska Piotra Pawłowicza uznawana przez Prymasa Brodrii za legalnego kontynuatora tradycji państw brodryjskich. I jest też Iwan, ostatni legalny prezydent Brodrii, a obecnie odtwórca Anatolii Brodryjskiej. Bialenia nie podejmuje się rozsadzenia, kto ma prawa do Brodrii. Wspieramy wszystkich chcących kontynuować dziedzictwo naszego najbliższego sojusznika, ale żadnemu nie przyznajemy monopolu na brodryjską tradycję państwową (bo i nie mamy do tego żadnych praw).


RE: Muzeum Armii Brodryjskiej - Iwan Pietrow - 27-05-2019

Problem z tym, że jak widać po aktywności tej całej Sewerbii i pożal się boże Rusi - bojownikom o Brodrię odechciało się już w nią bawić. Jakoś ci wszyscy krzykacze poznikali z forów i innych discordów i nie ma ich już w mikroświecie.

Ale w sumie tak było zawsze - niczego więcej po tych Pawłowiczach, Grutinach i innych zakałach z Nordaty się nie spodziewałem. Byle tylko pokrzyczeć, narobić rabanu, popsuć innym zabawę, być aktywnym przez 2 tygodnie i odejść jak gdyby nigdy nic...

Ja nie oczekuję od bialeńskich władz, że poprą mnie, czy kogoś innego w dążeniu do kontynuowania brodryjskiego dziedzictwa, ale powiedzmy sobie szczerze - obecnie to w Anatolii Brodryjskiej jest jedyne legalne i najbardziej odpowiednie źródło brodryjskiej państwowości.