![]() |
|
[AM1] Traduttore, traditore. Andrzej Swarzewski - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Uniwersytet Bialeński (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=12) +---- Dział: Bialeńska Uniwersytecka Biblioteka im. Rewolucjonistów i Postępowych Intelektualistów (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=191) +---- Wątek: [AM1] Traduttore, traditore. Andrzej Swarzewski (/showthread.php?tid=1746) |
[AM1] Traduttore, traditore. Andrzej Swarzewski - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 01-06-2020 ANDRZEJ SWARZEWSKI TRADUTTORE, TRADITORE W polemice z moim pierwszym wykładem wygłoszonym na Wydziale Mikrozofii i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Książęcym JKM Maciej II wygłosił opinię, iż w zdecydowanej większości twórczość w mikroświecie opiera się na odwzorowywania świata realnego, a nie idealnego. W odpowiedzi wyjaśniłem, że nawet próby kopiowania pewnych zjawisk ze świata pozamikronacyjnego prowadzi w ostatecznym rozrachunku do stworzenia czegoś nowego, istniejącego na zupełnie innej płaszczyźnie i w innej formie. Z tego wynika, że niektóre dziedziny życia niezwykle istotne w rzeczywistości realnej, w naszym uniwersum są tylko tłem (np. religie), zaś inne mają dla nas o wiele większe znaczenie (np. aktywna działalność polityczna), co wynika z naszej specyfiki.
Pod wpływem naszej dyskusji postanowiłem zamieścić w pierwszym wydaniu naszego czasopisma artykuł na temat pozorności analogii pomiędzy światem realnym i wirtualnym. Traduttore, traditore. Tłumacz to zdrajca, zwykli mawiać Włosi, mając na myśli, że „każdy przekład wypacza w pewnym stopniu myśli autora albo formę utworu” (Encyklopedia PWN). Jeśli mikroświat w niektórych swoich aspektach przenosi rozwiązania realne, i on jest zdrajcą. Nie jest jednak jedynym uniwersum dyskursu, którego niektórzy przedstawiciele nie chcą silić się na oryginalność, lecz próbują przyjąć cechy innego. Są fundamentaliści religijni, którzy domagają się uznania mitycznych opisów powstania świata za równorzędne teoriom naukowym, są też filozofowie, którzy nadają stworzonemu przez siebie systemowi cechy dogmatycznej religii, a nawet naukowcy, którzy na podstawie niewielkiej wciąż wiedzy o świecie wyrokują o nieistnieniu świata transcendentnego.
Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie wybranych pozornych analogii. Jest to katalog otwarty, więc jeśli ktoś z Czytelników zechce podjąć się zabawy i wyszukać inne przykłady, serdecznie zachęcam do opublikowania swojego artykułu w drugim numerze.
Monarchie
W 2013 roku w Księstwie Sarmacji odbyła się szeroka społeczna dyskusja na temat kadencyjności urzędu książęcego. Katiuszyn Rewoluty Lepki zauważył wówczas coś niezwykle istotnego. Monarchowie w mikronacjach i tak rządzą tylko przez pewien czas, a więc kadencyjnie, z tym, że kadencja ta nie zawsze jest wyznaczona przez przepisy prawa, lecz przez sytuację społeczną, własne chęci i czas.
Monarchia w mikroświecie nigdy nie jest dożywotnia. Uznanie danej osoby za głowę państwa zawsze ma charakter umowy społecznej. Kwestią poszczególnych umów jest określenie lub nieokreślenie czasu trwania rządów danej głowy państwa.
Nauka
Nauka i cały system szkolnictwa w mikroświecie znacznie różni się od realnej edukacji i szkolnictwa wyższego. Ukończenie naszych uniwersytetów nie jest konieczne do obejmowania jakichkolwiek stanowisk, wynika więc jedynie z chęci rozwoju. Bardzo często udział w tworzeniu uniwersytetu wiąże się z posiadaniem wiedzy z danej dziedziny. Celem więc nie musi być poszerzenie wiedzy, lecz chęć poszerzenia dyskursu naukowego.
Wykłady i prace naukowe wygłoszone są na otwartym forum, a więc wobec wszystkich (zainteresowanych) mieszkańców i gości. Ze względu na niewielką liczbę uczestników, mikroświat dotychczas nie wykształcił środowiska naukowego. Celem mikrozofii jest zmiana tego stanu, dotychczas jednak nie został zrealizowany.
Religia
W obrębie Pollinu działają związki wyznaniowe odwzorowujące realne religie, ale są też kościoły oryginalne, a także parodie religii. Choć w obrębie wirtualnych chrześcijan znajdują się osoby podchodzące do v-religii z dużą powagą, generalnie sfera ta jest traktowana jako dodatek. Nawet w obrębie Państwa Kościelnego Rotrii w pewnym momencie zaczęto używać słowa „rotryzm”, zamiast „rotriokatolicyzm”, aby podkreślić, że odwzorowaniu podlega jedynie forma.
Jeżeli uznamy, że człowiek realny i kreowana przez niego w mikroświecie postać mają jeden rozum i jedną duszę, niemożliwe byłoby wyznawanie odmiennych religii. A jednak jest to powszechne. Większość osób wykazuje całkowite zobojętnienie na związki wyznaniowe w naszym świecie. Należy więc stwierdzić, że religie są u nas tylko dalekim odbiciem religii realnych, nie mając z nimi wiele wspólnego.
Wojsko
Ważny element mikronacji. Jeszcze ważniejszy element świata realnego. Wyjaśnienia są właściwie zbędne, wirtualne wojsko stanowi element narracji. Nie jest w stanie nikogo zaatakować, ani obronić.
|