Forum Republiki Bialeńskiej
Produkcja czołgów RA dla SZ RB i innych odbiorców. - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134)
+---- Dział: Zespół Archiwalny "Samorządy i Państwa Stowarzyszone" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=393)
+----- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=11)
+------ Dział: Departament Lisewski (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=193)
+------- Dział: Lenno Razorno (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=195)
+-------- Dział: Miejscowości i gospodarka (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=184)
+--------- Dział: Zakłady Zbrojeniowe "Ronon Arms" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=107)
+--------- Wątek: Produkcja czołgów RA dla SZ RB i innych odbiorców. (/showthread.php?tid=1940)



Produkcja czołgów RA dla SZ RB i innych odbiorców. - Ronon Dex - 17-09-2020

Produkcja czołgów w Razor Arms od powstania firmy do dzisiaj.

Czołgi produkowane dla Sił Zbrojnych RB

Firma Razor Arms Bialenia w chwili powstania wykupiła zdecydowaną większość istniejących zakładów zbrojeniowych, które istniały jeszcze od czasów poprzedniej państwowości. Większość dotychczasowej produkcji tych firm została natychmiast zaniechana, jako przestarzała i nieperspektywiczna lub nie budząca zainteresowania czynników wojskowych.

W chwili gdy Razor Arms przejęła zakłady produkcji czołgów - te produkowały pojazdy oznaczone w armii jako T-2, w odmianie zmodernizowanej T-2B. Czołg ten był już mocno przestarzały i jego dalsza produkcja nie miała sensu. Zresztą armia dysponowała dużymi ilościami tych czołgów, zarówno w użytku bieżącym, jak na zapasach magazynowych.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_55_11.jpeg]
Czołg T-2B

Firma Razor Arms jednocześnie z podjęciem prac nad projektem nowego czołgu, który spełniałby współczesne wymagania pola walki postanowiła przeprowadzić proces modernizacji istniejących w dużej ilości wozów T-2A oraz wykorzystać ich podwozia do produkcji nowoczesnych pojazdów dla artylerii i służb technicznych.

[Obrazek: 3_17_09_20_8_35_30.jpeg]
Wóz techniczno-ewakuacyjny RVT-2A

[Obrazek: 3_17_09_20_8_36_02.jpeg]
Wóz techniczno-ewakuacyjny RVT-2B

Powstał więc zmodernizowany czołg T-2M, w którym przede wszystkim dokonano zmiany przestarzałego systemu kierowania ogniem - zastosowano nowocześniejszy system oparty na pasywnych przyrządach obserwacyjno-celowniczych, zamontowano elektroniczny przelicznik, nowocześniejszy dalmierz laserowy oraz czujniki warunków atmosferycznych.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_47_05.jpeg]
Czołg T-2M

Wzmocniono również odporność pancerza poprzez użycie dodatkowego opancerzenia realtywnego segmentów wybuchowych osłabiających działania strumienia kumulacyjnego o 50-70% oraz zmniejszającego skuteczność pocisków rdzeniowych o około 30%. Odporność pancerza wzrosła, ale dalej nie stanowi on wystarczającego zabezpieczenia przed ogniem nowoczesnych armat czołgowych - może jednak być odpowiedni przy starciu z czołgami będącymi odpowiednikami T-2. Z tego też powodu zmodernizowane czołgi T-2M były dostarczane tylko do jednostek obrony terytorialnej, dla operacyjnych związków taktycznych firma Razor Arms opracowała nowy typ czołgu podstawowego.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_54_31.jpeg]
Czołg T-2B i T-2M - wyraźnie widoczne różnice w pancerzu obu czołgów.

Prace nad nowym czołgiem rozpoczęto w zasadzie od razu po utworzeniu firmy i od początku postawiono założenie, że musi to być pojazd nowoczesny, silnie opancerzony i dobrze uzbrojony. Od początku stało się jasne, że stosowane dotychczas w bialeńskich czołgach pancerze stalowe, jednorodne nie są już w stanie spełnić norm pola walki - zdecydowana się więc na pancerz wielowarstwowy łączący elementy stalowe z ceramicznymi i tworzywem sztucznym.

