Forum Republiki Bialeńskiej
Przyszłość Bialenii Północnej - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134)
+---- Dział: Zespół Archiwalny "Samorządy i Państwa Stowarzyszone" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=393)
+----- Dział: Archiwum Dżamahiriji Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=39)
+------ Dział: Życie Dżamahriji (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=64)
+------ Wątek: Przyszłość Bialenii Północnej (/showthread.php?tid=2933)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


Przyszłość Bialenii Północnej - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 18-12-2021

Dżamahirija Bialeńska nie żyje. Nie ma Akrypy, Aliji, Feliksa, ani Aliego. Naiwnością byłoby sądzić, że wszyscy razem wrócą do pełnej aktywności i rozkręcą Dżamahiriję. Z resztą, nawet wtedy, gdy część z nich działałała, Dżamahirija i tak nie była aktywna. Rachuby na stworzenie z niej luźniejszego regionu zawiodły, tak samo jak zawiodła próba tworzenia narracji wojny domowej. 

Mimo wszystko, włączenie Dżamahiriji do Rzeszy nie ma sensu, ponieważ wówczas Rzesza obejmowałaby cały kraj (poza Wyspami Przyjaźni), przestałaby więc całkowicie pełnić funkcję regionu, samorządu. Powinniśmy zastanowić się - w formie burzy mózgów - czym zastąpić Dżamahiriję. Co zrobić w Bialenii Północnej?

Przy przyszło do głowy kilka pomysłów, ale żaden z nich nie jest konkretną propozycją, a tematem do dalszej dyskusji i dopracowania.
1/ Dzielnica prezydencka - Bialenia Północna podlegałaby bezpośrednio każdemu kolejnemu prezydentowi Bialenii, który mógłby kierować nią osobiście lub poprzez mianowanego gubernatora. Tutaj liczę na to, że gdyby konkretna osoba odpowiadała za region, to może czułaby się w obowiązku, żeby robić z nim cokolwiek.
2/ Inny region w klimacie arabskim, próba promocji na forach i fanpejdżach związanych z państwami arabskimi, ich historią i kulturą. Tutaj proponowałbym zapytać NUPIA, czy w związku z tym, że się nie odradzają od dawna, nie byliby skłonni jednak przekazać nam Ahary i Fjary. 
3/ Bialeńska Republika Ludowo-Demokratyczna (w skrócie Bialenia Północna) lub inny region nawiązujący stricte do socjalizmu, niekoniecznie arabskiego. Może ktoś by się skusić? Wandystan jest od dawna nieaktywny, Magnifikat tak samo, Muratyka chyba odeszła od kalkilizmu, więc nie wiem, czy gdzieś jest jakaś stricte socjalistyczna aktywna mikronacja. 

Poza tym wpadły mi do głowy pomysły na zagraniczną eksploatację gospodarczą (wydobycie ropy, itd.) lub zrobienie z Dżamahiriji miejsca na przeróżne (poważniejsze i mniej poważne) akcje narracyjne. Ale oba te koncepcje wydają się mieć nikłe szanse na powodzenia.

No i tak, powiedzmy sobie od razu, że raczej nie chodzi o próby budowy tam jakiejś quasi-mikronacji, bo już mamy Bialenię, Rzeszę Bialeńską ze swoim prawodawstwem i w ogóle, wielu z nas działa w Brodrii, część jeszcze gdzieś zagranicą... Kolejna zabawa w ustawy, głosowania, itd. byłaby nudna, przynajmniej dopóki nie zbierze się grupa ludzi, która miałaby ochotę to tutaj robić. 

Bialenia cierpi na brak kultury i sztuki (innych państw chyba też to dotyczy, przynajmniej większości), może dałoby się oprzeć Bialenię Północną również na takiej działalności? No nie mówię, że wszyscy mamy nagle pisać wiersze i nagrywać piosenki, bo pewnie większość z nas nie ma uzdolnienia w tej dziedzinie (ja na pewno nie mam), ale może jakieś opowiadania (zwłaszcza, że będzie możliwość publikowania na stronie)... Myślę, że do rozważenia.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Ametyst Faradobus - 18-12-2021

A może coś, czym kiedyś była Anatolia i czym obecnie są Wyspy Przyjaźni (całkowicie zagospodarowane) - protektorat wojskowy zarządzany centralnie (aby nie było problemu z pieprzeniem się w wybory), który gdy znajdą się chętni zostanie przekształcony w regularny samorząd?

Ja pewnie byłbym chętny, aby się tu na nowo zaangażować. Tylko ktoś musi pokazać mi, co mogę robić.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 18-12-2021

(18-12-2021 22:27)Ametyst Faradobus napisał(a): A może coś, czym kiedyś była Anatolia i czym obecnie są Wyspy Przyjaźni (całkowicie zagospodarowane) - protektorat wojskowy zarządzany centralnie
Nie wiem, czy Ronon będzie zainteresowany kolejnym obowiązkiem.  Confused

Myślę też, że to nie jest tak, że nagle pojawią się jacyś ludzie, którzy powiedzą "chcę zajmować się Dżamahiriją Bialeńską". Powinniśmy chyba ten region najpierw rozkręcić i liczyć, że ktoś się przyłączy. 

