![]() |
|
Latarnik wyborczy - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +---- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=68) +---- Wątek: Latarnik wyborczy (/showthread.php?tid=904) Strony:
1
2
|
RE: Latarnik wyborczy - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 02-10-2019 A nie pisałeś kilka lat temu, że jest to rozsądna alternatywa dla klientów kłótliwych PO i PiS-u? Chyba właśnie po tym sukcesie PSL-u w samorządowych.
RE: Latarnik wyborczy - Ronon Dex - 02-10-2019 Nie tyle, że rozsądna, ale o ile pamiętam to wtedy dyskusja była na temat wysokiego wyniku tej partii na tle tego płaczu PiS o rzekomo "sfałszowanych wyborach". Podawałem przyczyny jakimi moim zdaniem kierowało się wielu wyborców - głosując właśnie na nich. Co zresztą można odnieść też do paru innych partii, które jednorazowo osiągały wysokie wyniki wyborcze - właśnie na zasadzie szukania alternatywy lub po prostu na zasadzie, że skoro mierzi kogoś ten "PO-PiS", a na wybory chodzi i głosuje - to zagłosuje na kogoś, kogo tylko toleruje, ale kto nie jest PO lub PiS. Przecież na tej zasadzie takie wyniki osiągały "palikoty i kukizy" - które w zasadzie nic sobą nie reprezentowały, ale nie były ani PO, ani PiS (a wręcz twierdzili, że są "przeciw"... co potem średnio im wychodziło) i jednocześnie dla pewnego procenta wyborców byli akceptowalni, w przeciwieństwie do jakieś politycznej błazenady w stylu JKM, bo trudno ich poważnie traktować. Błazeństwo udało się raz... ale w zupełnie innych warunkach, po zmianie systemu, mnogości ugrupowań itd. - czyli Polska Partia Przyjaciół Piwa z panem Rewińskim na czele. Co zabawne paru polityków, którzy potem już startowali z poważnych ugrupowań i trzymało się w Sejmie 2-3 kadencje - weszło do Sejmu, po raz pierwszy właśnie z tej partii. Ponadto o ile pamiętam, rozmawialiśmy wtedy też o różnicach pomiędzy wyborami samorządowymi i parlamentarnymi, w tych ostatnich PSL zwykle miewał gorszy wynik niż w samorządowych - co zresztą wyraźnie pokazywały wyniki tej partii w obu rodzajach wyborów. Tak czy inaczej, fakt że potrafię zrozumieć dlaczego pewien procent wyborców głosuje na PSL - nie zmienia mojej o nich opinii... pójdą w każdą koalicje (parlamentarne) byle tylko dorwać się do paru stołków. Przecież poza PiS to byli chyba z każdą partia, która się liczyła i tego chciała... wcale bym się nie zdziwił widząc ich koalicje z PiS. Dla mnie to jest partia pt. "byle do koryta". Ale oczywiście inni mogą to widzieć inaczej, to i pewien procent głosów uzyskują. |