Przez pewien czas prace szły w kierunku nowego czołgu szły dwukierunkowo - opracowano pojazd oparty rozwiązaniami na produkowanym dotychczas T-2, ale z innym zespołem napędowym, silniejszym (wielowarstwowym) pancerzem oraz znacznie nowocześniejszymi systemami kierowania ogniem. Czołg ten nazwano T-3.

[Obrazek: 3_17_09_20_8_33_23.png]
Czołg T-3

Drugim kierunkiem było opracowanie zupełnie nowego pojazdu, całkowicie odmiennego konstrukcyjnie od wozów rodziny T-2/T-3. Zdecydowano się na czołg znacznie cięższy i większy, ale jeszcze silniej opancerzony i o sporej pojemności wewnątrz kadłuba, co miało ułatwić późniejsze prace modernizacyjne, jak również poprawić warunki pracy załogi, a co za tym idzie jej efektywność w działaniu.

Wiele uwagi poświęcono odpowiedniemu uzbrojeniu czołgu, który na tym etapie nosił fabryczne oznaczenie RA-MBT-50/120, a potem został przyjęty do uzbrojenia w SZ RB jako T-4. Wybrano armatę gładkolufową w kalibrze 120mm i z długością lufy wynoszącą prawie 47 kalibrów (46,7).

Dzięki odpowiedniej konstrukcji i połączeniu warstw kombinowanego pancerza uzyskano odporność na przebicie pociskiem kumulacyjnym kalibru 125mm pancerza czołowego i wieży praktycznie w każdym zakresie odległości, a pociskiem podkalibrowym-rdzeniowym z odległości ponad 1000m. Warto nadmienić, że armata 125mm stanowi nie tylko uzbrojenie dotychczas używanego czołgu T-2 oraz T-3, ale była i chyba dalej jest bardzo popularnym uzbrojeniem czołgów występujących w różnych państwach Nordaty.

W przeciwieństwie do wcześniejszego czołgu T-2 i użytkowanych w niewielkiej ilości T-3, zdecydowano się na układ klasyczny z 4-osobową załogą i ładowniczym (w T-2 i T-3 były załogi 3-osobowe i automat ładujący), bowiem dotychczas stosowane automaty ładujące wykazały więcej wad niż zalet.

Nowoczesna armata połączona z doskonałym układem stabilizacji (błąd pionowy 30-40cm i poziomy 60-80 na odległości 2000m w czasie jazdy) oraz nowoczesnym systemem kierowania ogniem powoduje, że T-4 może niszczyć czołgi przeciwnika z 95% prawdopodobieństwem trafienia podczas strzelania z miejsca i z 70% przy strzelaniu w ruchu. Dobre własności balistyczne i odpowiednia amunicja powodują, że może niszczyć większość czołgów podobnych do T-2 i T-3 z odległości dwa razy większej niż wynosi zagrożenie dla T-4 za pomocą stosowanych w nich armat 125mm.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_40_59.jpeg]
Czołg T-4A

Po dokonaniu prób porównawczych wozów T-3 i T-4 Siły Zbrojne RB postanowiły wybrać T-4, który lepiej spełniał wymogi nowoczesnego pola walki. Czołg został niemal natychmiast przyjęty do uzbrojenia - jednak zanim produkcja rozpoczęła się na dobre, firma wprowadziła jeszcze trochę poprawek i tym samym armia nie otrzymała w ogóle wersji podstawowej T-4, a od razu T-4A (zresztą po serii testów zmodernizowano też T-3, do standardu T-3A - licząc na zainteresowanie zagraniczne). Czołgi T-4A bardzo szybko wyparły z jednostek operacyjnych stare wozy typu T-2A i T-2B (T-3A wyprodukowany w niewielkiej serii był używany tylko przez pustynną brygadę OT "Bengazi" i przez jednostki 4KA, który istniał bardzo krótko... potem przez pewien czas używany był w Gwardii Razorna), ale bardzo szybko zdano sobie sprawę, że walka armaty z pancerzem cały czas trwa i nie można spoczywać na laurach.