Ja też potencjalnie byłbym zainteresowany działaniem tutaj. Z tym, że, tak jak mówiłem, kolejnego parlamentu i wyborów głowy państwa już chyba nie zdzierżę. Gdyby ten kraj miał być ułożony stricte pode mnie, to widziałbym to na tę chwilę tak:
1. Bengazijska Republika Ludowa-Demokratyczna.
2. Szef Republiki (bo, jak dorogoj brat Kadyrow powiedział, prezydent może być tylko jeden) powoływany przez prezydenta RB. 
3. Klimat socjalistyczny (z elementami krzywego zwierciadła), z akcentami arabskimi, ale bez nacisku, bo jednak dla mało kogo ta kultura jest intuicyjnie zrozumiała, a nie chodzi o to, żeby ktoś miał się bać coś napisać, żeby nie popełnić błędu. Do dziadów, którzy będę mówili, że "prawdziwy Arab nigdy by tak nie powiedział!" będzie się strzelać. Tongue 
4. Pełen luz. Można to uznać za nawiązanie do początków Bialenii i w ogóle Nordaty, kiedy nikt się zbytnio nie przejmował tym, co pisze. Paradoksalnie, wtedy, obok masy głupotek, powstawały naprawdę bardzo kreatywne rzeczy. Może i nam uda się pobudzić w sobie kreatywność.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Ametyst Faradobus - 18-12-2021

Dlaczego od razu Ronon? Wojsko to też inni oficerowie.

Ja mam tylko uwagę co do nazewnictwa: republika wewnątrz republiki? Może jeśli już to Bengazijska Autonomiczna Republika Ludowa, aby było wiadomo, że to część państwa, a nie np region separatystyczny. Podoba mi się natomiast nawiązanie do Ramzana (z @"Iwan Pietrow" jesteśmy tu bardzo na bieżąco) - muzułmański, autonomiczny region dużego państwa, a zarazem prywatny folwark miejscowej wierchuszki.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Ronon Dex - 19-12-2021

(18-12-2021 22:47)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Nie wiem, czy Ronon będzie zainteresowany kolejnym obowiązkiem. 
Jakbyście nie zauważyli to jestem z konieczności Przewodniczącym LKD. Ale kolejnego "obszaru zmilitaryzowanego nie chcę"... Wyspy Przyjaźni wystarczą.

Kombinujecie z nazwami, ale one nie mają w tym przypadku znaczenia. Chodzi o to czy ktoś jest w ogóle zainteresowany zabawą w klimat socjalistyczny/komunistyczny itp.

Moim znadaniem powinniśmy spróbować zrobić tam klimat nie tyle "socjalistyczny" (bo to głupie i oklepane), ale spróbować zrobić klimat mikronacyjno-arabski. Taki oryginalny... Odkryjmy tam po prostu ogromne złoża ropy naftowej i może bycie "szejkami" będzie bardziej przyciągające dla ludzi niż ta zabawa niewydażonego Akrypa w "komitety" i inne "pseudo komuny". Działki roponośne możemy przydzieleć itd.

Takie kliamty a'la Bahrajn, Katar, ZEA czy Arabia Saudyska.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Helwetyk - 19-12-2021

(19-12-2021 00:17)Ronon Dex napisał(a): Takie kliamty a'la Bahrajn, Katar, ZEA czy Arabia Saudyska.
To jest bardzo dobra koncepcja. Nie wiem, czy czas by mi pozwolił na czynne uczestnictwo, ale odruchowo wydaje mi się o wiele lepsza marketingowo.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 19-12-2021

Ciekawy pomysł, można spróbować, zwłaszcza, że takiego kraju już od wielu lat nie ma.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Ametyst Faradobus - 19-12-2021

Mnie to przekonuje. Inna sprawa, że można by też nawiązywać do idei baasowskich, czyli połączenie arabskiego klimatu, ropy i kultury muzułmańskiej z ruchem socjalistycznym.

Sam próbuję tego rodzaju klimat tworzyć w Faradobaju i Koczkodanie, ale przecież nie wynajdę sobie znienacka ropy. Zresztą ja wolę raczej muzułmańską biedę w stylu Azji Środkowej.


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Helwetyk - 19-12-2021

(19-12-2021 11:02)Ametyst Faradobus napisał(a): Inna sprawa, że można by też nawiązywać do idei baasowskich, czyli połączenie arabskiego klimatu, ropy i kultury muzułmańskiej z ruchem socjalistycznym.
Z postawieniem wszystkich możliwych gwiazdek, że piszę tutaj wyłącznie w oparciu o intuicję.

Tak, jak myślę, że koncepcja Ronona może się przyjąć, tak powyższa już stanowiłaby — moim zdaniem — niszę w niszy. Mowa tutaj o tak znacznym terytorium, że nie ryzykowałbym (na tyle, na ile ryzykuje się czymkolwiek w mikronacjach, oczywiście). Jeżeli ktoś będzie szukał „komunistycznej” mikronacji, będzie szukał czegoś europejskiego.

Bogatych szejków, czy szerzej naftowców, znamy z kultury masowej; to klimat, który dla wielu osób może być atrakcyjny w stopniu tym większym, im bardziej powierzchowna będzie kultura muzułmańska. Baas, przepraszając za bezpośredniość, #nikogo. To dobry projekt dla jednej, dwóch osób nastawionych na kreację, ale już nie budowę społeczności.

Wszystko powyższe, oczywiście, abstrahując od „sarmackiego” podziału Bialenii na dwie prowincje. ;-) (#musiałem).


RE: Przyszłość Bialenii Północnej - Ametyst Faradobus - 19-12-2021

No wiecie, zawsze można te narracje mieszać. Jeśli ktoś ma fazę na BAAS będzie mógł jakoś tam do tego klimatu nawiązać (np zarządzając mniejszym obszarem), a jeśli ktoś woli szejków - będzie mógł być szejkiem.

I teraz pytanie, jak by obmyśleć to przejście od socjalizmu i kolektywizmu do potentatów i oligarchów... może taki scenariusz rosyjski z wytworzeniem się oligarchii na bazie liderów Komsomołu?