![]() |
|
Ranking aktywności - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: Ranking aktywności (/showthread.php?tid=40) |
RE: Ranking aktywności - Joahim-von-R - 04-04-2023 >25-lecie to tylko Traumland obchodzi, Mikroświat ma już 28. Mikroświat przed Traumlandem jak Polska przed chrztem, niby była, ale i tak to wszystkich chuja obchodzi. RE: Ranking aktywności - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 05-04-2023 Mógłbym dyskutować, czy Polska była przed chrztem, albo nawet zaraz po chrzcie... RE: Ranking aktywności - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 01-05-2023 Z kronikarskiego obowiązku: - kwiecień - 156. Szóste miejsce w ISM, za Austro-Węgrami (rajd), Sarmacją, Edelweissem, Lumerią i Cesarstwem Niemieckim. Jeśli poprzedni miesiąc z 5004 postami i 107 uczestnikami zabawy* był chujowy, to znowu przebiliśmy granicę żenady, bo tym 90 osób napisało łącznie 3293 posty. *Wg rankingu Stempla, osoby, które chociaż raz zabrały głos na którymś z forów. RE: Ranking aktywności - Joahim-von-R - 01-05-2023 >Jeśli poprzedni miesiąc z 5004 postami i 107 uczestnikami zabawy* był chujowy, to znowu przebiliśmy granicę żenady, bo tym 90 osób napisało łącznie 3293 posty. Witamy w czasach ostatecznych. RE: Ranking aktywności - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 02-05-2023 Ostatecznych pewnie nie, bo jednak zabawa w wirtualne państwa jest stałym elementem w historii internetu. Ale być może żyjemy w czasach przeobrażeń.
RE: Ranking aktywności - Joahim-von-R - 02-05-2023 No IMO teraz przed nami jedna z trzech dróg: 1. Upadek Kultu Aktywności, pójdziemy bardziej w stronę modelu micrańskiego (czyli wiki>forum) 2. Przebudzenie co poniektórych i odbicie się od dna. 3. Dalsza chujnia z grzybnią aż po kres. RE: Ranking aktywności - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 02-05-2023 Model micrański nie ma nic wspólnego z mikronacjami, które ukształtowały się na przełomie XX i XXI w. w polskim internecie. Nie można mówić o istnieniu społeczności, ani tym bardziej o symulowaniu funkcjonowania państwa w sytuacji, gdy cała "mikronacja" to kilka artykułów. Przebudzenia pewnie się będą zdarzały w czasie urlopów, brzydkiej jesiennej pogody, czy innych sytuacji życiowych sprzyjających marnowaniu czasu w internecie... Ale nie liczyłbym na to, że coś się na przebudzeniach zbuduje sensownego, jeśli mikroświat będzie wyglądał dalej w ten sposób. Generalnie to jeżeli się nie ogarniemy, to powoli będziemy zjeżdżać w dół. I to ogarnięcie jest chyba potrzebne w wymiarze indywidualnym, a nie politycznym i międzynarodowym. RE: Ranking aktywności - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 03-05-2023 > Jeśli poprzedni miesiąc z 5004 postami i 107 uczestnikami zabawy* był chujowy, to znowu przebiliśmy granicę żenady, bo tym 90 osób napisało łącznie 3293 posty. Wandokalipsa zbliża się nieubłaganie, a wystrzeleni w stronę v-słońca mikronauci wypalą się bez końca. Czytałam ostatnio artykuł na temat długu wyginięcia – kiedy to po przemianach w ekosystemie gatunki nie wymierają od razu, ale na skutek przemian nadal są nieodwracalnie skazane na wymarcie – po jakimś czasie. Ekosystemem, w którym my, przedstawiciele gatunku micronauta domesticus, się znajdujemy jest oczywiście Internet, który w ciągu ostatniej dekady uległ takim przemianom, że zabawa w mirko nie jest już tak atrakcyjna, jak kiedyś. I wydaje mi się, że także jesteśmy skazani na wymarcie, mimo tego, że nadal – albo jeszcze – trwamy mimo przemian w ekosystemie. RE: Ranking aktywności - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 03-05-2023 Towarzyszka jak na dobrą marksistkę przystało wierzy w konieczność dziejową. A mi się wydaje, że decyzje podejmowane przez mikronautów przynajmniej przyspieszyły i pogłębiły zapaść. RE: Ranking aktywności - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 03-05-2023 > Towarzyszka jak na dobrą marksistkę przystało wierzy w konieczność dziejową. To o czym mówię, to nie jakaś abstrakcyjna konieczność dziejowa. To całkiem konkretne następstwa przemian środowiskowych. > A mi się wydaje, że decyzje podejmowane przez mikronautów przynajmniej przyspieszyły i pogłębiły zapaść. Mogli się mikronauci podnieść za własne sznurówki, a tego nie zrobili. Pasożyty wredne… |