Ponieważ pojazd posiadał bardzo dobry zespół napędowy oraz zawieszenie to uznano, że wzrost masy o kilka ton nie zaszkodzi jego mobilności (przy projektowaniu przewidywano konieczność późniejszych modernizacji zwiększających masę wozu) i pancerz postanowiono wzmocnić, szczególnie pancerz czołowy wieży gdzie z zasady trafia 70-80% pocisków. Na dotychczas prawie pionowym pancerzu przednim wieży zamontowano dodatkowy pancerz o nowoczesnej i złożonej konstrukcji, który spowodował wzrost grubości pancerza wieży o 45-135mm i zmienił jego kształt na mocno nachylony co sprzyja rykoszetowaniu pocisków.Uzyskano prawie dwukrotny wzrost odporności przedniego pancerza wieży. Zmieniono również dotychczasowe ekrany przeciwkumulacyjne na bokach kadłuba ze stalowych na wykonane z pancerza laminowanego, zwiększając ich odporność oraz dokonano modernizacji SKO. Na skutek zmian masa czołgu w odmianie T-4B (bo takie oznaczenie otrzymała ta wersja produkcyjna) wzrosła z 55 do 62,5 tony.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_41_41.jpeg]
Czołg T-4B - wyraźnie widoczne różnice w kształcie pancerza wieży w stosunku do T-4A

W zasadzie modernizacja istniejących czołgów T-4A do standardu T-4B została już wykonana i teraz do armii trafiają już nowe wozy od razu produkowane w wersji T-4B. Z modernizacji zrezygnowała jednak piechota morska, która przy obecnie posiadanych środkach desantowych uznała, że 55 tonowy T-4A będzie dla niej korzystniejszy.

Dalsze prace nad czołgiem idą w kierunku zwiększenia możliwości uzbrojenia - obecnie trwają próby zastosowania nowszej odmiany armaty 120mm, z lufą o długości zwiększonej do 55 kalibrów. Jeżeli próby wykażą odpowiedni wzrost skuteczności to armii zostanie przedstawiona propozycja kolejnej modernizacji czołgu T-4, ze standardu T-4B do T-4C z armatą 120mm L/55.

[Obrazek: 3_16_09_20_10_55_51.jpeg]
Prototyp czołgu z armatą od dłuższej lufie - T-4C

Nowy czołg nie został przyjęty do uzbrojenia SZ RB, które stwierdziły, że ze względu na wyspiarski charakter państwa nadmierne inwestowanie w Wojska Lądowe nie jest wskazane, a środki lepiej przeznaczyć na Siły Powietrzne i Marynarkę Wojenną. Natomiast zlecono stopniową modernizację T-4B, do standardu T-4B1 - główną zmianą jest zastosowanie nowocześniejszych systemów kontroli ognia.

Czołg T-4B1 - jest produkowany na potrzeby SZ RB (choć obecnie to niewielkie ilości i Ronon Arms skupia się raczej na bieżących remontach używanych przez SZ RB pojazdów).

[Obrazek: 3_16_09_20_10_42_52.png]

[Obrazek: 3_16_09_20_10_44_09.png]

[Obrazek: 3_16_09_20_10_43_38.png]

- masa bojowa: 60 t (T-4B/B1) lub 55 t (T-4A)
- prędkość: 68 km/h (szosa), 50km/h (teren)
- zasięg: 550 km
- załoga: 4 żołnierzy
- uzbrojenie:
-- 120 mm armata gładkolufowa (L/47)
-- 7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
-- 7,62 mm karabin maszynowy na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych

Natomiast czołgi T-3A, choć nie są obecnie produkowane znajdują się w ofercie eksportowej RA.

