Forum Republiki Bialeńskiej
Nowy Sułtan Omanu - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4)
+---- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=68)
+---- Wątek: Nowy Sułtan Omanu (/showthread.php?tid=1245)



Nowy Sułtan Omanu - Ametyst Faradobus - 11-01-2020

[Obrazek: im578x383-sultan-Omanu.jpg]

Wczoraj zmarł na raka Sułtan Omanu i Maskatu Qaboos bin Said al Said, chyba jeden z niewielu sensownych monarchów absolutnych w nieistniejącym realu. Facet nie miał dzieci, więc bardzo ciekawie wyglądała sukcesja: zasadniczo to rodzina sułtańska powinna była wybrać nowego sułtana spośród siebie, a dopiero gdyby tego nie zrobili w ciągu trzech dni powinni zajrzeć do skrytki, w której zmarły sułtan umieścił nazwisko proponowanego przez siebie następcy. Oni jednak postanowili od razu zdać się na jego wybór i sułtanem został kuzyn Qaboosa, dotychczas minister kultury.


RE: Nowy Sułtan Omanu - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 11-01-2020

> sensownych
> monarchów absolutnych

pick one

> Oni jednak postanowili od razu zdać się na jego wybór i sułtanem został kuzyn Qaboosa, dotychczas minister kultury.

Isn’t nepotism great?


RE: Nowy Sułtan Omanu - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 11-01-2020

No bardzo sensowny, jak walczył z panarabistami i pozwolił na amerykańskie bazy wojskowe.


RE: Nowy Sułtan Omanu - Ametyst Faradobus - 11-01-2020

No przynajmniej zawiesił zakaz noszenia okularów i używania cementu bez zgody sułtana. xD


RE: Nowy Sułtan Omanu - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-01-2020

Problemy monarchicznego świata. xD Jakoś w państwach arabskiego socjalizmu zniesiono te wszystkie głupie zasady, a Islam na tym nie ucierpiał, dalej będąc podstawą życia społecznego i politycznego. Moim zdaniem te próby zakonserwowania VII-wiecznego świata są niezgodne z samym duchem nauk i działań Mahometa, które służyły stworzeniu cywilizacji w miejsce pozostających na peryferiach ówczesnego świata "prymitywnych" plemion. Dzisiejsze próby powrotu do czasów Mahometa (czy analogicznie do czasów Jezusa w sektach chrześcijańskich) ma taki sens, jak gdyby Mahomet chciał cofnąć plemiona arabskie do VII w. p.n.e. To sprowadzanie tradycjonalizmu do absurdu. Ja też wierzę w pradawne wartości, ale nie należy ich samych mylić z ich akcydentalnymi przejawami.