Forum Republiki Bialeńskiej
Wieści z zagranicy - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: Wieści z zagranicy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=104)
+---- Wątek: Wieści z zagranicy (/showthread.php?tid=13)



RE: Wieści z zagranicy - Salvador Estela Sonnero - 12-12-2021

Z ostatnich wypowiedzi wynika, że ten uniwersytet będzie prowadził, w mojej ocenie,"działalność nienaukową o charakterze naukowym". Wszystko ma na celu szeroko pojęty rozwój. Idea słuszna, ale czy jest sens się pozbawiać się gratyfikacji? A może tak prowadzony uniwersytet powinien być bliżej niesprecyzowaną biblioteką tekstów, archiwum źródeł wiedzy i poznania państwa? Tak postawiona sprawa grzebie w sumie sens prowadzonej na ten temat dyskusji.


RE: Wieści z zagranicy - Stanisław Dmowski - 12-12-2021

Jak myśmy w Suderlandzie tworzyli naukę to żaden z mieszkańców nie wyruszał w podróż z tobołkiem na kiju, zeby pobrać nauki w takim Dreamlandzie czy Sarmacji tylko od podstaw tworzyliśmy własną naukę, szkoląc kadrę, wprowadzając egzaminy na stopnie naukowe nieznane reszcie mikroświata i tytuły także przyznawane były za zasługi dla państwa. Sedno jest krótkie: pozwólmy działać. Chcą sobie tak robić edukację to niech robią, każde państwo idzie swoją drogą. To całe spięcie na linii Bialenia - Muratyka zaczyna być już naprawdę męczące, obie strony nawzajem się zaczepiają, zwłaszcza sprzyja to temu mniejszemu państwu, który tylko się na tym buduje. Czemu to służy? Bialeńscy przywódcy powinni trochę zluzować, bo wychodzą naprawdę już na tetryków, chyba ze to dalsza odsłona umoralniania w imię "jednoczenia"  Nordaty.


RE: Wieści z zagranicy - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-12-2021

Karl von Schwarzengrau tytułuje się uczciwie magistrem, mimo tego, że prezentuje poziom dużo wyższy od wielu osób z wyższymi tytułami. Takie podejście szanuję. Prezydent Magnifikatu Operar kończył studia u nas. Erik Hohenburg w Dreamlandzie. Takie postawy należy doceniać.


RE: Wieści z zagranicy - Ametyst Faradobus - 12-12-2021

Zacznę od tego, że ja mam obecnie 98 lat i jestem bardzo młodzieżowym dziadziskiem.

Co do stopni no to przypomnę, że u nas też istnieje możliwość zdobycia magisterium za szeroko pojęte zasługi dla państwa w określonej dyscyplinie. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie mogłoby się sprawdzić także w Muratyce, ale niczego tu nie chcę narzucać. Mogę co najwyżej polecić. Mamy też w realu przykłady osób, jak chociażby Władysław Bartoszewski, które stopni nie posiadały, a jednak z powodzeniem prowadziły działalność dydaktyczną, badawczą i popularyzatorską.

Wydaje mi się natomiast, że faktycznie trochę się zapędziliśmy - zwłaszcza w kontekście niedawnego apelu Andrzeja, aby tej naszej spiny z Muratyką niepotrzebnie nie zaogniać. Przede wszystkim należy zaczekać na pierwsze efekty działalności Uniwersytetu Zwierzogrodzkiego, a potem poddać je co najwyżej recenzji. Ja im kibicuję i mam nadzieję, że nas zaskoczą. Z drugiej strony ta nasza dyskusja była okazją do wymienienia paru ciekawych myśli na temat mikronacyjnej nauki i różnych wizji jej prowadzenia, więc nie ma tego złego. Niemniej nie chcę  za bardzo grać tu dziada i bufona.

Cytat:zwłaszcza sprzyja to temu mniejszemu państwu, który tylko się na tym buduje

A to akurat fajno. Niech się budują.


RE: Wieści z zagranicy - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-12-2021

Nie ma nic złego w krytyce i polemikach, póki się za bardzo nie obrażamy. Jak nie możemy się doprosić, żeby ktoś się z nami nie zgadzał w Bialenii, to chociaż z Waksmanem się pokłócimy. Opozycja zastępcza. Tongue
No i też chciałbym zaznaczyć, że nikt nikomu niczego nie zabrania, ani nawet nie próbuje zniechęcić. W Muratyce mogą robić co chcą, ale my możemy to komentować, jak tylko chcemy. Uznawanie krytyki za próbę zakazania jest niezrozumieniem dla współczesnego społeczeństwa demokratycznego. Wink


RE: Wieści z zagranicy - Ametyst Faradobus - 12-12-2021

Mam taką, na szczęście daleką, koleżankę, która to się uważa za wielką naukowczynię (bo to fanatyczka feminatywów) i nawet słowo "nauka" pisze z wielkiej bukwy. Kiedyś startowała w takim plebiscycie na najlepszą studentkę i nagrała film, gdzie płacze opowiadając o tym, jak bardzo kocha NAUKĘ. Zajmuje się nie do końca wiadomo czym, bo ma się za eksperta od wszystkiego: niby to wykształcenie ma językoznawcze i socjologiczne, a pisze o prawie konstytucyjnym. Mniejsza z tym - po prostu nawet w miarę ogarnięty laik zauważy, że te jej teksty są do dupy. Niestety ma promotora, który jej kadzi, ma jakichś ludzi, którzy załatwiają jej przeróżne nagrody i nawet wydała dwie książki w takim wydawnictwie, gdzie mi na przykład już na studiach mówili, aby tam nie wydawać. Co jakiś czas ktoś jej jednak powie wprost, że te jej wnioski to takie średnio albo napisze krytyczną recenzję. Ona wtedy zaczyna płakać i pieprzy o hejcie i tym, z jakimi to trudnościami musi się spotykać jako kobieta z ambicjami z małej miejscowości (skończyła prestiżowe prywatne liceum, jest de facto z miasta wojewódzkiego).