[Obrazek: 3_17_09_20_8_33_00.png]

- masa bojowa: 46,5 (T-3A)
- prędkość: 65 km/h (szosa), 45 km/h (teren)
- zasięg: 650 km
- załoga: 3 żołnierzy
- uzbrojenie:
-- 125 mm armata gładkolufowa
-- 7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
-- 12,7 mm karabin maszynowy na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych

Zmodernizowane czołgi T-2M1 (modyfikacja SKO w związku dalszym używaniem tych pojazdów w Obronie Terytorialnej).

[Obrazek: 3_16_09_20_10_47_39.png]

[Obrazek: 3_16_09_20_10_48_14.png]

- masa bojowa: 54 t (T-2M), 42-46 t (T-2A/B)
- prędkość: 60 km/h (szosa), 45 km/h (teren)
- zasięg: 400 km
- załoga: 3 żołnierzy
- uzbrojenie:
-- 125 mm armata gładkolufowa
-- 7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
-- 12,7 mm karabin maszynowy na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych

Czołgi produkowane w ramach kontraktu dla Nupia

Krótko po rozpoczęciu działalności Razor Arms pojawiła się oferta produkcji sprzętu dla powstających SIł Zbrojnych NUPIA. Nie można było jednak zaoferować produkowanego już w RA sprzętu wojskowego, bo po pierwsze linie produkcyjne były bardzo obciążone produkcją dla Sił Zbrojnych RB, a po drugie zamawiający życzył sobie sprzętu dość konkretnego (opartego na realowym sprzęcie USA), a tym samym odmiennego od tego, który zamawiały rodzime siły zbrojne. W tym celu podjęto działania w zakresie konstrukcyjnym oraz zbudowano zakłady RA w kraju kontrahenta, aby szybciej zrealizować zamówienie. Stanowiło to duże wyzwanie, bo trzeba było kompleksowo stworzyć praktycznie cały sprzęt dla zamawiającego (nie można było oprzeć się na tymczasowej modernizacji starego) i zrobić to w krótkim czasie, a do tego sprzęt miał czasem zupełnie inne wymagania niż ten produkowanych dla bialeńskiej armii.

Elementami systemu uzbrojenia i wyposażenia, który roboczo oznaczono w RA jako seria 500 były:

1/ Czołg podstawowy RA-MBT-500
2/ Bojowy wóz piechoty RA-IFV-500, warz z odmianą przeciwlotniczą RA-IFV-501AA
3/ Kołowy transporter opancerzony RA-APC-500 i jego wersja uzbrojona RA-APC-510
4/ Samobieżna haubicoarmata RA-SGH-500
5/ Samobieżna wyrzutnia artyleryjskich pocisków rakietowych RA-SRL-500
6/ Samochody terenowe z uzbrojeniem RA-UVL-500...520
7/ Samochody ciężarowo-terenowe RA-UVM-500

Pierwsze prace dotyczyły konstrukcji zaawansowanego czołgu oraz bojowego wozu piechoty, jako że opracowanie takowych było najbardziej czasochłonne. przy konstruowaniu czołgu wykorzystano doświadczenia z produkcji takich pojazdów dla własnej armii i zgodnie z zamówieniem powstał czołg, który miał być w zasadzie całkowicie odporny na ostrzał popularnymi w v-świecie armatami 125mm (jakoś sporo państw idzie w kierunku nawiązywania do realowego uzbrojenia Rosji) oraz być odporny na "własną armatę" z odległości powyżej 1000m. W stosunku do pancerzy bocznych przyjęto zasadę odporności na pociski kalibru 40mm czyli większość armat stosowanych przy uzbrajaniu BWP, wzmocniony jeszcze pancerzem reaktywnych przeciwko kumulacyjnym głowicom PPK. W efekcie zastosowano pancerz kombinowany wielowarstwowy, podobnie jak w przypadku czołgu T-4 produkowanego dla SZ RB i boczny pancerz reaktywny. Odporność pancerza była większa od odporności rodzimych wozów, gdyż zamawiający od razu godził się na czołg 62-tonowy (w przypadku czołgu dla SZ RB taką masę osiągnięto dopiero w wariancie zmodernizowanym T-4B).

