![]() |
|
Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +---- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=68) +---- Wątek: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... (/showthread.php?tid=2544) |
Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Ronon Dex - 18-07-2021 Pewnie dla większości z nas wirtualny śwait nie ogranicza się tylko do Mikronacji... jakąś tajemnicą chyba nie jest, że moja rozrywka tego typu jest zwiazana z różnistymi symulatorami - z naciskiem na lotnictwo. Choć już od pewnego czasu to bardziej "pokojowe", bo już od lat nie bawiłem się "simy bojowe" (choć był czas gdy się człowiek "tłukł" z podobnymi sobie "nawiedzonymi" na różnistych serwerach). Co zresztą czasem pojazwia się i tutaj w formie ilustracji... pewnie dlatego trzymam na dysku stary FSX (wydany w 2006), bo tam masa zebranych dodatków i łatwość tworzenia malowań (łatwość w sensie implementacji tego do gry, bo zabawa w plikach graficznych trochę zajmuje), choć obecnie to już do "latania" tylko zeszłoroczny MSFS 2020. Poza oczywistym kolejnym zbliżeniem do realu modelów lotu (możliwosci obliczeniowe PC-tów rosną i przewyższają obecnie to co było jakieś 10-15 lat temu stosowane w profesjonalnych symulatorach lotu, grafika też coraz lepsza...), to niezaprzeczalną zaletą tego sima jest to, że wirtualny świat (poza tym co jest na stałe stworzone przez twórców gry lub moderów) tworzony jest na bazie zdjęć satelitarnych stosowanych w Google Maps. Choć oczywiście to odczyt "automatyczny" zdjęcia i próba odtworzenia tego z ograniczonej liczby obiektów (sim obejmuje cały świat), stąd oczywiście pewne przybliżenie i wstawianie elementów podobnych, odpowiadających kolorystyce. Nie jest to wolne od bugów, bo komputer niue zawsze dobrze odczyta wysokość obiektu (kwestia kąta zdjęć w GM) itp. Ale daje to już możliwość swobodnego nawigowania np. wg realinych map. Tak mnie dzisiaj naszło na wirtualne "polatanie" i w trakcie zabawy zorientowałem się, że miejsce wybrane na dzisiejeszy "trening" wiąże się z trochę z Kolegą Ametystem, bo to lądowisko to akurat w jego miejscowości mi wyszło... samolocik to akrobacyjny Pitts Special. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ciekawe jak Ametyst znajdujesz odwzorowanie Twojego miasta? RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Ametyst Faradobus - 18-07-2021 Bywałem nieraz na tym lotnisku, ale nigdy z niego nie leciałem. W ogóle przed wojną Hirschberg to była stolica latania - legendarna hitlerowska pilotka Hanna Reitsch jest od nas, były regularne loty do największych miast Rzeszy... Złote czasy. Jest też Góra Szybowcowa trochę z drugiej strony - takie wzgórze z niewielkim lądowiskiem. No i do tego była szkoła oficerska radiotechniczna, której efektem jest obecność mnóstwa byłych wojskowych, którzy w przeciwieństwie do Ciebie są najczęściej sfrustrowanymi nauczycielami PO/EDB xD Ale nie wszyscy, ci fajniejsi stworzyli sobie całkiem rigczowe stowarzyszenie. Cholera, ale to jest całkiem realistyczne. Chodziłem do szkoły właściwie po sąsiedzku. Jakbyś dał radę zbliżyć i sprawdzić czy są kominy to trafisz do mojej dzielni. RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Ronon Dex - 18-07-2021 Ametyst Faradobus napisał(a):Cholera, ale to jest całkiem realistyczne. Chodziłem do szkoły właściwie po sąsiedzku. Jakbyś dał radę zbliżyć i sprawdzić czy są kominy to trafisz do mojej dzielni.Jelenia Góra jest tylko z generatora gry... czyli "przełumaczenie" na obiekty z gry mapy satelitarnej Googla* - tylko to lotnisko aeroklubowe zostało zrobione przez modera i chyba wykonał indyuwidualne modele kilku obiektów na lotnisku. Jest już kilka polskich miast, które moderzy poprawili - zwykle tworząc charakterystyczne obiekty, poprawiając centra itp. Jelenia Góra jeszcze czeka na kogoś kto ją zrobi... Ale jak podasz położenie swojego domu (współrzędne GPS wystarczą) to sprawdzę jak to system sima odwzorowuje w tym miejscu. Choć zadaniem tego odwzorowania jest możliwość nawigacji VFR z pewnej wysokości... no i oczywiście wizerunek jest "opóźniony" bo zdjęcia satelitarne w Goglach zmieniane sa co jakiś czas czyli czasem występuje wygląd terenu sprzed paru lat. Pierwotnie były "jaja" na Półwyspie Helskim, bo pomiędzy Władysławowem i Chałupami jest kilka kempingów, gdzie przez cały rok obecnie stoją przyczepy kempingowe na wynajem... ale gra zgłupiała i nie wiedziała co to jest, no to wstawiała małe białe domki. Z czasem jakiś moder to poprawił i teraz jest OK. Ostatnio jest moda na zamki... chyba przyszła od Słowaków, bo oni pierwsi wydali cykl zamków u siebie. Polacy obecnie nie "pozstają dłużni" i robią swoje... w Twojej okolicy zrobili np. Książ. RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Akrypa Ali Shariati - 28-07-2021 Jakby kogoś interesowało to niedługo na Epic Game Store w "darmolcach" można dostać nowy symulator (pociągowy jak pamiętam). RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Ametyst Faradobus - 23-12-2021 Ściągam sobie od nowa Soviet Republic - symulator radzieckich i ogólnie demoludowych miast. Gdybym zniknął przez to z Bialenii na kilka dni to przepraszam, ale jest od groma modów, których nie znałem. RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Heinz-Werner Grüner - 23-12-2021 Też lubiłem swego czasu w to pograć! Ja mam jednak za słabe "bebechy" by grać z dużą ilością modów... RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Tymoteusz Dostojewski - 06-01-2022 Ja lubię grać w Minecrafta, w którego gram już kilka lat. RE: Nasze wirtualne zabawy - poza mikronacjami... - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 16-01-2022 https://matasdotnet.blogspot.com/2022/01/strona-internetowa-w-2022.html?m=1 Ciekawy wpis naszego kolegi o tym, dlaczego w dzisiejszych czasach wciąż warto mieć stronę. |