Jak widać mylenie krytyki z hejtem i zabranianiem nie jest domeną mikronautów.


RE: Wieści z zagranicy - Stanisław Dmowski - 12-12-2021

Jeśli Karl tytułuje się magistrem to dobrze dla niego. I co w związku z tym? Mieszkańcy Muratyki, róbcie w kraju swoje i nie karmcie już tych "naukowców" atencją, bo naprawdę, ktoś tu batonika nie zjadł i szuka dziury w całym. Nas Suderlandczyków też tak pouczano w takim paternalistycznym tonie szydząc z naszych dyskusji, nazwy kraju itp, ale chyba żaden z Dreamlandu nie przyłaził na nasze forum nam to oznajmiać. Przynajmniej oni nie kreowali się na mesjaszy...


RE: Wieści z zagranicy - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-12-2021

Dokładnie, nie słuchajcie "naukowców", nikogo nie słuchajcie, i budujcie autarkię. Skończycie z 80 postami w miesiącu, ale chociaż nie będziecie musieli się z nikim spierać. Wink


RE: Wieści z zagranicy - Karl von Schwarzengrau - 12-12-2021

Jeśli ktoś zna dobrze moją mikronacyjną karierę to wie, że lubiłem zawsze wymuszać coś lub stawiać ludzi przed faktem dokonanym. Dlatego też na wieki wieków zabetonowałem u nas armię i sam siebie mianowałem dowódcą od wszystkiego. Z uzyskaniem magistra przeze mnie było tak, że po opublikowaniu kilku wykładów poprosiłem Dugosza zakulisowo o przyklepanie papierków i nadanie mi takiego tytułu. Przed tym faktem jeszcze na kolanie przeprowadziłem nowelizację ustawy aby wszystko poszło tak jak zaplanowałem. W każdym razie widzę, że mój tytuł magistra i tak zyskał uznanie, tak samo jak dorobek naukowy. Rektor UB nadał mi nawet tytuł doktora honoris causa jakoś na przełomie zimy i wiosny 2020.

Co do prowadzenia badań w mikroświecie. Ja zanim ocenię chciałbym po prostu zobaczyć ich pierwsze dwie lub trzy publikacje naukowe ażebym mógł to ocenić. Nie podchodzę sceptycznie do tego z jednego, dość istotnego powodu - to co my tworzymy w ramach mikrozofii jest nowe i opiera się na obserwacji oraz analizie treści. Nie ma w mikroświecie podręcznika z zakresu Metodologii prowadzenia badań w mikronacjach więc nie ma z góry narzuconych schematów (takie mamy ze świata realnego, ale dobrze wiemy, że wszystkiego przerzucić się nie da), które w zasadzie nie da się zakwestionować. Jeśli ich prace na muratyckim uniwerku będą spełniały "kryteria pracy naukowej" to nie widzę problemu w tym aby to po prostu uznać. Co do bibliografii i przypisów to nie pamiętam już pierwszych wykładów Andrzeja, ale moje nie posiadały przypisów i bibliografii. Wynika to z tego, że jak już wyżej wspomniałem, jest to coś nowego i poza przerzucaniem książek z reala do mikroświata niewiele nam zostało.

Inną sprawą jest badanie historii przedinternetowej - takie coś kryteriów naukowości nie spełnia, bo nie ma źródeł i to ma znamiona wróżenia z fusów. Odniosę się też do informacji jaką przedstawił Salvador Estela Sonnero tj, że tamtejszy uniwerek będzie prowadził działalność "działalność nienaukową o charakterze naukowym" - da się tak? Co to ma być? Szachy 4D? To tak jak uznanie za gwałt stosunku mimo zgody obu lub prowadzenie działalności nieprzestępczej o charakterze przestępczym.


RE: Wieści z zagranicy - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-12-2021

Ależ ja też nie nawołuję do ignorowania ich prac (jeśli okażą się sensowne; prace Aleksandra i Piotra pewnie sensowne będą, dłuższego tekstu Waksmana natomiast w życiu nie czytałem), ani jakiejś izolacji. Wyraziłem tylko opinię, że dobrze byłoby, żeby na jakiejś uczelni uzyskiwali tytuły. Nie wiem, czy to była aż taka straszna sugestia. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego pan Dmowski oburzył się bardziej niż mieszkańcy Muratyki.
Z mojej strony nie ma żadnego negatywnego stosunku do Muratyki, o czym kierownictwo tego kraju wie. Waksman i Piotr są wybuchowi, my z Ametystem jesteśmy wirtualnymi dziadami, ale generalnie nikt do nikogo niechęcią nie pała. Big Grin