Natomiast jako uzbrojenie wybrano taką samą armatę w jaką uzbrajano czołgi dla armii bialeńskiej czyli gładkolufową armatę 120mm sprzężoną z km kalibru 7,62mm oraz karabinem maszynowym 12,7mm na stropie wieży. Ze względu na brak ograniczeń finansowych zamawiającego czołgi zostały wyposażone w bardzo nowoczesne systemy kierowania ogniem.

Produkcja pojazdów serii 500 została zakończona, jednak firma zatrzymała niewielką ilość pojazdów ostatnich serii (obecnie trwają rozmowy z armią nt. testowania tego sprzętu) - a ponieważ RA posiada kompletne linie produkcyjne tego sprzętu (zostały przewiezione z zakładów w NUPIA) to na zamówienie ewentualnego klienta można w każdej chwili wznowić produkcje i zrealizować potencjalne zamówienie. Ma to znaczenie, ponieważ obecnie Republika Bialeńska odnawia swoje związki z NUPIA.

Czołg RA-MBT-500

[Obrazek: 3_17_09_20_8_51_59.jpeg]

[Obrazek: 3_17_09_20_8_52_25.jpeg]

[Obrazek: 3_17_09_20_8_52_49.jpeg]

- masa: 62 t
- prędkość: 67 km/h (szosa), 40 km/h (teren)
- zasięg: 425 km
- załoga: 4 żołnierzy
- uzbrojenie:
-- armata gładkolufowa 120mm L/44
-- 7,62 km sprzężony z działem
-- 12,7 mm wkm + 7,62 mm km na stropie wieży

[b]Czołgi produkowane w ramach kontraktu dla Federacji Brodryjskiej[/b]

Drugim kontraktem zagranicznym firmy Razor Arms było kompleksowe wyposażenie tworzących się Wojsk Lądowych Federacji Brodryjskiej, które miało obejmować sprzęt dla 4 dywizji zmechanizowanych. Był to okres kiedy republika Bialeńska i Federacja Brodryjska posiadały bardzo dobre stosunki polityczne, głośno mówiło się wręcz od przyjaźni i sojuszu, a jednocześnie FB była zagrożona działaniami przygranicznymi Gazosławii. Bialeńscy wojskowi brali udział i pomagali w organizacji tworzących się Sił Zbrojnych FB, a bialeńskie firmy dostarczały do tego kraju sprzęt wojskowy zarówno dla wojsk lądowych, jak i dla lotnictwa.

Kontrakt wymagał stworzenia kilku grup pojazdów:
- czołgu podstawowego;
- bojowego wozu piechoty;
- kołowego transportera opancerzonego;
- opancerzonego pojazdu rozpoznawczego;
- samobieżnej haubicoarmaty.

Produkty dla Federacji Brodryjskiej oznaczono w RA jako "seria 600", a czołg podstawowy został oznaczony fabrycznie jako RA-MBT-600.

Podczas tworzenia czołgu podstawowego dla FB trzeba było się dostosować do sytuacji miejscowej i skonstruować czołg nieco lżejszy niż produkowany dla SZ RB - bo o masie bojowej zbliżonej do 50 ton. W trakcie konstruowania postanowiono w pewnym stopniu oprzeć się na doświadczeniach nabytych przy budowie czołgu T-4A, zastosować identyczne uzbrojenie (armata gładkolufowa 120mm) i rozwiązania techniczne dotyczące pancerza (wielowarstwowy, kombinowany) i systemów kierowania ogniem, ale stworzyć jednocześnie wóz nieco mniejszy i lżejszy.

