![]() |
|
Prośba o wyjaśnienie - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Siły Zbrojne Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=13) +---- Dział: Archiwum Sił Zbrojnych (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=266) +----- Dział: Marynarka Wojenna (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=81) +------ Dział: Dowództwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=82) +------ Wątek: Prośba o wyjaśnienie (/showthread.php?tid=2196) |
Prośba o wyjaśnienie - Ametyst Faradobus - 01-12-2020 Towarzyszu Admirale, z pewnym zaniepokojeniem przyglądam się Waszej aktywności związanej z chęcią podjęcia służby w organizacji zbrojnej podlegającej strukturom w gruncie rzeczy nieprzyjaznym Republice Bialeńskiej. Martwi mnie to tym bardziej, że tak zwany Związek Brodryjski współdziała bezpośrednio z elementami jawnie dążącymi do obalenia legalnych władz naszego państwa. Niewykluczone zatem, że jego formacje zbrojne mogą zostać wykorzystane przeciwko Bialenii.
Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej nie jestem przeciwny aktywności naszych żołnierzy w armiach i flotach innych niż bialeńskie. Tym niemniej przypominam, że w takiej sytuacji Ustawa o Siłach Zbrojnych i Służbie Wojskowej (konkretnie art. 7) nakłada na zainteresowanego obowiązek uzyskania zgody Dowódcy Sił Zbrojnych RB. Marszałek Dex nie informował mnie jednak, że Towarzysz Admirał o taką zgodę występował.
Będę wdzięczny za złożenie wyjaśnień publicznie lub drogą poufną.
(nawiasem mówiąc taką samą zgodę powinien był uzyskać pułkownik Piotr Pawłowicz)
RE: Prośba o wyjaśnienie - Ronon Dex - 02-12-2020 Swoją drogą to nie wiem czy te zgody to mają jakiś sens... bo jak widać trudno flotę tej Brodrii traktować poważnie... typowe "yoyo", w dwie godziny (autentycznie, tyle im to czasu zajęło) powstała "flota" licząca kilkadziesiąt okrętów wojennych w tym lotniskowce, atomowe okręty podwodne, niszczyciele itd. No cóż... "mam miljon czołguf" i co mi zrobicie... Inna sprawa, że fajną pracę w tej materii wykonał właśnie Thomas, przyłożył się do tego - fotki, dane etc. Gdyby nie to, że flota powstała z niczego (bo jakoś nawet stoczni nie widzę) w czasie, który można liczyć minutami prawie - a co niejedno v-państwo budowało etapami przez lata - to należałoby to pochwalić. Bardzo fajne... tylko nawet jak na warunki mikronacyjne, zbyt "magiczne". Może po prostu nie należy traktować Brodrii jako poważne v-państwo i skoro ich nie uznajemy to nie mają sensu jakieś zgody... ot to jakaś piaskownica, a łopatkami i wiaderkiem to się "naparzać" raczej nie będziemy. RE: Prośba o wyjaśnienie - Piotr Romanow - 02-12-2020 > Może po prostu nie należy traktować Brodrii jako poważne v-państwo i skoro ich nie uznajemy to nie mają sensu jakieś zgody... ot to jakaś piaskownica, a łopatkami i wiaderkiem to się "naparzać" raczej nie będziemy. Panie Marszałku z tego co widzę, Jego Ekscelencja Admirał von Lisendorff wykorzystał dane z okresu Carstwa Brodryjskiego. RE: Prośba o wyjaśnienie - Ametyst Faradobus - 02-12-2020 Mi też do pewnego czasu mojej v-kariery przyjemność sprawiało mnożenie armii, dywizji, flot i eskadr. Dopiero po pewnym czasie zacząłem czerpać satysfakcję z tworzenia od podstaw czegoś oryginalnego (np w ZSKHiW wprowadziliśmy hodowle dinozaurów oraz eskadry smoków, w planach ciągle są tramwaje bojowe). Każdemu według potrzeb. RE: Prośba o wyjaśnienie - Aleksandra I. Dostojewska von Vincis - 02-12-2020 Mówiąc szczerze i otwarcie, to ta dyskusja i tak nie ma sensu. Przecież to tylko narracja... Tomasz wykonał sporo pracy. Widać, że posiada zamiłowanie do tej tematyki. Natomiast zapewniam, że Brodria to nie jest yoyo. RE: Prośba o wyjaśnienie - Ametyst Faradobus - 02-12-2020 Taki urok mikronacyjnego wojska, że jest tylko narracją z tą różnicą, że obowiązuje tu nieco bardziej ścisła dyscyplina. RE: Prośba o wyjaśnienie - Ronon Dex - 02-12-2020 Ametyst Faradobus napisał(a):Mi też do pewnego czasu mojej v-kariery przyjemność sprawiało mnożenie armii, dywizji, flot i eskadr. Dopiero po pewnym czasie zacząłem czerpać satysfakcję z tworzenia od podstaw czegoś oryginalnego (np w ZSKHiW wprowadziliśmy hodowle dinozaurów oraz eskadry smoków, w planach ciągle są tramwaje bojowe). Każdemu według potrzeb.Nawet nie chodzi o coś całkowicie oryginalnego, ale o jakiś rozwój, ciągłość, zabawę przez długi czas itd. A tutaj "pstryk" i jest flota... nawet ja coś niby kiedyś tam było, przed laty, co co "przeskoczyło w czasie"? Co się z tym działo, jak państwo nie istniało? Nie "zgniło" opuszczone? ![]() Tak wygląda okręt nieużywany parę lat... Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Tomasz wykonał sporo pracy. Widać, że posiada zamiłowanie do tej tematyki.Ależ akurat temu nie zaprzeczam i wyraźnie napisałem, że akurat ten element bardzo doceniam i chwalę. Aleksandra Dostojewska-Swarzewska napisał(a):Mówiąc szczerze i otwarcie, to ta dyskusja i tak nie ma sensu. Przecież to tylko narracja...Narracja też powinna mieć jakąś spójność... ale może po prostu mamy inne gusta w zakresie mikronacji. SZ RB zaczynały z minimalnego poziomu i rozwijały się przez 7 lat. Stopniowo, modernizując się, przekształcając się, rozbudowując struktury, budując zaplecze itd. To był i dalej jest proces ciągły, oczywiście to nie real, ale staramy się zachować jakąś spójną narrację, stopniowy rozwój itd. Nie wyciągaliśmy niczego "z kapelusza"... nawet zabawa powinna mieć jakieś sensowne reguły. Oczywiście czas w v-świecie płynie szybko, ale żeby aż tak? Myśmy flotę budowali latami, najpierw zbudowaliśmi kilka jednostek, potem kolejne coraz większe i nowocześniejsze, potem modernizacje, wymiany sprzętu, kolejne programy rozbudowy, czasem zakupy czy raczej wymiana z zagranicą itd. Podobnie w Wojskami Lądowymi i Siłami Powietrznymi... to cała historia zmian, rozbudowy i modernizacji. No, ale łatwiej jest "wyciągnąć królika z kapelusza". Ale oczywiście - każdy preferuje inny rodzaj v-zabawy. Tak czy inaczej najwyraźniej się nie dogadamy, nawet gdybyśmy kiedyś "zakopali topór wojenny"... zupełnie inne klimaty. RE: Prośba o wyjaśnienie - Aleksandra I. Dostojewska von Vincis - 02-12-2020 Tylko załóżmy, że miałaby wybuchnąć (dla czysto teoretycznego przykładu) wojna między dwoma mikronacjami. Jaką wartość mają wówczas wszystkie narracyjne wojska? Żadną. Tak więc, czy jest możliwe prowadzenie w mikroświecie wojen poza dyplomatycznymi i ''uzgodnionymi''? RE: Prośba o wyjaśnienie - Joahim-von-R - 02-12-2020 >Tak więc, czy jest możliwe prowadzenie w mikroświecie wojen poza dyplomatycznymi i ''uzgodnionymi''? Można zawsze na Voxladczyka, mieć gdzieś zdanie przeciwnika. RE: Prośba o wyjaśnienie - Ametyst Faradobus - 02-12-2020 Taką, że my z naszą dobrze opisaną i zorganizowaną armią będziemy planować i opisywać konkretne ruchy poszczególnych jednostek (i zapewne czerpać z tego frajdę), a ktoś inny wyśle na nas przysłowiowe milion atomówek i uzna, że wojna skończona. Na tej zasadzie my moglibyśmy w ramach zachcianki podbić RON, bo przecież te ich konne wojska rozbilibyśmy od razu z powietrza, a jednak jest to bez sensu (nie tylko dlatego, że się z RON lubimy). Po prawdzie wojsko w mikronacjach nie służy temu, aby walczyło tylko aby używać go do określonych celów. Dla mnie Bialenia jest potęgą militarną nie dlatego, że ma na przykład broń masowego rażenia albo miliard żołnierzy tylko dlatego, że dysponuje dobrze zorganizowaną i świetnie opisaną armią, w której formowanie ktoś włożył dużo wysiłku. Nawet państwo osadzone w starożytności z porządnie opracowaną armią składającą się z włóczników, łuczników i rydwanów będzie dla mnie większą potęgą wojskową niż Imperium Bufonlandu, gdzie armia to 50 opisów typu "1. Dywizja Lądowa" o treści "1000000 żołnierzy 50 czołguw". |