Forum Republiki Bialeńskiej
Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134)
+---- Dział: Zespół Archiwalny "Wydarzenia" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=390)
+----- Dział: IV Szczyt Rady Państw Nordaty (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=201)
+----- Wątek: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz (/showthread.php?tid=1281)



Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 26-01-2020

IV Szczyt Rady Państw Nordaty w Bengazi będzie wydarzeniem wyjątkowym. Nie tylko ze względu na długi - jak na warunki nordackie - czas funkcjonowania organizacji, ale też dlatego, że wezmą w nim udział wszystkie największe państwa, oczywiście za wyjątkiem Sarmacji. Oprócz członków RPN: Federacji Nordackiej, Magnifikatu i Bialenii, w Szczycie wezmą udział też delegacje Dreamlandu, Suderlandu i Rotrii. Radując się z tego wyjątkowego spotkania, przypomnijmy sobie Konferencje Wolnogradzkie, które kilka lat temu przywodziły do stolicy Bialenii wiele wybitnych osobistości ówczesnego mikroświata. 

2 stycznia 2015 r. rozpoczął się Szczyt Sojuszu Współpracy i Rozwoju w Wolnogradzie. Niestety wątki z nim związane zostały przeniesione do Archiwum Spraw Zagranicznych po zlikwidowaniu dedykowanego im działu. Nastąpiło to bezpośrednio po szczycie tej organizacji w Hasselandzie. Niestety nie mam dziś dostępu do archiwum tego szczytu, ani przedsarmackiego forum Hasselandu. Nasz Szczyt zdecydowaliśmy się połączyć z Konferencją Wolnogradzką. Próbowaliśmy ustalić kalendarz wspólnych imprez kulturalnych, debatowaliśmy o odradzających się imperializmach, zwiększaniu liczby państw członkowskich, czy strategii realizacji celów. Były też dyskusje żywsze i ciekawsze: druga OPM, Bastion Union oraz współpracy z innymi mikroświatami. Niewiele z tego wszystkiego wynikło, ale Bialenia zdołała dobrze zaprezentować się na arenie międzynarodowe. Przybyli przedstawiciele: Hasselandu, Osterii, Brodrii, La Palmy, Al Rajnu, Samundy, Trizondalu, Solardii, Scholandii, Dreamlandu, Agurii, Wandystanu, Skarlandu, ZSKHiW oraz Santanii i Burgii. Bardzo smutne jest, że przytłaczająca większość tych państw już nie istnieje...

A o II Konferencji Wolnogradzkiej nie mogę znaleźć informacji na starym forum, poza raportami rządowymi w których napisano najpierw, że został powołany komitet ds. jej organizacji, że ma się odbyć na początku października '15 i że była jednym z największych sukcesów rządu oraz "platformą komunikacyjną dla intelektualistów z całego mikroświata". Link do raportów. Nie wiem czy jakoś źle szukam, czy zjadło nam kilka miesięcy z archiwalnego forum. Jakby ktoś zechciał pomóc...



RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Adam Aleksander II - 27-01-2020

Wydaje mi się, że Szczyty RPN są trochę bardziej udane niż te archiwalne konferencje. Przynajmniej skalując rzeczy wprowadzane na Nordatę i tymi na cały Mikroświat.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 29-01-2020

Tak, z pewnością. O ile Konferencje Wolnogradzkie były korzystne wizerunkowo, propagandowo, to niewiele, a wręcz nic z nich nie wynikało praktycznie. To z resztą przejaw tamtych lat, nie tylko my organizowaliśmy konferencje, które służyły tylko temu, żeby sobie pogadać. Chęć dialogu w wielu państwach tkwiła i wtedy, i teraz (chociaż jest nas już znacznie mniej niż 5 lat temu...). Nie wiem* co stoi na przeszkodzie do ustanowienia stałej platformy dyskusji, czy to w formie luźnej organizacji w stylu realnego ONZ, czy wspólnej platformy przepływu informacji.

*Ale się domyślam.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Adam Aleksander II - 30-01-2020

Ja myślę, że niektórym się po prostu nie chce. Koncept mikronacji wcale nie jest wyczerpany, jak twierdzą pewne osoby, ale obecnie jest ograniczony i to mocno, przez zbyt małe zaangażowanie we współpracę.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 30-01-2020

Oczywiście, też nie uważam konceptu mikronacji za wyczerpany. Formuła zrobiła się archaiczna i wymaga reformy, a poza tym zabawa może trwać. Różne kraje mają różne problemy. Np. w RON (ostatnio bardziej zainteresowałem się tym krajem) twierdzą, że doprowadzili już wszystko do perfekcji i nie ma co robić. A przecież, jak sam zauważyłeś, choćby lekka zmiana okresu historycznego mogłaby otworzyć olbrzymie perspektywy. O Sarmacja nawet nie mówię, bo i tak za dużo o niej wspominam (stworzenie superetnosu* w miejsce wyczerpanych etnosów prowincjonalnych). Generalnie każdy kraj, który nudzi się samym sobą, mógłby w łatwy sposób wygenerować własny renesans poprzez częściową zmianę formy. Nordaty to jeszcze nie dotyczy, FN powstała stosunkowo niedawno, a Bialenia niedawno 'powróciła do korzeni'. Jeszcze się swoimi państwami nie nudzimy.

*Przez jednostki pasjonarne, ale chyba właśnie ich brakuje. Będę musiał temat pasjonarności kiedyś wprowadzić na łamy mikrozoficznych rozważań.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Adam Aleksander II - 30-01-2020

Nawet gdyby nie chcieli zmieniać okresu, to w obecnej formie mogą rozwijać dalej system wojenny, a nawet spróbować ruszyć gospodarkę (w wersji papierowej, bo chyba nikt dalej nie ma umiejętności księcia Marka).

Według mnie można zacząć w małym stopniu coraz bardziej urealniać mikronacje w pewnych aspektach.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 30-01-2020

> Np. w RON (ostatnio bardziej zainteresowałem się tym krajem) twierdzą, że doprowadzili już wszystko do perfekcji i nie ma co robić.

Tak jak w Wandystanie xD.

> A przecież, jak sam zauważyłeś, choćby lekka zmiana okresu historycznego mogłaby otworzyć olbrzymie perspektywy.

Rozbiory Zeit?


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Adam Aleksander II - 31-01-2020

Z tego co wiem, to Rodosja i Carstwo Rosyjskie (nowa dwuosobowa mikronacja) mogłyby się pokusić o to.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 31-01-2020

Ja aż taki radykalny bym nie był, żeby ich rozbierać. Wiadomo, że na to się zgodzić nie mogą, nikt nie chce tracić swoich ziem i suwerenności. Ale może XVIII wiek, instytucje epoki stanisławowskiej, ale bez uzależnienia od Rosji. Myślę, że pójście w kierunku historii nieco alternatywnej, przy zachowaniu realiów, byłoby interesujące.
Decyzja należy oczywiście do władz i obywateli Rzeczypospolitej, oni mają się dobrze czuć w swoim państwie. Natomiast zawsze jest opcja takiej zmiany formatu, żeby zabawa dalej była ciekawa.


RE: Konferencje Wolnogradzkie - przeżyjmy to jeszcze raz - Adam Aleksander II - 31-01-2020

Pierwszy punkt Pacta Conventa zabrania królowi zmieniać okresu historycznego, ale nie wiem, czy sejm walny nie może tego przeforsować.