W wyniku prac powstała nieco mniejsza odmiana czołgu T-4A, oznaczona jako RA-MBT-600. Aby zmniejszyć nieco wymiary wieży zastosowano automat ładujący, co pozwoliło na zredukowanie załogi do 3 żołnierzy, w tym dwóch w wieży - czyli dowódca i celowniczy. Zmniejszenie masy spowodowało niewielki spadek osłony pancernej, ale zastosowanie zespołu napędowego o podobnej do cięższego T-4 mocy spowodowało, że RA-MBT-600 ma bardzo dobre własności jezdne - okupione jednak to zostało mniejszą ilością paliwa i co za tym idzie mniejszym od T-4 zasięgiem.

Czołg RA-MBT-600

[Obrazek: 3_17_09_20_8_53_40.jpeg]

[Obrazek: 3_17_09_20_8_54_08.jpeg]

[Obrazek: 3_17_09_20_8_54_32.jpeg]

- masa bojowa: 50 t
- prędkość: 70 km/h (szosa)
- zasięg: 350 km
- załoga: 3 żołnierzy
- uzbrojenie:
--120 mm armata gładkolufowa (L/47)
--7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
--12,7 mm karabin maszynowy na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych


Pojazdy nie są obecnie produkowane, ale ich produkcja może zostać wznowiona w przypadku otrzymania zamówień.

Czołg skonstruowany w ramach niezrealizowanego kontraktu dla Kolburgii, który znalazł po latach zastosowanie na Półwyspie Lisewskim.

W lipcu 2014 firma Razor Arms otrzymała zlecenie od Księstwa Kolburgii na opracowanie   pojazdów pancernych dla tworzącej się tamtejszej armii oraz na przygotowanie wybranych modeli do produkcji na terenie Kolburgii. Kontrakt finalnie do doszedł do skutku - ponieważ najpierw ujawniono, że przywódca Księstwa Kolburgii ukrył przed RB swoją tożsamość i faktycznie był to niejaki Grutin z Federacji Brodryjskiej, która wówczas nie była już państwem przyjaznym Republice Bialeńskiej i z tego powodu firma Razor Arms zawiesiła kontakty z Kolburgią. Następnie w dość szybkim czasie po ujawnieniu prawdziwych personaliów tamtejszego władcy kraj upadł. W pewnym sensie jest w tym pewna zasługa Razor Arms, ponieważ ujawnienie prawdziwych personaliów Grutina, ukrywającego się jako Karol Wilhelm I nastąpiło w chwili gdy ten musiał zostać obywatelem RB, by zapłacić za zlecenie złożone w formie Razor Arms.

Firma RA jednak część prac miała już na dość zaawansowanym etapie, szczególnie kwestię czołgu podstawowego dla armii Kolburgii, który został już wytworzony w egzemplarzach prototypowych, przebadany i przyjęty do uzbrojenia armii Kolburgii, w chwili gdy nastąpiło zawieszenie współpracy na skutek ujawnienia prawdziwych personaliów przestępcy Grutina.

Zleceniobiorca z kilku przedstawionych propozycji czyli zmodernizowanego czołgu używanego w RB (RA-MBT-400B1 czyli T-4B1), czołgu produkowanego w ramach kontraktu dla NUPIA (RA-MBT-500), czołgu produkowanego w ramach wczesnego kontraktu dla FB (RA-MBT-600) oraz nowo opracowanego pojazdu oznaczonego jako RA-MBT-700 – wybrał ten ostatni, jako najbardziej spełniający jego wymagania.

Nowy czołg skonstruowany w RA jest pojazdem bardzo nowoczesnym, w którym nacisk położono na dużą manewrowość, siłę ognia osiągniętą dzięki dużej szybkostrzelności armaty oraz wyposażeniu go w bardzo nowoczesny system kontroli ognia. Natomiast nieco mniejszy nacisk położono na opancerzenie pojazdu, co było związane z ograniczeniem jego masy (miała nie przekraczać 55 ton) i konieczności zastosowania układu napędowego o dużej mocy (a więc o sporej masie). Odporność pancerza RA-MBT-700 jest porównywalna z używanymi w RB czołgami T-4A czyli nieco starszymi wersjami produkcyjnymi – używanymi w SZ RB tylko w piechocie morskiej (wojska lądowe używają obecnie T-4B1).

W czołgu zastosowano automat ładujący armatę i załogę 3-osobową. Umożliwia on osiąganie szybkostrzelności 12 strzałów na minutę, a w krótkich seriach do 15 strzałów na minutę – choć dotyczy to tylko 22 nabojów umieszczonych w automacie ładującym. Pozostałość jednostki ognia (18 szt.) wymaga trwającego 10-15 minut przeładowania do automatu. Jest to spore osiągnięcie, gdyż używane w RB czołgi T-4B1 z ręcznym ładowaniem armaty (załoga 4-osobowa) osiągają szybkostrzelność praktyczną około 9 strzałów na minutę, a starsze wozy typu T-2M1 użytkowane już tylko w jednostkach OT i wyposażone w automat ładujący (załogi 3-osobowe) osiągają wartość szybkostrzelności zbliżoną do 7-8 strzałów na minutę.

W połączeniu z dużymi możliwościami SKO, zapewnia to przy zastosowaniu podobnej armaty 120mm dużą skuteczność ognia. Czołg jednak nie spełnia kryteriów odporności założonych przez Siły Zbrojne RB, które to wymagają by używane w nich czołgi były praktycznie całkowicie odporne na ostrzał z przodu (pancerz przedni kadłuba i wieży) za pomocą pocisków armat 125mm używanych w naszych T-2M czy innych państwach, jak np. w armii Królestwa Hasselandu i paru innych v-krajach. Takie normy spełnia T-4B i T-4B1 poza odległościami minimalnymi - starsze odmiany T-4A tylko z odległości powyżej 800-1000m.

Czołg RA-MBT-700 znajduje się cały czas w ofercie eksportowej firmy – dla odbiorców wymagających dużej siły ognia, przy ograniczonej do 55 ton masie pojazdu.

Niedawno czołgi RA-MBT-700 zostały zamówione przez Gwardię Razorna oraz Gwardię Lisendorff, a jednocześnie zamówienie na takie pojazdy napłynęło z Ronon Shiled, które zajmowało się ochroną Wyspy Suderland oraz wspieraniem tamtejszych sił nacjonalistów w walkach z bojówkami komunistycznymi.

Czołg RA-MBT-700

[Obrazek: 3_17_09_20_9_00_46.png]

[Obrazek: 3_17_09_20_9_01_35.png]

[Obrazek: 3_17_09_20_9_00_13.png]

- masa bojowa: 54,5 t
- prędkość: 70 km/h (szosa), 50 km/h (teren)
- zasięg: 550 km
- załoga: 3 żołnierzy
- uzbrojenie:
--120 mm armata gładkolufowa (L/52)
--7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
--12,7 mm karabin maszynowy możliwy do montowania na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych


Czołgi produkowane dla Państwa Suderlandzkiego w ramach spierania Sił Nacjonalistów.

W połowie 2020 Zakłady Zbrojeniowe Ronon Arms zrealizowały nietypową produkcję czołgów - nie były to bowiem pojazdy nowoczesne, ale reprezentujące technologię z lat 50-tych. Było to związane z modernizacją Legionu Suderlandzkiego, który wcześniej posługiwał się (i jeszcze w dużej mierze takowych używa) pojazdami z lat 40-tych.

Pojazdy te nazwano RA-MBT-101

[Obrazek: 3_17_09_20_9_09_39.png]

- masa bojowa: 40-42 t
- prędkość: 65 km/h (szosa), 40km/h (teren)
- zasięg: 650 km (szosa), 450km (teren)
- załoga: 4 żołnierzy
- uzbrojenie:
--105 mm armata gwintowana (L/52)
--7,62 mm karabin maszynowy sprzężony z działem
--7,62 mm karabin maszynowy możliwy do montowania na stropie wieży
-- wyrzutnia granatów dymnych